Aktualności:

Numer 1(295)    styczeń 2010Numer 1(295)    styczeń 2010
fot.
2009 XI 14 Do wojny można było nie dopuścić

– Do wojny na Kaukazie w sierpniu 2008 roku można było nie dopuścić – uważa katolikos-patriarcha Eliasz II.
Tragiczne wydarzenia, do których doszło w Abchazji i Cwinwali, nie powinny mieć miejsca. Można było ich uniknąć – poinformował zwierzchnik gruzińskiej Cerkwi na spotkaniu z nauczycielami. – Kiedy statek jest na morzu, kapitan powinien wiedzieć, gdzie znajdują się rafy. My napotykaliśmy i napotykamy takie rafy, ściany, o które bijemy głową, podczas gdy można było je obejść i nie nabić guza.
Zdaniem Eliasza II zawsze jest wyjście z trudnej sytuacji.
Nie powinniśmy analizować minionych wydarzeń, powinniśmy patrzeć w przód, prognozować co może się wydarzyć i co należy robić, żeby pewnych wydarzeń uniknąć – podkreślił hierarcha.

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

Cud Świętego Ognia - Andrzej Charyło
Misterium Wcielenia Słowa zawiera w sobie
znaczenie wszystkich symboli i zagadek Pisma,
także ukrytego sensu wszystkich stworzeń zmysłowych
i duchowych. Jednakże ten, kto zna misterium Krzyża i Grobu, zna również podstawową rację wszystkich rzeczy. Przeto ten, kto bada jeszcze dalej i jest wtajemniczony w misterium Zmartwychwstania, dowiaduje się o celu,
dla którego Bóg stworzył wszystkie rzeczy na początku.
św. Maksym Wyznawca (więcej...)
Na Ukrainie bez zmian - Eugeniusz Czykwin
Na Ukrainie, mimo kampanii przed wyborami prezydenta – wyniki będą znane już po oddaniu bieżącego numeru Przeglądu do druku – nie ustają akty agresji wobec kanonicznej Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi (UPC). (więcej...)
Prawosławne serce Zachodu - Marcin Cielecki
Clément nie zajmował się potępianiem, pouczaniem, moralizatorstwem; on zajmował się pięknem. Pisał z zachwytu w zachwycie. W tym roku mija dziesiąta rocznica jego śmierci.
(więcej...)
Hagia Sophia – czyja? - Eugeniusz Czykwin
15 marca 2019 roku w miejscowości Christchurch w Nowej Zelandii doszło do tragedii. W dwóch meczetach 28-letni Australijczyk zabił pięćdziesiąt osób, a kolejne kilkadziesiąt ranił. Przed atakiem zamachowiec opublikował 73-stronicowy manifest, w którym wyjaśniał motywy swego postępowania. Między innymi wspominał Sobór Mądrości Bożej – Hagia Sophię, nazywając Stambuł Konstantynopolem i wzywał do zabicia prezydenta Turcji Redcepa Erdogana i kanclerz Niemiec Angeli Merkel. W zbrodniczym ataku znalazły się także polskie wątki – terrorysta na broni, z której strzelał, wypisał nazwisko Feliksa Kazimierza Potockiego, który walczyl z Turkami pod Wiedniem. (więcej...)