Aktualności:

Numer 1(199)    styczeń 2002Numer 1(199)    styczeń 2002
fot.M. Dolecki
2014 XI 20 Wizyta antiocheńskiego patriarchy

Z arcypasterską wizytą do Grecji, następnie na Świętą Górę Atos przybył patriarcha antiocheński Jan X. Po Liturgii w cerkwi synodalnego monasteru Petraki w Atenach dostojny gość został przyjęty przez Synod Greckiej Cerkwi. – Grecka Cerkiew stale modli się, by do Antiochii powrócił pokój – powiedział arcybiskup Aten i całej Hellady Hieronim II. – W sposób szczególny modlimy się za Liban, którego chrześcijanie są odpowiedzialni za zachowanie integralności kraju. Nie możemy wyobrazić sobie Wschodu bez chrześcijan.

– Światowa opinia publiczna musi wykorzystać wszelkie pokojowe sposoby uregulowania syryjskiego konfliktu – podkreślił patriarcha Jan X. – Podobnie jak nasi bracia muzułmanie, potępiamy zarówno religijny ekstremizm, jak i zagraniczną wojskową interwencję pod przykrywką „praw człowieka”. Nasz naród jest prawosławny i będzie trzymać się prawosławia do ostatniej kropli krwi.

Arcybiskup Hieronim odznaczył gościa orderem greckiej Cerkwi – najwyższym krzyżem Apostoła Pawła.

Patriarcha spotkał się także z prezydentem Grecji Karlosem Papuliasem i ministrem spraw zagranicznych Evangelosem Venzelosem.

Z Aten patriarcha Jan X udał się na Świętą Górę Atos. Tam też prosił hagiorytów o modlitwy za cierpiących w Syrii i Iraku.

– Cerkiew antiocheńska nie wyobraża sobie swojej historii bez Atosu – podkreślił hierarcha. – W niej przecież modlą się ludzie, którzy byli związani ze Świętą Górą. Setki, tysiące mnichów, diakonów, duchownych i biskupów, otaczających duchową opieką wiernych Syrii i Libanu, Jordanii i Iraku, niosło swój podwig tutaj, w tym Ogrodzie Bogarodzicy! Duch Atosu i atoskiej modlitwy przenieśli na naszą ziemię wasi najlepsi uczniowie, dosłownie tchnąc go w założone przez nich na rodzinnej ziemi monastery. Stąd zajaśniało światło prawosławia na cały świat, nie ominęło ono i naszego Wschodu. W latach 70. minionego wieku przyszedł do was o. Icchak (Atalla), prosząc o modlitwy za rozdzierany bratobójczymi walkami Liban – kontynuował patriarcha. – Dzisiaj z tą prośbą przychodzętakże ja, przychodzę z ziemi Efrema Syryjczyka i Jana Damasceńskiego, świętych Piotra i Andrzeja, Kosmy i Symeona. Prosimy o modlitwy za naszą ziemię, za uwolnienie przetrzymywanych władyków z Aleppo, za wybawienie cierpiącego narodu. A w zamian niesiemy wam nasze modlitwy, pieśń naszych dzwonów i miłość małej Antiochii i jej starców.

Na podst. pravoslavie.ru
i sedmitza.ru
oprac. Ałła Matreńczyk

Ałła Matreńczyk

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

Cud Świętego Ognia - Andrzej Charyło
Misterium Wcielenia Słowa zawiera w sobie
znaczenie wszystkich symboli i zagadek Pisma,
także ukrytego sensu wszystkich stworzeń zmysłowych
i duchowych. Jednakże ten, kto zna misterium Krzyża i Grobu, zna również podstawową rację wszystkich rzeczy. Przeto ten, kto bada jeszcze dalej i jest wtajemniczony w misterium Zmartwychwstania, dowiaduje się o celu,
dla którego Bóg stworzył wszystkie rzeczy na początku.
św. Maksym Wyznawca (więcej...)
Na Ukrainie bez zmian - Eugeniusz Czykwin
Na Ukrainie, mimo kampanii przed wyborami prezydenta – wyniki będą znane już po oddaniu bieżącego numeru Przeglądu do druku – nie ustają akty agresji wobec kanonicznej Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi (UPC). (więcej...)
Prawosławne serce Zachodu - Marcin Cielecki
Clément nie zajmował się potępianiem, pouczaniem, moralizatorstwem; on zajmował się pięknem. Pisał z zachwytu w zachwycie. W tym roku mija dziesiąta rocznica jego śmierci.
(więcej...)
Hagia Sophia – czyja? - Eugeniusz Czykwin
15 marca 2019 roku w miejscowości Christchurch w Nowej Zelandii doszło do tragedii. W dwóch meczetach 28-letni Australijczyk zabił pięćdziesiąt osób, a kolejne kilkadziesiąt ranił. Przed atakiem zamachowiec opublikował 73-stronicowy manifest, w którym wyjaśniał motywy swego postępowania. Między innymi wspominał Sobór Mądrości Bożej – Hagia Sophię, nazywając Stambuł Konstantynopolem i wzywał do zabicia prezydenta Turcji Redcepa Erdogana i kanclerz Niemiec Angeli Merkel. W zbrodniczym ataku znalazły się także polskie wątki – terrorysta na broni, z której strzelał, wypisał nazwisko Feliksa Kazimierza Potockiego, który walczyl z Turkami pod Wiedniem. (więcej...)