Przekaż 1 procent

Aktualności:

2018 I 31 Restauracja żelaznej cerkwi

Odrestaurowanie zabytku, położonego w dzielnicy Fanar, nad zatoką Złoty Róg, sfinansowane przez oba rządy, kosztowało 16 mln dolarów.
Patriarcha Bartłomiej wspomniał o historycznych związkach między dwiema Cerkwiami, podkreślając że w stambulskiej dzielnicy Fanar znajdowała się zarówno rezydencja patriarchatu konstantynopolitańskiego, jak i bułgarska parafia.
Patriarcha bułgarski podziękował tym, którzy sfinansowali i odbudowali cerkiew.
W poświęceniu wziął udział prezydent Bułgarii Bojko Borisow, na uroczystości, które odbyły się już na cerkiewnym pogoście, przybył prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.
Bułgarska cerkiew św. Stefana, nazywana żelazną (swoją nazwę zawdzięcza żelaznemu szkieletowi, na którym została zbudowana), odegrała ogromną rolę w bułgarskiej narodowej i cerkiewnej historii. Świątynia stanęła na posesji, przekazanej bułgarskiej wspólnocie w połowie XIX wieku. W 1849 roku na tym miejscu wyświęcono pierwszą drewnianą cerkiew, która stała się jednym z ośrodków bułgarskiego narodowego odrodzenia. To tutaj w 1870 roku został odczytany firman sułtana Abdul -Aziza, w którym Bułgarzy zostali uznani za naród z prawem do cerkiewnej autonomii. Tutaj też, w 1872 roku, podczas Liturgii w dniu pamięci świętych Cyryla i Metodego, pierwszy egzarcha bułgarski Anfim ogłosił autokefalię bułgarskiej Cerkwi, początkowo nieuznanej przez patriarchat konstantynopolitański.
Budowa żelaznej cerkwi została rozpoczęta w 1892 roku przez egzarchę bułgarskiego Józefa I. Jej architektem jest Ormianin Owsep Aznawurian. Pięćset ton żelaznych konstrukcji przygotowano w Wiedniu w latach 1893-1895. Budowa cerkwi dobiegła końca latem 1896 roku. Sześć dzwonów na czterdziestometrową dzwonnicę, z których dwa zachowały się do dziś, odlano w Rosji w fabryce Ołowianiszikowa w Jarosławiu. Ikonostas świątyni został także przygotowany w Rosji, w firmie Achapkina w Moskwie. Ikony do ikonostasu napisał rosyjski ikonopisarz Lebiediew.
Wyświęcenie cerkwi św. Stefana odbyło się w 1898 roku. Świątynia została zamknięta po dojściu do władzy w Turcji Kemala Ataturka. Po wielu latach przerwy pierwsze nabożeństwo zostało odprawione 27 grudnia 2010 roku, w dzień pamięci patrona świątyni. Latem 2012 roku cerkiew została zwrócona bułgarskiej wspólnocie.

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

W Domu Chleba - Andrzej Charyło
Udał się Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Marią, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Marii czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”. I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”. Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: „Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił”. Udali się też z pośpiechem i znaleźli Marię, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maria zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane (Łk 2, 4-20). (więcej...)
Czyj bohater - Eugeniusz Czykwin
W 2017 roku na Górze Giedymina w Wilnie odnaleziono szczątki dwudziestu powstańców styczniowych, w tym dwóch jego przywódców – Zygmunta Sierakowskiego i Wincentego Konstantego Kalinowskiego, straconych 27 czerwca 1863 i 22 marca 1864 roku w Wilnie. 22 listopada 2019 roku szczątki powstańców pochowano w kaplicy cmentarza na Rossie. Uroczystościom nadano wyjątkowy, międzynarodowy charakter. Uczestniczyli w nich przedstawiciele władz Polski – prezydent Andrzej Duda z małżonką, premier Mateusz Morawiecki, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, wicemarszałkowie Sejmu Małgorzata Gosiewska i Senatu Bogdan Borusewicz, prezydent Litwy Gitanas Nausėda, wicepremier Białorusi Ihor Pietryszanka, przedstawiciele władz Łotwy i Ukrainy. Mszę pogrzebową w katedrze wileńskiej koncelebrowali rzymskokatoliccy hierarchowie z Litwy, Polski i Białorusi. W procesji żałobnej ulicami wileńskiej starówki przeszło około trzech tysięcy osób, z których wiele niosło biało-czerwono-białe flagi. Obszerne relacje z uroczystości ukazały się w polskich mediach, a telewizja Biełsat przez ponad siedem godzin prowadziła z Wilna transmisję. (więcej...)
Noc - Anna Radziukiewicz
Stoją jak słupy, okutani w półmrok, buty jak walonki, chusty i szale, kurtki. Za oknami noc. Mróz. Tu ciepło modlitwy. Modlitwa delikatnie nasyca przez cztery godziny cerkiew i dusze tych, zdawałoby się znieruchomiałych, postaci, poutykanych w nieśmiałym blasku świec. Jestem jednym ze „słupów”, a każdy taki sam, bo każdy przechodząc próg cerkwi zostawia to co w życiu zgromadził – sławę i wstyd, bogactwo i ubóstwo, nawet gniew zostawia. To noc widzi człowieka odartego z ziemskiego bagażu. Lekkiego, skorego do wejścia w modlitwę. Noc nie ocenia, nie wynosi, nie potępia. Noc utula, ale noc w modlitwie. Bez modlitwy rodzi demony.
(więcej...)
Zawisły ciężkie chmury - Paweł Krysa
Niestety, nie jest to ani makabryczny żart, ani typowy fake news. Medialna bomba wybuchła 31 października, gdy podczas posiedzenia świętego synodu metropolita Czkondidi Petre (Caawa) oskarżył gruzińską Cerkiew, a w szczególności patriarchę-katolikosa Eliasza II (88 lat), o tolerowanie sodomii i pederastii. Nie był to pierwszy wyskok władyki. Od kilku lat Petre (powszechnie dziś w Gruzji zwany łże-Petre) występował w mediach, obwiniając członków gruzińskiego synodu o korupcję, choć nie ukrywał swoich aspiracji do objęcia godności patriarchy. Wielu Gruzinów uważało go więc jeśli nie za sumienie narodu, to przynajmniej za sumienie Cerkwi. Z tym tylko, że jakoś nigdy te oskarżenia nie zostały ani potwierdzone, ani udowodnione. W tej sytuacji łże-Petre został w 2017 roku usunięty ze stanowiska dyrektora telewizji patriarszej. Nie poskutkowało, nadal często udzielał się w mediach i nadal oskarżał. Nie on jeden zresztą, przewodził bowiem grupce czterech hierarchów gruzińskiej Cerkwi, którzy sukcesywnie poddawali krytyce zarówno synod, jak i samego patriarchę. Łączyło ich jedno. Wszyscy kształceni byli w Europie zachodniej. (więcej...)