Aktualności:

Numer 12(258)    grudzień 2006Numer 12(258)    grudzień 2006
fot.Roman Wasiluk
2005 IV 13 Przysięga prezydenta

Arcybiskup Aten i całej Grecji Chrystodulos odebrał przysięgę nowego prezydenta Carlosa Papuliasa . Zgodnie z tradycją uroczysta ceremonia odbyła się w parlamencie republiki w obecności premiera Constantina Karamanlisa , przewodniczącej parlamentu Anny Psaruda-Benaki, posłów z większości partii.
   Carlos Papulias jest szóstym prezydentem Grecji od 1974 r., czyli upadku dyktatorskiego reżimu. Głosowało na niego 279 spośród 296 obecnych posłów. Innych kandydatów nie było. Carlos Papulias zmienił Konstantinosa Stefanopulosa , który sprawował ten urząd przez dwie kadencje.
   Lewicowa frakcja "Związek" odmówiła uczestnictwa w uroczystości, protestując przeciwko temu, że Cerkiew w Grecji nie jest oddzielona od państwa. Z tej przyczyny nieobecnych było wielu posłów socjalistycznej opozycji.

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

W Rzeszowie Pascha - Anna Radziukiewicz
Pascha późną jesienią. Pascha w sobotę 2 grudnia 2017 roku. Bo jak inaczej nazwać uroczystości przeniesienia relikwii świętego Serafima Zahorowskiego z katedralnej cerkwi w Lublinie do cerkwi św. Mikołaja Cudotwórcy w Rzeszowie? (więcej...)
Odrodzenie patriarchatu - Ałła Matreńczyk
10 listopada 1917 roku to dla ruskiej Cerkwi dzień szczególny. Gdy na ulicach Moskwy szalał już rewolucyjny terror i lała krew, wszechrosyjski sobór lokalny podjął decyzję o odrodzeniu, zniesionego w wyniku reform Piotra I, moskiewskiego patriarchatu. (więcej...)
Bajeczny świat ikony - Jerzy Morawski
Z WOJCIECHEM KURPIKIEM, konserwatorem dzieł sztuki, członkiem komisji odpowiedzialnej za opiekę
nad Częstochowską Ikoną Matki Bożej, rozmawia Jerzy Morawski (więcej...)
Gruzin i Ormianin w jednym stali domku… - Paweł Krysa
– Zaraz zacznie się piętnaście kilometrów piekła – oświadczył Hracz i widać było, że wcale mu nie do śmiechu. Właśnie przejechaliśmy granicę armeńsko-gruzińską drogą prowadzącą z Giumri do Borżomi i znaleźliśmy się w dziewiętnastym wieku. W porównaniu z tymi wioskami, w całości zamieszkanymi przez Ormian, duchoborców i mołokan, nawet najbardziej zapyziała osada w Polsce jawi się jako oaza dobrobytu. Jednocześnie zaś surowe piękno tego regionu dosłownie zapiera dech w piersiach.
(więcej...)