Aktualności:

Numer 7(373)    Lipiec 2016Numer 7(373)    Lipiec 2016
fot.Anna Radziukiewicz
2005 IV 13 Powrót relikwii

Ponad dziesięć milionów prawosławnych pokłoniło się w Rosji relikwiom św. św. męczennicy wielkiej księżnej Elżbiety i siostry Barbary. Między czerwcem 2004 a lutym 2005 roku przybyłe z Jerozolimy moszczi odwiedziły najodleglejsze zakątki kraju, a także diecezje Moskiewskiego Patriarchatu w krajach Wspólnoty Niepodległych Państw i bałtyckich.
   Przywiezienie relikwii św. św. męczennic Elżbiety i Barbary było pierwszym wspólnym przedsięwzięciem Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej za Granicą.
   Rosyjska Cerkiew Prawosławna za Granicą zamierza podarować relikwiarz z cząsteczkami moszczi mos-kiewskiej wspólnocie św. św. Marty i Marii tuż po zakończeniu prac remontowych.
   Mały relikwiarz sam w sobie jest świętością, zbudowany został bowiem z desek trumien, w których ciała męczennic w 1920 r. zostały przewiezione z Pekinu do Jerozolimy. Wmontowane są weń kapsuły z ziemią z Getsemani i Ałapajewska. Do wieka relikwiarza przymocowany jest medalion z wizerunkiem Spasa Nie Ręką Stworzonego, który został podarowany wielkiej księżnej przez cara Mikołaja II z okazji przyjęcia przez nią prawosławia.
   Założona przez wielką księżną wspólnota Marty i Marii wznowiła działalność charytatywną zaledwie dwanaście lat temu, dzisiaj modli się w niej i pracuje około stu sióstr. Przy wspólnocie istnieje przytułek dla dzieci. Sama wspólnota dysponuje jedynie niedużym budynkiem, który wymaga kapitalnego remontu.
   Monasterska cerkiew, zaprojektowana na zamówienie wielkiej księżnej Elżbiety przez architekta Szusiewa, do dziś wykorzystywana jest przez artystyczno-konserwatorskie pracownie im. Grabara. Na mocy porozumienia Cerkwi z rosyjskim ministerstwem kultury pracownie otrzymają inny lokal jeszcze w tym roku.
   Relikwiarze z moszczami wróciły do monasteru św. równej apostołom Marii Magdalenie w Getsemani.
   

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

Miejsce łaski pełne - Eugeniusz Czykwin
Z Francją, a dokładnie z prawosławiem we Francji, łączą nas wielorakie, często bliskie, kontakty. Pierwszym po rewolucji bolszewickiej egzarchą i organizatorem życia cerkiewnego w Paryżu i Zachodniej Europie był metropolita Eulogiusz (Gieorgijewski) blisko związany z prawosławiem w obecnych granicach Polski – od 1897 roku był rektorem seminarium w Chełmie, a w latach 1905-1914 ordynariuszem chełmsko-lubelskiej diecezji. Jego następcą na paryskiej katedrze był metropolita Włodzimierz (Tichoniski), do 1901 roku archimandryta supraskiego monasteru, a następnie, do 1914 roku, z tytułem „białostocki” biskup pomocniczy grodzieńskiej eparchii. W założonym przez metropolitę Eulogiusza Instytucie św. Sergiusza w Paryżu także przed wojną kształcili się duchowni z Polski, a wydawany w Paryżu biuletyn Service Orthodox Press przez dziesięciolecia, do pojawienia się Interentu, był dla naszego Przeglądu najważniejszym źródłem informacji o życiu Cerkwi w Europie Zachodniej i USA. W latach 80. XX wieku bliskie kontakty z prawosławną młodzieżą z Francji nawiązało nasze Bractwo Młodzieży Prawosławnej, a na początku lat 90., z błogosławieństwa ówczesnego arcybiskupa białostockiego i gdańskiego Sawy, dwie siostry, w tym obecna ihumenia monasteru w Zwierkach, odbywały nowicjat w monasterze Opieki (Pokrowskim) Matki Bożej w miejscowości Bussy-en-Othe. (więcej...)
To wiarołomna polityka - tłum. Ałła Matreńczyk
14 września 2018 roku w specjalnym wydaniu audycji „Cerkiew i świat” metropolita wołokołamski Hilarion, przewodniczący oddziału stosunków zewnętrznych moskiewskiego patriarchatu, odpowiadał na pytania Jekatieriny Graczewoj. (więcej...)
Ochrona świętości - Anna Radziukiewicz
Cerkiew w Mielniku stoi na ziemi parafialnej. I cóż w tym dziwnego? Ale ona stoi podwójnie, można powiedzieć. (więcej...)