Aktualności:

Numer 10(376)    Październik 2016Numer 10(376)    Październik 2016
fot.Anna Radziukiewicz
2005 IV 13 Wspólnie zbudują monaster i centrum terapeutyczne


   Umowę o współpracy stawropolskiej i władykaukaskiej diecezji Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej z berlińską i niemiecką diecezją Rosyjskiej Cerkwi za Granicą w sprawie wspólnej budowy żeńskiego monasteru Objawienia Pańskiego w Biesłanie podpisano w rezydencji Aleksego II w Czystym Zaułku. Przy wspólnocie ma powstać centrum terapeutyczne i traumatologiczne.
   Umowę podpisali biskup stawropolski i władykaukaski Teofan oraz arcybiskup berliński i niemiecki Marek .
   Biskup Teofan podkreślił, że berlińska i niemiecka diecezja Rosyjskiej Cerkwi za Granicą natychmiast zareagowała na tragedię w Biesłanie. - Nim kryzys z zakładnikami zakończył się w tak dramatyczny sposób, w parafiach Rosyjskiej Cerkwi za Granicą rozpoczęła się zbiórka środków na pomoc przeznaczoną dla mieszkańców Biesłanu, do Osetii zostały skierowane lekarstwa. Tragedia pozostawiła straszne ślady: nie ustaje ból matek, które straciły dzieci, wiele osób, którym udało się przeżyć, potrzebuje pomocy. Budowany ośrodek będzie pierwszą rehabilitacyjną placówką w Osetii Północnej, specjalizującą się w udzielaniu pomocy osobom, które ucierpiały w biesłańskiej tragedii.
   Arcybiskup Marek ze swej strony podkreślił: - Realizacja tego projektu świadczy o naszym wspólnym pragnieniu niesienia ludziom światła prawosławnej wiary. Myślę, że jest to znaczący krok w naszym zbliżeniu na chwałę Boga, dla dobra Cerkwi.
   Przed podpisaniem umowy patriarcha Aleksy II zauważył, że zbrodniczy akt terroru, dokonany w biesłańskiej szkole, wywołał ból nie tylko w sercach mieszkańców Biesłanu i Rosji, ale także poza jej granicami.
   - Należy podkreślić, że jest to już druga wspólna akcja realizowana przez Moskiewski Patriarchat i Rosyjską Cerkiew za Granicą. W ciągu siedmiu miesięcy w naszym kraju znajdowały się relikwie św. męczennicy wielkiej księżnej Elżbiety i siostry Barbary. Dla prawosławnych w naszej ojczyźnie przeniesienie tych świętości było moralnym i duchowym wsparciem - dodał patriarcha.
   

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

Miało być bardzo źle - Anna Radziukiewicz
Rozmowa z arcybiskupem lubelskim i chełmskim ABLEM. Redakcję
Przeglądu Prawosławnego reprezentują Eugeniusz Czykwin i Anna Radziukiewicz (więcej...)
Hańba i wstyd - Pawel Borecki
Burzenie prawosławnych cerkwi na południowym Podlasiu i Chełmszczyźnie wiosną i latem 1938 roku stanowi jedną z najciemniejszych kart w dziejach II Rzeczypospolitej, wciąż praktycznie nieznaną opinii publicznej. To nie było wydarzenie incydentalne. Wyrastało ono z filozofii polityki wyznaniowej okresu międzywojennego, powiązanej z polityką narodowościową. Stanowiło konsekwencję konfesyjnego charakteru państwa polskiego w latach 1918-1939 oraz stereotypów prowadzących do utożsamienia religii z narodowością. Znalazło przy tym podatny grunt w konfrontacyjnej postawie Kościoła katolickiego wobec prawosławia. (więcej...)
Prawosławie tu trwa - Ałła Matreńczyk
Osiemdziesiąt lat temu od maja do lipca, pod nadzorem policji i wojska, burzono wzdłuż Bugu dwie cerkwie prawosławne dziennie. Ta w Sławatyczach, okrzyknięta dziś sławatycką perełką, ocalała. – A miał ją spotkać taki sam los – mówi proboszcz, o. Michał Wasilczyk. (więcej...)
Interpelacja - dr Stefan Baran
Interpelacja posła dr Stefana Barana do Pana Prezesa Rady Ministrów w sprawie zburzenia z polecenia starostów powiatowych 107 świątyń prawosławnych oraz spalenia w sposób zbrodniczy, bez wykrycia podpalaczy, 3 świątyń prawosławnych w czerwcu i lipcu 1938 roku na terenie województwa lubelskiego, jak też prześladowania i karania na podłożu wyznaniowo-religijnym duchowieństwa prawosławnego i wiernych z tegoż województwa.
(więcej...)