Aktualności:

Numer 11(365)    Listopad 2015Numer 11(365)    Listopad 2015
fot.Michał Kość / Agencja Wschód
2005 IV 13 Siła rosyjskiego ducha

Nie zapominajmy o podwigie radzieckiego narodu w II wojnie światowej - wezwał patriarcha Aleksy II.
   - Ze smutkiem musimy stwierdzić, że niektórzy starają się dzisiaj rzucić oszczerstwo, poniżyć, skazać na zapomnienie wysiłek i ofiarę naszego narodu, zrównać agresorów i tych, którzy im się przeciwstawili. Powinniśmy uczynić wszystko, co w naszej mocy, żeby te próby się nie udały, żeby wdzięczna pamięć o tych, którzy walczyli z najsilniejszą armią świata i zwyciężyli, uchroniła ludzkość przed nową próbą samozagłady - powiedział patriarcha podczas IX Ogólnoświatowego Rosyjskiego Narodowego Soboru.
   Na konferencji prasowej podsumowującej sobór, zapytany o teologiczną ocenę zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, metropolita Cyrył odrzekł: - Duchowym źródłem zwycięstwa jest tradycja prawosławna, która ukształtowała i wychowała rosyjskiego człowieka - nie tylko etnicznie rosyjskiego, ale każdego patriotę zakorzenionego w narodowej duchowej kulturze. Tysiącletni system duchowych wartości stanowił ognisko świadomości rosyjskiego człowieka, wszedł w niego, w jego krew, w jego ciało niemal już w genach. Ponad dwadzieścia lat bezbożności i ateizmu od początku rewolucji do początku wojny nie potrafiło złamać tego duchowego hartu narodu.
   Tysiącletnia duchowa tradycja prawosławia, wychowującego ludzi w na-śladowaniu ideałów ofiarności, nie jest potrzebna współczesnej świeckiej kulturze i pozostaje niedostępna. To właśnie ofiarność stała się fundamentem naszego Wielkiego Zwycięstwa. Armia niemiecka była lepiej zorganizowana, uzbrojona i zaopatrzona we wszystko co niezbędne, prowadziły ją do boju wspaniale wyszkoleni dowódcy. Z punktu widzenia formalnej logiki i bezstronnej analizy faktów nie mieliśmy szans na zwycięstwo w tej bitwie. Ale rosyjski Alosza, niedostatecznie uzbrojony, źle ubrany i głodny, potrafił jak równy walczyć z zakutym w stal niemieckim wojownikiem i go pokonać. Wysyłanie na pierwszą linię ognia oddziałów karnych nie może być uznane za źródło największego narodowego zwycięstwa w XX wieku. Można je objaśnić jedynie siłą i triumfem ducha rosyjskiego narodu.

   Odpowiedź na to pytanie dziennikarze przyjęli oklaskami.

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

W Rzeszowie Pascha - Anna Radziukiewicz
Pascha późną jesienią. Pascha w sobotę 2 grudnia 2017 roku. Bo jak inaczej nazwać uroczystości przeniesienia relikwii świętego Serafima Zahorowskiego z katedralnej cerkwi w Lublinie do cerkwi św. Mikołaja Cudotwórcy w Rzeszowie? (więcej...)
Odrodzenie patriarchatu - Ałła Matreńczyk
10 listopada 1917 roku to dla ruskiej Cerkwi dzień szczególny. Gdy na ulicach Moskwy szalał już rewolucyjny terror i lała krew, wszechrosyjski sobór lokalny podjął decyzję o odrodzeniu, zniesionego w wyniku reform Piotra I, moskiewskiego patriarchatu. (więcej...)
Bajeczny świat ikony - Jerzy Morawski
Z WOJCIECHEM KURPIKIEM, konserwatorem dzieł sztuki, członkiem komisji odpowiedzialnej za opiekę
nad Częstochowską Ikoną Matki Bożej, rozmawia Jerzy Morawski (więcej...)
Gruzin i Ormianin w jednym stali domku… - Paweł Krysa
– Zaraz zacznie się piętnaście kilometrów piekła – oświadczył Hracz i widać było, że wcale mu nie do śmiechu. Właśnie przejechaliśmy granicę armeńsko-gruzińską drogą prowadzącą z Giumri do Borżomi i znaleźliśmy się w dziewiętnastym wieku. W porównaniu z tymi wioskami, w całości zamieszkanymi przez Ormian, duchoborców i mołokan, nawet najbardziej zapyziała osada w Polsce jawi się jako oaza dobrobytu. Jednocześnie zaś surowe piękno tego regionu dosłownie zapiera dech w piersiach.
(więcej...)