Aktualności:

2007 XI 06 Zaproszenie do chałupy

Na otwarcie wnętrz chałupy białoruskiej z Grzybowszczyzny Starej i chałupy drobnoszlacheckiej z Tymianek-Buci zaprosiło 19 października Muzeum Podlaskie w Białymstoku do Białostockiego Muzeum Wsi w Osowiczach Muzeum. Kuratorem ekspozycji pierwszego wnętrza jest Artur Gaweł, drugiego Jerzy Cetera.
   Ekspozycja w chacie z Grzybowszczyzny jest urządzona ze znawstwem, z dużym poczuciem estetyki a nawet z zapachami – suszonych grzybów, pociętej kapusty. Jej przygotowanie zajęło kuratorowi pół roku.
   Podobna ekspozycja była już pokazywana latem ubiegłego roku, tylko przez dwa tygodnie. Niestety to ją strawił pożar, który ogarnął wnętrze chaty z Grzybowszczyzny.
   Artur Gaweł, etnograf, urodzony w Krakowie, pracownik Białostockiego Muzeum Wsi jest kronikarzem materialnej ludowości Białostocczyzny. W tym roku nakładem wydawnictwa Orthdruk ukazała się jego bogato ilustrowana książka „Zdobnictwo drewnianych domów mieszkalnych na Białostocczyźnie”. Stała się ona przewodnikiem po gankach, okiennicach, narożnikach domów, szczytach przede wszystkim białoruskich wsi. Artur Gaweł chciałby w następnym roku wydać swą pracę doktorską o kulturze agrarnej Białostocczyzny.
   Znowu będzie opisana głównie wieś białoruska. Dlaczego?
   – Obrzędowość wsi po stronie białorusko-prawosławnej jest bogatsza od obrzędowości wsi po stronie katolickiej Białostocczyzny – stwierdza Artur Gaweł. Po drugie, obrzędowość części zachodniej opisał już Dworakowski.
   – Białostocczyzna jest terenem niezwykle ciekawym i mało poznanym – uzupełnia Artur Gaweł. – Na mnie działa ona jak magnes. Tu, w odróżnieniu od innych regionów Polski, dobrze zachowała się ludowa kultura materialna i duchowa. Nie możemy pozwolić odejść tej kulturze wraz ze śmiercią mieszkańców tych wsi. Specyfikę tej kultury i jej wartość widzę chyba – jako osoba z zewnątrz – wyraziściej niż miejscowi.
   Obie ekspozycje będzie można oglądać w muzeum wsi do końca października, a po zimowej przerwie, od maja.
   
   (ar)
   fot. Anna Radziukiewicz
   

Wasze opinie:



W najnowszym numerze:

Miało być bardzo źle - Anna Radziukiewicz
Rozmowa z arcybiskupem lubelskim i chełmskim ABLEM. Redakcję
Przeglądu Prawosławnego reprezentują Eugeniusz Czykwin i Anna Radziukiewicz (więcej...)
Hańba i wstyd - Pawel Borecki
Burzenie prawosławnych cerkwi na południowym Podlasiu i Chełmszczyźnie wiosną i latem 1938 roku stanowi jedną z najciemniejszych kart w dziejach II Rzeczypospolitej, wciąż praktycznie nieznaną opinii publicznej. To nie było wydarzenie incydentalne. Wyrastało ono z filozofii polityki wyznaniowej okresu międzywojennego, powiązanej z polityką narodowościową. Stanowiło konsekwencję konfesyjnego charakteru państwa polskiego w latach 1918-1939 oraz stereotypów prowadzących do utożsamienia religii z narodowością. Znalazło przy tym podatny grunt w konfrontacyjnej postawie Kościoła katolickiego wobec prawosławia. (więcej...)
Prawosławie tu trwa - Ałła Matreńczyk
Osiemdziesiąt lat temu od maja do lipca, pod nadzorem policji i wojska, burzono wzdłuż Bugu dwie cerkwie prawosławne dziennie. Ta w Sławatyczach, okrzyknięta dziś sławatycką perełką, ocalała. – A miał ją spotkać taki sam los – mówi proboszcz, o. Michał Wasilczyk. (więcej...)
Interpelacja - dr Stefan Baran
Interpelacja posła dr Stefana Barana do Pana Prezesa Rady Ministrów w sprawie zburzenia z polecenia starostów powiatowych 107 świątyń prawosławnych oraz spalenia w sposób zbrodniczy, bez wykrycia podpalaczy, 3 świątyń prawosławnych w czerwcu i lipcu 1938 roku na terenie województwa lubelskiego, jak też prześladowania i karania na podłożu wyznaniowo-religijnym duchowieństwa prawosławnego i wiernych z tegoż województwa.
(więcej...)