Numer 11(257)    listopad 2006Numer 11(257)    listopad 2006
fot.Andrzej Grzegorz Dąbrowski
Wyświęcenie jak chrzest
Ałła Matreńczyk
Małą Paschę przeżywaliśmy pierwszego października w Białymstoku. W dzień ikony Matki Bożej Wsiecarycy wyświęcono cerkiew Zmart-wychwstania na Słonecznym Stoku. Radość była tym większa, że wzniesiono ją na pamiątkę poprzedniej białostockiej Woskresienskiej świątyni, zniszczonej na polecenie władz w 1938 roku.
   
   Na uroczystość przybyli arcybiskup chełmsko-lubelski Abel, biskup białostocko-gdański Jakub, kilkudziesięciu duchownych i mnichów, kilka tysięcy wiernych.
   – Panie Boże nasz, ześlij Przenajświętszego Ducha Twojego i uświęć ten Stół Ofiarny, wypełnij go światłością zawsze istniejącą, wybierz go na miejsce swego przebywania, uczyń go miejscem przebywania chwały Twojej – zabrzmiała modlitwa.
   Pięknie śpiewał parafialny chór, a w cerkwi jeszcze nigdy nie modliło się tylu ludzi.
   – Dzisiaj budowa tej świątyni dobiegła kresu, bo ostatecznym akordem zakończenia prac jest pełne wyświęcenie – mówił biskup Jakub. – Ten ryt przypomina obrzęd chrztu. Omywamy, namaszczamy mirrą, tak jak ciało chrzczonego niemowlęcia. Prosimy o łaskę Świętego Ducha, by spoczęła na tym miejscu i chroniła cerkiew po wsze czasy. Ważny to dzień także dlatego, że z ojca Włodzimierza Cybulińskiego spadł trud budowy. Teraz najważniejszym zadaniem jest praca nad duszami ludzkimi, by stały się świątynią Ducha Świętego. Bo cerkiew budowana jest rękami wiernych i dla wiernych, bo jeśli nie będzie wiernych, istnienie cerkwi nie będzie miało sensu.
   Władyka Jakub serdecznie podziękował za przybycie arcybiskupowi Ablowi. Odczytał też okazjonalne posłanie metropolity Sawy, któremu stan zdrowia nie pozwolił na obecność.
   „Najwyższy obdarowuje nas szczególnymi darami – możliwością budowy nowych cerkwi” – napisał władyka. „Szczęśliwy ten, kto jest godzien tego daru. Cerkiew to siedziba Chwały Pańskiej, to niebo na ziemi. Prawda ta realizuje się zwłaszcza podczas św. Liturgii, w świątyni zbudowanej rękami człowieka. Tego daru budowy cerkwi dostąpił o. Włodzimierz Cybuliński. Przejął on pracę rozpoczętą przez śp. Michała Chomczyka i o. Andrzeja Bierezowca. (...) Dzisiaj przed naszymi oczyma przesuwają się wszystkie trudności związane z budową, ich było bardzo wiele. I za nie, i za radości, dziękujemy Bogu”.
   Metropolita Sawa podarował o. Włodzimierzowi Cybulińskiemu swój osobisty prezent – krzyż.
   Arcybiskup lubelsko-chełmski Abel odwołał się do ewangelicznej opowieści o talentach. – Ludzie, którzy wnieśli swoje ofiary bądź wkład pracy przy budowie cerkwi, mogą powiedzieć, że nie zakopali swoich talentów – podkreślił.
   A takich ludzi tu, w Woskresieńskiej parafii, było wielu.
   Ich trud docenił Synod Biskupów.
   Proboszcz Włodzimierz Cybuliński został uhonorowany orderem św. Marii Magdaleny II stopnia z ozdobami, wikariusz o. Walenty Olesiuk orderem św. Marii Magdaleny II stopnia. Order św. Marii Magdaleny III stopnia otrzymali Aleksy Czykwin, Antoni Honczar, Nina Krukowska, Witalis Ołkołot, Aleksander Parfieniuk, Wiktor Trochimczuk. Błogosłowienną gramotą został uhonorowany o. Piotr Kiryluk. Pochwalne listy chór otrzymali: chór parafialny, młodzieżowy i dziecięcy, Cerkiewne Bractwo, Mikołaj Misiukiewicz, Jerzy Trochimczuk, Jerzy Stepaniuk, Mikołaj Gierasimiuk, Eugeniusz Turko, Jan Grygoruk, Mikołaj Kuźma.
   
   Ałła Matreńczyk
   fot. Andrzej Cybuliński
   

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token