Numer 8(338)    sierpień 2013Numer 8(338)    sierpień 2013
fot.
Nowa parafia w Sandomierzu
Piotr Sławiński

W Sandomierzu 24 czerwca władyka Abel powołał do życia samodzielną prawosławną parafię św.św. Cyryla i Metodego. Na jej potrzeby zakupiono nieruchomość przy ulicy Puławiaków 6 i urządzono w niej cerkiew domową. 30 czerwca nowa świątynia została uroczyście wyświęcona.

Prawosławni regularnie spotykali się na Liturgiach od października ubiegłego roku. Gościny udzielał im rzymskokatolicki kościół Matki Bożej Królowej Polski. Cerkiewnosłowiańska modlitwa słyszana była w mieście jednak dużo wcześniej.
Sandomierz i jego okolice, jak się przypuszcza, objęła misja Świętych Braci Cyryla i Metodego i na długo przed oficjalnym chrztem Polski odprawiano w grodzie Liturgie w rycie słowiańskim. W latach pięćdziesiątych Wanda Semkowicz-Zarembina ujawniła zatarty zapis w rękopisie Kroniki Jana Długosza, że w 1030 roku umarł Roman, biskup sandomierski. Nie mógł być hierarchą łacińskim, diecezję sandomierską utworzono dopiero w XIX stuleciu.
Prawosławie pojawiło się w mieście wraz z władzą rosyjską. Wcześniej miejscowi wyznawcy należeli do parafii św. Jerzego Zwycięzcy w Opatowie, założonej w 1778 r. przez Greków. Parafia w Opatowie przestała funkcjonować w 1837 r. Mieszkańców Sandomierza przypisano do parafii św. Mikołaja Cudotwórcy w Radomiu, a po 1850 roku do służącej głównie celnikom cerkwi św. Archanioła Michała w Zawichoście. Po powstaniu styczniowym cerkiew ta została przeniesiona do Sandomierza. Druga cerkiew domowa w mieście, tzw. szkolna, św. Mikołaja Cudotwórcy, funkcjonowała od 1898 r. w sandomierskim progimnazjum (od 1912 r. gimnazjum), w gmachu pojezuickim. Obie sandomierskie cerkwie przestały funkcjonować w 1915 roku po ewakuacji ludności prawosławnej w głąb Rosji. W mieście została tylko garstka osób wyznania prawosławnego, przede wszystkim z rodzin mieszanych pod względem wyznaniowym. Zasymilowali się oni z tutejszą katolicką społecznością prawdopodobnie już w okresie międzywojennym. Dziś tylko rodzinne pamiątki: ikony, zdjęcia i dokumenty świadczą o ich związkach z prawosławiem. Aktywność religijna prawosławnych długo nie była w Sandomierzu widoczna.
Sytuacja zmieniła się w latach dziewięćdziesiątych. Do miasta i okolic napłynęli wówczas emigranci zza wschodniej granicy.
W Sandomierzu od piętnastu lat mieszkają Ałła i Konstanty Czabaniukowie. Przez cały ten okres w niedziele i święta jeździli do najbliższych cerkwi w Przemyślu, Rzeszowie, Lublinie i najczęściej do Kielc. Liczba prawosławnych była znacząca zwłaszcza w okresie nasilenia prac sezonowych w rolnictwie i ogrodnictwie, które charakterystyczne jest dla okolic Sandomierza. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej i wprowadzeniu wiz liczba przybyszów z Europy Wschodniej znacząco się zmniejszyła.
Przez cały okres pobytu w Sandomierzu Czabaniukom nie udało się namówić nikogo do wyjazdu na liturgię niedzielną do Kielc. Trudniąc się handlem na okolicznych bazarach, rozumieli swoich współwyznawców. Praca w niedzielę, z przyczyn ekonomicznych, była dla nich znaczącym źródłem dochodu. Czuli jednak potrzebę wspólnego działania i wzajemnej pomocy współwyznawcom. Sami interesowali się pamiątkami po prawosławnych mieszkańcach Sandomierza. Jesienią i wiosną popołudniami, po pracy, chodzili na dawny cmentarz prawosławny i porządkowali go.
Z czasem zebrała się grupa osób zainteresowanych utworzeniem parafii prawosławnej. Zwróciła się ona z prośbą o opiekę duszpasterską do władyki lubelskiego i chełmskiego Abla, rezydującego najbliżej Sandomierza (około 110 km), podczas gdy do Łodzi (a formalnie Sandomierz leżał w granicach diecezji łódzko-poznańskiej) było 240 kilometrów. 2 sierpnia 2012 r. doszło do spotkania sandomierskiej wspólnoty z arcybiskupem Ablem. Prośba wiernych o utworzenie parafii w Sandomierzu spotkała się ze zrozumieniem. Sobór Biskupów z arcybiskupem łódzkim i poznańskim Szymonem wyraził zgodę na powołanie sandomierskiej parafii, wchodzącej w skład diecezji lubelsko-chełmskiej.
Po blisko stu latach przerwy 14 października 2012 roku wznowiono regularne św. Liturgie. Pierwszą służył o. Andrzej Łoś, dziekan okręgu lubelskiego i sekretarz diecezji lubelsko-chełmskiej, a kolejne o. Adam Weremijewicz – wikariusz prokatedralny z Chełma, o. Jerzy Łukaszewicz – wikariusz katedralny z Lublina, o. Andrzej Konachowicz – wikariusz parafii katedralnej w Lublinie, o. Jarosław Szczur najpierw jako wikariusz ze Sławatycz, a później proboszcz z Puław i o. Marek Waszczuk – protodiakon katedralny z Lublina, a od 24 marca duszpasterzem sandomierskiej wspólnoty został wyznaczony o. Marcin Chyl, przybyły z parafii św. Jana Teologa w Kopytowie.
Liturgie odbywały się, za zgodą rzymskokatolickiego biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, w kościele przy ul. Lwowskiej 12a w Nadbrzeziu, czyli prawobrzeżnej dzielnicy Sandomierza (Nadbrzezie po rozbiorach znajdowało się w zaborze austriackim, którego granica biegła na Wiśle, dopiero w 1938 r. zostało przyłączone do miasta).
Na potrzeby nowej parafii zakupiono nieruchomość wraz z wolno stojącym domem przy ul. Puławiaków 6. Po remoncie udało się zaadaptować go na kaplicę domową. 24 czerwca 2013 roku, 1150 lat od podjęcia misji chrystianizacyjnej wśród Słowian, arcybiskup Abel erygował parafię prawosławną Świętych Równych Apostołom Braci Cyryla i Metodego. Uroczystego poświęcenia świątyni w niedzielę 30 czerwca dokonali o. Andrzej Łoś wraz z wikariuszem katedralnym o. Jerzym Łukaszewiczem i miejscowym proboszczem, o. Marcinem Chylem.
Podczas homilii o. Jerzy Łukaszewicz zwrócił uwagę na jedność Kościoła widzialnego i niewidzialnego, które łączą żywych ze wspólnotą wszystkich, którzy odeszli do wieczności.
Obecnością swoją dali wyraz wspólnoty modlitwy przedstawiciele biskupa sandomierskiego, ks. dr Jan Biedroń, rektor Wyższego Seminarium Duchownego i ks. kanonik Marek Flis, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski. Ks. dr Jan Biedroń w imieniu biskupa sandomierskiego pogratulował parafianom nowej świątyni, podkreślając łączność między siostrzanymi Kościołami. List gratulacyjny odczytał także przedstawiciel burmistrza. Swoją życzliwość zaakcentowali również członkowie miejscowej wspólnoty neokatechumenalnej, wręczając o. Marcinowi Chylowi ikonę Matki Bożej.
Sandomierskimi parafianami są w większości zamieszkali w mieście i jego najbliższej okolicy emigranci z Ukrainy, Rosji i Kazachstanu.
Po wspólnej modlitwie uczestnicy udali się na świąteczną agapę.

fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token