Numer 6(360)    czerwiec 2015Numer 6(360)    czerwiec 2015
fot.Jan Makal
Trzydzieści lat Przeglądu Prawosławnego i stulecie bieżeństwa
Anna Radziukiewicz

8 maja w białostockim kinie Forum zgromadziło się blisko czterysta osób, by świętować trzydziestolecie istnienia Przeglądu Prawosławnego i upamiętnić stulecie bieżeństwa.

TRZYDZIESTOLECIE

W kinie Forum w pierwszej części uroczystości dziękowaliśmy naszym hierarchom za błogosławieństwo na pracę redakcji, duchownym za docenianie Przeglądu i upowszechnianie jego czytelnictwa, cerkiewnym starostom za jego sprzedaż, czytelnikom za wierność, ich dobre słowa, dodawanie otuchy, przyjaciołom za podawanie ręki w trudnych chwilach.

Powitaliśmy duchownych, którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie – o.o. Leoncjusza Tofiluka, Andrzeja Jakimiuka, Mikołaja Ostapczuka, matuszkę Hermionę, ihumenię monasteru św.św. Marty i Marii na Świętej Górze Grabarce, o.o. Jana Fiedorczuka, Anatola Fiedoruka, Jarosława Jóźwika.

Przyjmowaliśmy od gości z kraju i zagranicy listy gratulacyjne, których treść zamieszczamy na następnych stronach. Przyjmowaliśmy podarunki. Za wszystko serdecznie dziękujemy.

Wysłuchaliśmy słów skierowanych do nas bezpośrednio ze strony o. Gieorgija Łatuszki, proboszcza soboru św. św. Piotra i Pawła w Mińsku, posła na Sejm Aleksandra Sosny, dyrektora Centrum Kulturalnego Białorusi w Polsce Eduarda Szwajko, o. Andrzeja Bołbota, proboszcza parafii w Choroszczy, reprezentującego arcybiskupa białostockiego i gdańskiego, o. Michała Dudicza, przedstawiciela biskupa siemiatyckiego, prawosławnego ordynariusza Wojska Polskiego Jerzego, Mikołaja Mantura, pełnomocnika wojewody podlaskiego do spraw narodowych i etnicznych, Michała Aleksiejczyka, wieloletniego konsula generalnego Republiki Białoruś w Polsce, Marka Masalskiego, reprezentującego prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, Denisa Aleksiejewa, reprezentującego moskiewską Międzynarodową Fundację Jedności Prawosławnych Narodów, Wasilija Anisimowa, szefa służby prasowej Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. Anisimow udekorował Eugeniusza Czykwina najwyższą odznaką ukraińskiej Cerkwi, nadawaną przez jej metropolitę, orderem św. Równego Apostołom Księcia Włodzimierza trzeciego stopnia. Gratulujemy!

Miłym akcentem była obecność niemal wszystkich zaproszonych przez nas samorządowców z naszej małej ojczyzny, czyli z ziemi białostockiej, bielskiej i hajnowskiej. Przybyli Włodzimierz Pietroczuk, przedstawiciel Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego, radny sejmiku, starosta hajnowski wielu kadencji, dyrektor wydziału kultury Urzędu Marszałkowskiego Anatol Wap, starosta hajnowski Mirosław Romaniuk, burmistrz Hajnówki Jerzy Sirak i jego zastępca Andrzej Skiepko, burmistrz Bielska Podlaskiego Jarosław Borowski, burmistrz Michałowa Włodzimierz Konończuk, burmistrz Kleszczel Aleksander Silicki, wójt gminy Bielsk Podlaski Raisa Rajecka, wójt gminy Hajnówka sześciu kadencji, czyli przez 24 lata, Olga Rygorowicz i obecna wójt Lucyna Smoktunowicz, wójt gminy Narewka Mikołaj Pawilcz, wójt gminy Gródek Wiesław Kulesza, wójt gminy Narew Andrzej Pleskowicz i wójt gminy Czeremcha Michał Wróblewski.

Ze sceny docenili wkład Przeglądu i jego dodatków w rozwój duchowości i kultury naszej ziemi.

Z dużą przyjemnością zaprezentowaliśmy laureatów tegorocznej edycji nagrody Księcia Bazylego Konstantego Ostrogskiego – matuszkę Michaiłę, ihumenię monasteru w Gródku koło Równego na Ukrainie (matuszka miała problem z przybyciem na czas, zbyt długo była przytrzymywana na granicy, drzwi sali widowiskowej otworzyła dokładnie w momencie, kiedy była zapraszana na scenę), Finkę Jelenę Pavinski, dr hab. Irenę Matus, Serba, ikonopisca prof. Gorana Janićijevicia, Białorusina, wydawcę i pisarza Aleksandra Wielko oraz Aleksandra Wasyluka, szefa strony internetowej cerkiew.pl wraz z grupą najaktywniejszych współtwórców strony. Nagrody laureatom wręczyliśmy 11 maja w Hajnówce podczas inauguracji międzynarodowego festiwalu muzyki cerkiewnej.

Wśród jubileuszowych gości była nawet pięćdziesięcioosobowa grupa z Trójmiasta.


STULECIE

Rocznica bieżeństwa, zgodnie z naszymi założeniami, zdominowała uroczystości. To jej była poświęcona fotograficzna wystawa, przedstawiająca wydarzenie na ponad stu dwudziestu archiwalnych zdjęciach, witająca przybyłych w foyer kina. Wystawa wprowadzała w atmosferę wydarzeń, które sto lat temu dotknęły ponad trzy miliony mieszkańców zachodnich guberni Imperium Rosyjskiego, ale także Królestwa Polskiego. Za darmo była także rozpowszechniana publikacja autorstwa znawcy problemu, Doroteusza Fionika „Bieżeństwo 1915. Wspólna historia” oraz płyta CD z dokumentem Jerzego Kaliny „Bieżeństwo” i zdjęciami z wystawy. To bardzo pomogło uczestnikom uroczystości „zanieść” temat bieżeństwa do domu i w spokoju pochylić się nad jego tematyką.

Na scenie pojawiły się dwie grupy teatralne. Obie w swojej howorci, tej z okolic Bielska, przedstawiły inscenizacje, opowiadające o bieżeństwie. Młodsza grupa, Antrakt, prowadzona przez Elżbietę Fionik przy Bielskim Domu Kultury, przy pomocy pieśni obrzędowej, takiej, którą śpiewano na początku minionego wieku, oraz innych tekstów, jakby zapowiedziała nadchodzący czas przełomu dla naszej ludności, czyli bieżeństwa. Dzieci na scenie zawsze radują, a te – dobrze przygotowane – szczególnie. One na deskach czuły się jak w domu. Starsza, czteroosobowa grupa licealistów z Bielska Podlaskiego i Hajnówki – Magdalena Gawryluk, Maria Krawczuk, Jakub Maciejuk i Michał Skorbiłowicz – prowadzona przez aktorkę Joannę Troc, wprowadziła w całą złożoność procesu uchodźstwa z jego tragedią grzebania po drodze ciał bliskich, ze zdobywaniem nowych doświadczeń, poznawaniem nieznanych przedtem, nawet nieprzeczuwanych, światów – Uralu, Syberii, Kazachstanu, stepów, wielkich rozświetlonych miast, świata rewolucji i wojny domowej oraz powrotu. Wielu uczestników uroczystości myślało, że mają przed sobą zawodowych aktorów. Ich gra była tak przekonująca, pełna czasem wyciszonej zadumy, modlitwy i nostalgii, czasem miotająca skrajnymi emocjami. Scenariusz „Bieżeńców” Joanny Troc powstał według pamiętników spisanych przez uczestniczkę eksodusu sprzed stu laty, ale trzeba wielkiego wyczucia sceny, by pamiętnik przełożyć na krótko trwający, bo niespełna półgodzinny, spektakl i nasycić go treścią, używając niewielu rekwizytów, zmieniających swoje przeznaczenie w zależności od biegu akcji.

Joanna Troc ze swoimi podopiecznymi sięgnęła po trudny temat i wyłożyła go językiem teatru w sposób, który wielu widzom wycisnął łzy z oczu. Przed niektórymi zapalił myśl – dlaczego by nie pokazać i wystawy, i spektaklu u nas, na przykład w Gródku czy Michałowie?

Myśl dobra. Takie pokazy zaplanowano. Odbyły się już 15 maja w Hajnówce w muzeum białoruskim, w Bielsku Podlaskim 27 maja, w Sokółce spotkamy się 7 czerwca w miejscowym kinie o godzinie 15.

Sama wystawa została już pokazana podczas Nocy Muzeów w Białowieży, w Orli na Iwana, czyli św. Jana Teologa. Będzie jeszcze prezentowana w Sejmie w końcu lipca.

8 maja w Białymstoku uroczystości zakończył wspólny śpiew rekruckich pieśni z początku XX wieku grupy Rada z Mińska, którą kieruje Aleksander Żukowski, i studziwodzkiej Żemerwy, pracującej pod kierunkiem Anny Fionik. Zabrzmiały, można rzec, archiwalne pieśni, w pięknym wykonaniu, a niektórym z nich towarzyszył nawet taniec z tamtej epoki, wykonany przez wszystkich, którzy wystąpili na scenie. Goście, miejscowi i z zagranicy, byli poruszeni takim artystycznym przypomnieniem wydarzeń sprzed wieku.

Anna Radziukiewicz
fot. Jan Makal

Opinie

[1] 2015-06-22 20:43:00 Łukasz
Powinno być Aleksander SIELICKI

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token