Numer 7(361)    lipiec 2015Numer 7(361)    lipiec 2015
fot.Anna Radziukiewicz
Naśladujcie wiarę ich
metropolita Włodzimierz (Sabodan)
Z woli Bożej każdy kraj i każdy naród, a nierzadko i miasto, mają swego oświeciciela. Pan wynosił spośród ludzi swych wybrańców i poprzez nich oświecał światłem wiary Swój lud.

Rzym wysławia Piotra i Pawła, poprzez których uwierzył w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, Efez i Pat¬mos Jana Teologa, Indie Tomasza, Egipt Marka. Każdy kraj, miasto i naród czci i wysławia swoich nauczy¬cieli, którzy nauczyli ich chrześcijańskiej wiary.

Św. Apostoł Paweł nakazuje im: Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam Słowo Boże i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę (Hbr 13,7). Przysłuchując się słowu świętego apostoła, wychwalamy i czcimy dzisiaj oświeciciela i chrzciciela Rusi, równego apostołom wielkiego kniazia Włodzimierza.

Spojrzało miłościwe oko dobrego Boga na kniazia Włodzimierza i zajaśniał w sercu jego rozum. Zrozumiał pustkę pogańskiego zabłądzenia i nawrócił się do jedynego Boga, który stworzył wszystko co widzialne i niewidzialne.

Zapłonął duchem i zapragnął sercem być chrześcijaninem i nawrócić całą swoją ziemię na chrześcijaństwo. Z miłości Bożej do rodu ludzkiego to się stało. Wszedłszy do chrzcielnicy, zrodził się Włodzimierz z Ducha i wody i nakazał całemu narodowi ochrzcić się w imię Ojca i Syna i Świętego Ducha. Od tej pory ziemia nasza zaczęła wychwalać Chrystusa z Ojcem i Świętym Duchem.

Oświeciło ziemię naszą słońce Ewangelii, upadły pogańskie ołtarze i bożki, pojawiły się cerkwie i iko¬ny świętych, krzyż oświecił miasta, zaczęto składać bezkrwawą Ofiarę, kadzidło, wznoszone Bogu, uświęciło powietrze.

Kniaź Włodzimierz jest skomplikowaną postacią historyczną. W jego osobie jak w lustrze możemy dostrzec samych siebie, z całą złożonością naszych charakterów, niestałością naszego zachowania, z porywami i upadkami.

Pan raczył wybrać właśnie takiego człowieka, żeby w pełni objawić w nim cud, jakiego dokonuje z ludźmi święta wiara.

Co dała chrześcijańska wiara kniaziowi Włodzimierzowi i naszemu krajowi? Grzeszny i porywczy poganin Włodzimierz napełnił się bo¬jaźnią Boga. Jego nawrócenie na Chrystusa było prawdziwe, intymne, głębokie. Przemiana jego charakteru i zerwanie z grzechem zdumiewające. Obrieł jesi biescennyj bisier Christa, izbrawszago tia jako wtorago Pawła, i ottriasszago sliepotu wo swiatiej kupieli duszewnuju, wkupie i tielesnuju – śpiewa o nim Cerkiew.

Święta wiara zmieniła Włodzimierza, pomogła mu usłyszeć Słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka Dawida do króla Nabuchodonozora i w oparciu o to słowo zbudować swoje życie: Okup swe grzechy uczynkami sprawiedliwymi, a swoje nieprawości miłosierdziem wobec ubogich (Dan 4,24).

Miłosierdzie wobec ludzi napełniło go, jak prawdziwego sługę Chrystusa, ufnością do Boga. Utwierdzają nas w tym słowa Pisma: Miłosierdzie odnosi triumf nad sądem (Jk 2,13), Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7), Kto nawróci grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje liczne grzechy (Jk 5,20).

Jeśli Pan Bóg wyznacza taką nagrodę za nawrócenie jednego człowieka, to jakie dobrodziejstwa zyskał kniaź Włodzimierz?! Przecież nie tylko sam nawrócił się na Chrystusa, ale i jako władca troszczył się o nawrócenie swego narodu. Od niego, jak od płonącego ogniska, w sercach jego ludzi zajęły się ognie wiary. Wiara oczyściła naród od pogańskiego zbłądzenia, zmieniła zasady postępowania ludzi.

Chrześcijańska wiara jest źródłem naszej ojczystej kultury. Wiara dała początek naszemu piśmiennictwu, malarstwu, architekturze. Wiara wniosła do życia naszego narodu, rodziny i społeczeństwa humanitarne zasady.

Wiara, którą Pan darował nam przez kniazia Włodzimierza, była zasiewem, który przyniósł dobre owoce ducha. Ona wysławiła grono świętych ugodników, naszych rodaków, którzy wstawiają się przed Bogiem za naszą ziemię, za naszą świętą Cerkiew, za nasz naród.

Wychwalając oświeciciela i chrzciciela Rusi, stale wstawiającego się przed Bogiem i naszego molitwiennika, równego apostołom wielkiego kniazia Włodzimierza, będziemy, bracia i siostry, chronić wiarę prawo¬sławną i budować życie swoje zgodnie z Ewangelią.

Wszystko to wymaga trudów i wysiłków, ale z nami Bóg, który dał nam bezcenny dar wiary i pomaga wzrastać nam w wierze. Z nami jest także modlitewna pomoc równego apostołom kniazia.

Żeby zachować wiarę, sama wiedza nie wystarcza. Można pięknie znać Pismo Święte, jego święte nakazy – i być złym chrześcijaninem. Prawdziwym chrześcijaninem będzie ten, kto do wiedzy o wierze, o Bogu, o Cerkwi dołączy cerkiewne doświadczenie, prawdziwe chrześcijańskie życie.

Pomódlmy się do Wszechdobrego Boga, oświecającego i uświęcającego każdego człowieka przychodzącego na świat, aby poprzez modlitwy naszego oświeciciela świętego kniazia Włodzimierza umocnił naszą wiarę i pomógł nam, pokonując wszystko co próżne i grzeszne, być godnymi dziećmi swojej świętej Cerkwi i ojczyzny, spadkobiercami wiecznego życia.

metropolita Włodzimierz (Sabodan)
tłum. Ałła Matreńczyk
fot. archiwum Jarosława Charkiewicza

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token