Numer 7(361)    lipiec 2015Numer 7(361)    lipiec 2015
fot.Anna Radziukiewicz
Motocykliści na bieżeńskim szlaku
Mariusz Sawa

W sobotę 30 maja kilkadziesiąt osób wyruszyło na „Motocyklowy przejazd szlakiem bieżeństwa 1915-2015” z Hostynnego do Uhruska. Wzięli w nim udział motocykliści z Mazowsza, Podlasia, Roztocza, a także osoby podróżujące własnymi samochodami i wynajętym busem.

Bieżeństwem zainteresowałem się kilka lat temu, gdy w jednej z bibliotek natrafiłem na wspomnienia diakona Jana Kotorowicza „Ciernisty szlak Chełmszczyzny”, zamieszczone w 1941 roku w ukraińskiej gazecie „Krakiwski Wisti”. Tym większa była moja radość, gdy zorientowałem się, że tekst dotyczy moich stron, w tym wsi Hostynne w powiecie hrubieszowskim.

Ich autor był mi znany, rodzinne przekazy mówiły o kapłanie prawosławnym, pełniącym z oddaniem posługę w trudnych dla prawosławia latach międzywojnia.

Najpierw przetłumaczyłem wspomnienia na język polski. Zainteresowałem nimi rodzinę, znajomych, potem arcybiskupa Abla, dr. Grzegorza Kuprianowicza i wreszcie metropolitę Sawę. Studiując literaturę naukową na temat bieżeństwa, poznałem m.in. Anetę Pymakę-Oniszk.

Wtedy też zrodził się pomysł, by w stulecie bieżeństwa przejechać motocyklem trasę, jaką odbyła grupa o. Kotorowicza. Ponieważ dystans musiałby wynosić kilka tysięcy kilometrów, a droga prowadziłaby przez Polskę, Ukrainę, Białoruś, Rosję, Kazachstan, na Tadżykistanie i Uzbekistanie skończywszy, ograniczyłem ją do trasy Hostynne-Uhrusk, którą bieżeńcy z Hostynnego przebyli w ciągu pierwszych dwóch tygodni. Pomysłem zainteresowało się Towarzystwo Ukraińskie z Lublina na czele z dr. Grzegorzem Kuprianowiczem, z którego nieocenionego doświadczenia organizatorskiego dane mi było korzystać, i Bractwo Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej. Drukarnia Attyla z Zamościa wydrukowała za darmo plakaty zaprojektowane przez Jacka Łukawskiego. Rzymskokatoliccy i prawosławni duchowni z miejscowości, które mieliśmy odwiedzić, z życzliwością przyjęli wiadomość o wycieczce. W promocję włączyły się media, wśród nich „Przegląd Prawosławny”, cerkiew.pl., „Nasze Słowo”, portale motocyklowe i regionalne. Na wyprawę zapisało się dwudziestu kilku motocyklistów i trzydzieści kilka osób, które zapowiedziały swój udział samochodami i busem.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Mariusz Sawa
fot. M. Porębski, D. Sawa, Z. Sawa i autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token