Numer 7(361)    lipiec 2015Numer 7(361)    lipiec 2015
fot.Anna Radziukiewicz
Parafia dobrych ludzi
Dorota Wysocka

Stargard Szczeciński, blisko siedemdziesięciotysięczne miasto w województwie zachodniopomorskim, ma za sobą długą i ciekawą historię. W regionie ustępowało niegdyś tylko Szczecinowi. Druga wojna światowa przyniosła ogromne zniszczenia, ale wciąż zachowały się w nim ślady dawnej świetności, chociażby fragmenty średniowiecznych murów obronnych z bramami i basztami.

Od 1954 roku w Stargardzie istnieje parafia prawosławna.

Wierni zamieszkali tam jednak znacz¬nie wcześniej. Część przyjechała na Ziemie Zachodnie w poszukiwaniu pracy i lepszych perspektyw życia, część trafiła nie z własnej woli, jako wysiedleni z rodzinnych stron w ramach Akcji Wisła. Pierwsze nabożeństwa odprawiano tu już w 1946 roku, ale oficjalnemu powołaniu parafii władze długo były niechętne. Udało się sześćdziesiąt lat temu. Cerkwi przekazano wtedy stojący w środku miasta, w parku, poewangelicki kościół z czerwonej cegły, neogotycki, z końca XIX wieku, wzniesiony na planie krzyża greckiego. Patronami świątyni zostali Apostołowie Piotr i Paweł.

W mieście i najbliższej okolicy mieszkała wtedy blisko setka prawosławnych rodzin, a i sieć prawo¬sławnych parafii była gęstsza. Teraz parafia skupia kilkadziesiąt osób, z których trzydzieści-czterdzieści regularnie uczestniczy w niedzielnych Liturgiach. W czasie dużych świąt cerkiew jest pełna, co w pewnym stopniu zawdzięcza nowej fali emigrantów ze wschodu.

Po pierwszych proboszczach, o. Juwenaliuszu Wołoszczuku i o. Grzegorzu Ostaszewskim, posługę niósł tutaj kilkanaście lat (1966-1983) o. Konstanty Bajko, niepospolity duchowny, człowiek ciężko doświadczony przez życie. Pisaliśmy o nim na naszych łamach kilkakrotnie, ostatnio w tym roku, w numerze majowym, w tekście Michała Bołtryka „Duszpasterz, nauczyciel, lekarz”. Tu także zostawił po sobie dobrą pamięć. Po nim ponad dwadzieścia lat proboszczem był o. Paweł Gumieniak. W 2010 roku, po krótkich okresach kierowania parafią przez o. Pawła Stefanowskiego i o. Wiktora Szajkowskiego, przyjechał do Stargardu o. Jarosław Biryłko.

Przyjechał ze swojej pierwszej parafii, z Biłgoraja, gdzie odbudowywał nie istniejącą od kilkudziesięciu lat wspólnotę i od podstaw wznosił świątynię. Czekały tutaj nie mniejsze wyzwania.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Dorota Wysocka
fot. autorka i archiwum parafii

Wszystkich tych, którzy by chcieli wesprzeć remonty w stargardzkiej parafii prosimy o wpłaty na konto:
Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Stargardzie Szczecińskim
ul. Nadbrzeżna 4
73-110 Stargard Szczeciński
Bank BGŻ 79 2030 0045 1110 0000 0217 5460
z dopiskiem: Cerkiew w Stargardzie, Dolicach lub Barlinku.

Opinie

[1] 2015-08-15 14:06:00 diakon Piotr UKGK
Od 1 stycznia 2016 r. Stargard Szczeciński urzędowo zostanie pozbawiony drugiego członu nazwy, stając się po prostu Stargardem. Jak mawiają miejscowi zwolennicy tej zmiany, szczeciński to może być paprykarz, ale Stargard winien być po prostu Stargardem. ;-)

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token