Numer 8(362)    sierpień 2015Numer 8(362)    sierpień 2015
fot.Anna Radziukiewicz
Świat uświęcony
Adam Magruk
Spośród największych cerkiewnych świąt, należących do tzw. „cyklu Dwunastu Głównych” (cs. Dwunadiesiatyje Prazdniki), Przemienienie Pańskie zajmuje przedostatnie pod względem czasowym miejsce w roku liturgicznym. Obchodzone jest zawsze 6 sierpnia, co oznacza, że należy do tak zwanej „grupy Świąt Nieruchomych” (cs. Niepodwiżnyje Prazdniki), czyli takich, których data świętowania nie jest zależna od święta Paschy – Zmartwychwstania Chrystusa. Święto należy do „grupy Świąt Pańskich” (cs. Hospodskije Prazdniki), tj. skupiających się głównie na osobie Chrystusa bądź wydarzeniach z Jego osobą ściśle związanych.

Według Euzebiusza z Cezarei oraz większości Ojców Kościoła Chrystus przemienił się przed swymi uczniami czterdzieści dni przed swoją zbawienną śmiercią na Krzyżu. Nie ulega zatem wątpliwości, że to nie w sierpniu, jak wskazywałby nasz kalendarz, ale najprawdopodobniej w lutym doszło do Przemienienia na Taborze.

Na tę właśnie porę roku wskazywałaby informacja, że Pascha żydowska obchodzona była zawsze w miesiącu Nissan, co odpowiada naszemu marcowi-kwietniowi, a Chrystus, jak przekazują ewangeliści, został zamęczony następnego dnia po Wieczerzy („Paschalnej” według  przekazu Synoptyków), na której ustanowiony został sakrament Świętej Eucharystii.
Na powyższe przypuszczenia nakładają się także następujące fakty:
• Ewangelista Mateusz od razu po opisie wyznania Piotra w okolicach Cezarei Filipa i sześć dni przed Przemienieniem podkreśla: Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie – co wskazywałoby, że jedne z ostatnich pouczeń Nauczyciela miało miejsce w czasie bliskim Jego śmierci.
• Układ rozdziałów w Ewangelii według Mateusza – w siedemnastym opisywane jest Przemienienie, a trzy rozdziały później jest już mowa o Wejściu Chrystusa do Jerozolimy.
• Wielki teolog i nauczyciel Kościoła Józef Bryennios pisze, że sam fakt Przemienienia miał miejsce wiosną, niedługo przed nadejściem Jego zbawczych cierpień, które prawdopodobnie miały miejsce 23 marca. Zgodnie z tą hipotezą do Przemienienia na Taborze doszłoby 11/12 lutego.
• Do IV wieku święta Narodzenia Chrystusa i Jego Chrzest w Jordanie obchodzone były 6 stycznia. W związku z tym 6 kwietnia świętowano Poczęcie Zbawiciela. W ten dzień – jak zaznacza I. Phoundoules – chrześcijanie wspominali również śmierć Jezusa. Gdyby zatem przyjąć za prawidłową tę wersję, czterdziesty dzień przypadałby na 25/26 lutego.
• Święta Tradycja głosi, że upadek Praojca Adama miał miejsce 25 marca. Dokładnie o tej samej porze (szóstej godzinie), o której Syn Boży rozpostarł swe przeczyste ręce na Krzyżu, pierwszy człowiek miał wyciągnąć swoją dłoń ku zakazanemu owocowi. Stosownie do tej wskazówki czterdzieści dni wstecz daje nam datę 13/14 lutego.

Początkowo święto Przemienienia obchodzone było w siódmą niedzielę po Pięćdziesiątnicy lub – co bardziej prawdopodobne – w jedną z niedziel Świętej Czterdziesiętnicy. Ze względu jednak na to, że świętowanie tak radosnego wydarzenia wypadałoby często w Wielkim Poście, smutnym okresie pokutnym, szczególnej zadumy nad swym grzesznym życiem, postanowiono przenieść celebrację święta na inny dzień roku liturgicznego, na 6 sierpnia, który wypada dokładnie czterdzieści dni przed świętem Podwyższenia Krzyża Pańskiego (14 września), który z kolei jest niejako kontynuacją Wielkiego Piątku, wspomnieniem cierpień Chrystusa na Krzyżu (między innymi dlatego tego dnia Cerkiew zaleca surowy post).
Rosyjski teolog C. Andronikoff, odwołując się do owego przeniesienia daty święta z początku roku kalendarzowego, zauważa, że 6 sierpnia był także ściśle związany z rozpoczynającym się tego właśnie dnia czterdziestodniowym postem przed świętem Podwyższenia Krzyża, który przez pewien czas miał stałe miejsce w kalendarzu liturgicznym Kościoła.

Wielkie święto Przemienienia Zbawiciela obchodzone jest dziś w trakcie postu przed dniem Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny (15 sierpnia), który rozpoczyna się 1 a kończy 14 sierpnia. Należy pamiętać, że był czas, kiedy Przemienienie poprzedzał osobny okres postu. Ks. D. Tzerpos zwraca uwagę na fakt, iż czternastodniowy post przed dniem Zaśnięcia był ustanowiony, zanim jeszcze weszło na stałe do kalendarza liturgicznego święto Przemienienia, na co wskazywałaby informacja pochodząca od patriarchy antiocheńskiego Anastazego Synaity z drugiej połowy VI wieku. Z biegiem czasu Kościół, świadomy, że nowo powstałe wielkie święto Pańskie nie może być dniem postnym, postanowił rozdzielić ten post na dwa okresy. Pierwsze pięć dni sierpnia wyznaczały termin postu przed świętem Przemienienia, a 7-14 sierpnia przygotowywały wiernych do przeżywania ostatniego w roku liturgicznym święta, poświęconego Matce Bożej. Dopiero Leon VI Filozof (866-912), chcąc powrócić do starej tradycji jednolitego dwutygodniowego postu, połączył  ponownie oba w jedno, zakazując tym samym spożywania mięsa 6 sierpnia, jednocześnie zezwalając na jedzenie ryby.

Piękną tradycją święta Przemienienia Zbawiciela jest błogosławienie pod koniec Liturgii, po tak zwanej Modlitwie odmawianej przed amboną (cs. Zamwonnaja molitwa): Panie, błogosławiący tym, którzy Ciebie błogosławią (…) oraz odśpiewaniu troparionu i kondakionu święta, owoców, przynoszonych przez wiernych do świątyni.

Zwyczaj ofiarowania Bogu płodów ziemi jest bardzo starą kontynuacją tradycji starotestamentowej jako znaku dziękczynienia Bogu za owocne plony w danym roku. W Kościele pierwszych wieków, oprócz chleba i wina, potrzebnych do sprawowania Świętej Eucharystii, wierni przynosili do świątyni zboże, olej, kadzidło, wosk, miód, także ser, jaja, mleko, kwiaty, a nawet przyprowadzali zwierzęta. Do części ołtarzowej zanoszono jedynie chleb, wino, kadzidło, olej i wosk. Pozostałe artykuły znajdowały miejsce w refektarzu bądź w domach kleru. Wszystkie służyły jako ofiara Bogu – na służbę Bogu, jako forma pomocy materialnej miejscowemu duchowieństwu, ale i wszystkim potrzebującym. Dziś pozostałością tego obyczaju, choć co prawda bez tego samego wydźwięku, jest przynoszenie do świątyni w dni modlitwy za zmarłych tak zwanej kutii – koliwa (gotowanych ziaren pszenicy z makiem, orzechami i miodem), gałązek drzew i kwiatów w dzień Wjazdu Chrystusa do Jerozolimy czy chociażby widoczna i powszechnie znana tradycja święcenia pokarmów, która łączy się ze świętem Paschy Pańskiej, a dokładniej, szczególnie na ten dzień upieczonego chleba, zwanego także Artosem (z gr. artos – pszeniczny chleb), oraz paschalnych pokarmów w domach wiernych.

Na podstawie trzeciego Kanonu Apostolskiego zabrania się przynoszenia do ołtarza czegokolwiek, co nie ma związku z Ofiarą Eucharystyczną. Wyjątek oczywiście stanowi olej do lampek oliwnych, kadzidło oraz winogrona. Dlaczego mowa o winogronach?

Uprawiane powszechnie w ciepłych krajach winne krzewy, których owoce dostarczają wzmacniającego, pobudzającego i zarazem odurzającego napoju, stały się na Wschodzie symbolem dobrobytu. W starożytnej Mezopotamii krzew winogronowy był nazywany „krzakiem życia”, a w sumeryjskim alfabecie jego liść oznaczał „życie”. Winnica oraz uprawa winnych krzewów to też obrazy, symbole używane w Piśmie Świętym na określenie narodu wybranego. Winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a dla proroka Ozeasza tenże Izrael był jak dorodny krzew winny przynoszący wiele owoców. Winnica stała się symbolem miłości Bożej, łączącej niebo i ziemię. Również Jezus Chrystus w swych przypowieściach nawiązywał do niej, jak chociażby w opowiadaniu o gospodarzu winnicy i jego dzierżawcach. Według Tradycji rajskie „Drzewo życia”, rosnące pośrodku Edenu, było właśnie winnym krzewem (w porównaniu do „Drzewa poznania dobra i zła”, utożsamianego z drzewem figowym o kusząco pięknych owocach, które przeklina Jezus w chwili, gdy nie znalazł na nim żadnego z nich, wypowiadając znamienne słowa: Niech nigdy nie rodzi się z ciebie owoc). Do winorośli porównuje się Chrystus, mówiąc: Ja jestem krzewem winnym, a wy – latoroślami. Tym sposobem winogrona mają odniesienie do sakramentu Eucharystii i to między innymi dlatego ten owoc stanowi jego podstawę. To z niego bowiem powstaje wino, które wykorzystywane jest do sprawowania bezkrwawej Ofiary. Mówi o tym także Modlitwa na spożycie winogron (cs. Molitwa w pryczaszczenii grozdia w 6-j den’ Awgusta), czytana właśnie 6 sierpnia, w której kapłan wypowiada słowa: Pobłogosław Panie ten owoc winnicy, któremu teraz pozwoliłeś dojrzeć z pomocą wiatru, kropli deszczu i ciszy czasu. Niech służy on, nam spożywającym go, ku radości, a Tobie będzie darem ku oczyszczeniu grzechów, kapłańskim i świętym Ciałem Chrystusa Twego (…). Jest on obok jabłek najczęściej przynoszonym do Cerkwi w tym dniu przez wiernych owocem.

Z historycznego punktu widzenia nie do końca wiadomo, kiedy dokładnie wielowiekowa tradycja święcenia winogron „związała się” ze świętem Przemienienia Pańskiego. Niewykluczone, że od samego początku. Zdaniem niektórych liturgistów nastąpiło to w wieku VII, kiedy to dokonało się ostateczne oddzielenie przynoszonych darów, mających ścisły związek ze sprawowaniem Liturgii, od pozostałych płodów rolnych. Kodeksy pochodzące z VIII-IX wieku dostarczają cennych informacji na ten temat. Dowiedzieć się z nich można między innymi, iż podobnego typu modlitwy na błogosławieństwo owoców czytane były także 15 sierpnia – czyli w dzień Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny. Wtedy właśnie cesarz przynosił patriarsze pierwsze plony rolne, aby ten w obecności władcy odmówił nad nimi dziękczynną modlitwę. W liturgicznym „Typikonie Kasulon” z XII wieku również jest mowa o podobnym błogosławieństwie owoców, po zakończeniu Liturgii 15 sierpnia. Prawdopodobnie dzisiejsza praktyka poświęcenia ziół i nasion tego dnia jest pozostałością z tamtego okresu. Ponadto w niektórych miejscach pierwsze ofiarowanie płodów ziemi odbywało się dopiero w święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego, czyli 14 września. Przypuszczalnie wszystko zależało od strefy klimatycznej, w której żyła dana wspólnota, czyli czasu dojrzewania owoców.

Interesująca jest również informacja zawarta w Mineonie oraz Typikonie na dzień Przemienienia, skierowana do mnichów, która prawdopodobnie stała się jednocześnie źródłem powszechnie przyjętego przez wiernych obyczaju niespożywania świeżych owoców (w szczególności winogron i jabłek) do dnia Przemienienia Pańskiego, a brzmi ona następująco: Jeśli któryś z braci zje winogrona przed tym świętem, niech przyjmie karę za nieposłuszeństwo i niech nie spożywa winogron przez cały sierpień, albowiem pogardził regułą, a przez to niech inni przywykną do podporządkowywania się przepisom Świętych Ojców. Ten zakaz odnosi się także do braci pilnujących winnic. Winogrona zaś w refektarzu po tym święcie należy braciom podawać trzykrotnie w tygodniu, to jest w poniedziałek, w środę i w piątek, aby bracia spożywali. Ten przepis odnosi się także do fig i innych owoców, odpowiednio do czasu ich dojrzewania. Tę modlitwę odmawiamy nad przynoszonymi owocami, z wyjątkiem fig, dzielimy je i spożywamy.

W Przemienienie Pańskie uświęcony i wywyższony zostaje cały świat, cały kosmos. Dlatego właśnie stworzenie, w odpowiedzi na ten wielki dar i nadzieję w Nim pokładaną, dziękuje Mu za pośrednictwem ust Kościoła, chyba w najbardziej właściwy dzień, dzień Stworzenia i Eschatonu, odnowienia i nadziei, jakim jest Metamorfoza Wcielonego Słowa. W ten sposób potwierdza się, że wszelkie odrodzenie, które ma swoje źródło w Bogu, wiedzie przez naturę i doprowadza człowieka do jego zbawienia.

Poprzez błogosławienie owoców Kościół Chrystusowy daje do zrozumienia, że wszystko na tym świecie, od człowieka aż po najmniejsze rośliny, powinno być poświęcone Bogu, ponieważ Pańska jest ziemia i wszystko co ją napełnia. A człowiek winien jest przynosić swemu Stwórcy duchowe owoce swej wędrówki ku osobistemu przemienieniu, a także przemienieniu całego otaczającego go świata.

Adam Magruk
fot. Dorota Wysocka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token