Numer 9(363)    Wrzesień 2015Numer 9(363)    Wrzesień 2015
fot.Anna Radziukiewicz
Ku czci św. Włodzimierza w Krynicy Zdroju...
Lektor Jarosław Grycz
27 lipca do Krynicy przybyli metropolita warszawski i całej Polski Sawa, arcybiskup białostocki i gdański Jakub oraz biskupi supraski Grzegorz i gorlicki Paisjusz. Tego właśnie dnia całonocnym czuwaniem rozpoczęły się w cerkwi św. Włodzimierza główne uroczystości, związane z 1000-leciem śmierci Świętego Równego Apostołom księcia Włodzimierza. Podczas całonocnego czuwania śpiewały chór młodzieżowy z parafii św. proroka Eliasza w Białymstoku Dojlidach pod kierownictwem Adama Pury i krynicki, dyrygowany przez Piotra Trochanowskiego. Po polijeleju metropolita Sawa pomazał wiernych błogosławionym olejem.
W dniu święta, 28 lipca, hierarchów powitała młodzież i dzieci oraz cerkiewny starosta. Mały Jasio Kaniuk z Florynki zwrócił się do metropolity i władyków w pięknych, wzruszających słowach łemkowskiej poezji.

Metropolita po powitaniu wezwał wszystkich do życia w duchu wiary prawosławnej i miłości do pięknej  Łemkowszczyzny. Apelował, aby wierni nie opuszczali swej rodzinnej ziemi w poszukiwaniu dóbr doczesnych i na fundamencie duchowości naszej Cerkwi tu budowali swoje jutro.

W cerkwi powitał gości proboszcz parafii, o. prot. Piotr Pupczyk, wyrażając swą wdzięczność metropolicie za wybranie krynickiej cerkwi na obchody centralnych uroczystości 1000-lecia śmierci św. Włodzimierza – cerkwi wybudowanej jako pomnik 1000-lecia Chrztu Rusi przy metropolicie Bazylim i o. Bazylim Gałczyku.

Podczas Liturgii metropolicie Sawie i władykom asystowało siedemnastu duchownych i trzech protodiakonów. Spoza diecezji przemysko-nowosądeckiej przybyli o. archimandryta Andrzej (Borkowski) z Supraśla, o. Anatol Fiedoruk z Białegostoku i o. Marian Bendza z Warszawy oraz  protodiakoni z Warszawy i Białegostoku.

Po Ewangelii o. prof. Marian Bendza przedstawił wiernym postać św. Włodzimierza.
W czasie procesji wokół cerkwi metropolita poświęcił krzyż, który zostanie postawiony na dzwonnicy, będącej zwieńczeniem trudu budowy świątyni, oraz jubileuszową tablicę pamiątkową. Zwrócił uwagę na rolę, jaką odegrał św. Włodzimierz w historii Świętej Rusi. Dodał, iż dziś wszyscy powinniśmy być wierni świętemu prawosławiu, szczególnie Łemkowie, którzy żyjąc na tej ziemi od ponad tysiąca lat doświadczyli prześladowań, następstw unii brzeskiej, będącej bolącą raną naszej historii, bieżeństwa, Thalerhofu, burzenia cerkwi, deportacji na wschód i strasznej Akcji Wisła. Łemkowie istnieją, choć miało ich nie być.

Powinni pozostać wierni testamentowi św. Włodzimierza, który zawiera się w słowach męczennika za wiarę, św. Maksyma Sandowicza: Niech żyje święte prawosławie!

Metropolita nagrodził orderami św. Równej Apostołom Marii Magdaleny III stopnia o. Piotra Pupczyka, burmistrza Krynicy Zdroju Dariusza Reśko oraz parafian cerkwi św. Włodzimierza. Przewodnicząca rady miasta odczytała uchwałę o zmianie nazwy ulicy, przy której znajduje się cerkiew, z Cmentarnej na Św. Włodzimierza. Biskup Paisjusz wraz z proboszczem krynickiej parafii i wiernymi o taką zmianę prosili od kilku lat.

Władyka Paisjusz podziękował metropolicie Sawie za przybycie i ojcowskie słowa pouczenia i miłości. – Eminencja przybył do nas jak święty Włodzimierz, po tym, jak ziemie nasze, które przyjęły chrzest od uczniów Świętych Cyryla i Metodego, następnie siłą pozbawione prawosławnej tradycji, powtórnie otrzymują łaskę świętego prawosławia z Gór Kijowskich, tak i dzisiaj naród nasz umęczony i sponiewierany przez różne historyczne wydarzenia, dzięki waszej obecności, modlitwom i ojcowskim pouczeniom twardo i pewnie staje pośród wzburzonych fal tego świata i świadczy o świętym prawosławiu.

Władyka podziękował za przybycie hierarchom, duchownym i wiernym oraz władzom samorządowym Krynicy Zdroju.

Uroczystości zakończył wspólny obiad, podczas którego wspominano historię ziemi łemkowskiej.

Lektor Jarosław Grycz
fot. Mikołaj Grycz
i Arek Barańczuk


Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token