Numer 9(363)    Wrzesień 2015Numer 9(363)    Wrzesień 2015
fot.Anna Radziukiewicz
Pod opieką Bogarodzicy
Anna Radziukiewicz
Upał w niedzielę 9 sierpnia nie zatrzymał w domu pielgrzymów, których kilka tysięcy dotarło pieszo z Białegostoku do Supraśla na święto Supraskiej Ikony Matki Bożej, czterdziestu dopłynęło z Gródka rzeką Supraśl, tego lata tak wyschniętą, że kajakami można było przedzierać się przez szuwary dopiero od Słuczanki.

Do nich i tych, którzy dotarli samochodami i rowerami metropolita Cerkwi w Polsce Sawa mówił: – To duża radość, że Supraśl żyje, że w ten upalny dzień ludzie podążają do źródła błagodati.

Hierarcha nawiązał do obchodzonej w tym roku setnej rocznicy bieżeństwa, wydarzenia, które zrujnowało cerkiewne życie w obecnym wschodnim pasie Polski i około miliona ludzi pozbawiło możliwości powrotu na rodzinną ziemię.

Mówił o Supraskiej Ikonie Matki Bożej, która też nie wróciła z bieżeństwa oraz o trudzie budowania życia od podstaw przez tych, którzy powrócili, między innymi przez metropolitów naszej Cerkwi, Jerzego czy Dionizego. 

Metropolita przywołał słowa dziewczynki, witającej hierarchę: „My kochamy ten monaster”. „Kochaj to miejsce aż do śmierci” – odpowiedziałem dziewczynce – mówił władyka. I dodał, że ludzie wiary powinni mieć w sobie mądrość, która pozwala na odnalezienie siebie w przestrzeni różnych informacji, trendów i mód, które zewsząd nas atakują.

To prawosławni powinni oświecać świat, pogrążony w złu. Posiadają oni bowiem niezwykłe duchowe bogactwo w postaci przepięknej służby Bożej, przepięknego śpiewu i przepięknych modlitw.

Ci, którzy żyją poza Cerkwią, żyją niepełnowartościowym życiem poza Bogiem.
Archimandryta supraskiego monasteru o. Andrzej (Borkowski), witając metropolitę, mówił o cerkwi Błahowieszczańskiej, która po piętnastu latach od rekonstrukcji doczekała się warstwy tynków, położonej na powierzchni trzech tysięcy metrów kwadratowych. Tynki pojawiły się w końcu ubiegłego roku. Nie było ekipy, która nie obawiała się wykonania tej pracy.

– Czeka nas teraz – mówił namiestnik – zadanie niezwykle skomplikowane i odpowiedzialne, czyli położenie fresków – malowideł na mokrym tynku – na całej tej powierzchni. Należy pokazać światu, że i nasze pokolenie stać na wielkie dzieła, które wymagają ogromnych nakładów finansowych i mistrzostwa.

Podczas święta służyli władycy naszej Cerkwi, arcybiskupowie –  wrocławski i szczeciński Jeremiasz, białostocki i gdański Jakub, biskupi – supraski Grzegorz i siemiatycki Jerzy oraz goście z ukraińskiej Cerkwi prawosławnej – arcybiskup ługański i alczewski Mitrofan oraz perejasław-chmielnicki i wiszniewski Aleksander.

10 sierpnia, po Liturgii, metropolita Sawa orderami Równej Apostołom św. Marii Magdaleny drugiego stopnia udekorował starostę Jana Szymczuka, a trzeciego stopnia Grzegorza Jasiukiewicza, Włodzimierza Lisowskiego, Emiliana Matejczuka, Halinę Stasiewicz i Anatola Czabana.

Anna Radziukiewicz
fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token