Numer 10(364)    Październik 2015Numer 10(364)    Październik 2015
fot.Anna Rydzanicz
Prawosławie na świecie
oprac. Ałła Matreńczyk
Gruzja
O relikwiach królowej Ketewan
Na 15-20 lat przekażą Gruzji relikwie męczennicy Ketewan, królowej Kachetii, władze Indii.
Męczennica Ketewan została zabita w mieście Sziraz w Persji, po okrutnych torturach i odmowie wyrzeczenia się chrześcijaństwa, przez irańskiego szacha Abbasa II 12 września 1624 roku. Ale także po śmierci jej ciało nie zaznało spokoju: oprawcy włożyli je do worka i wrzucili do jamy na gołym polu, gdzie przeleżało trzy miesiące i trzynaście dni.

Portugalscy misjonarze, którzy byli świadkami jej męczeńskiej śmierci, po kryjomu odkopali moszczy i złożyli w klasztorze augustianów w Isfahanie.  Później, kiedy król Tejmuraz I rozpoczął poszukiwania ciała swojej matki, misjonarze dostarczyli je do Gruzji. Zostały złożone pod trapiezną monasteru w Alaverdi, tam przebywały  do 1723 roku. 18 kwietnia 1656 roku król Tejmuraz przesłał cząsteczkę moszczy carowi Aleksemu Michajłowiczowi. Jej losy do dziś nie są znane. Pozostała część relikwii zniknęła w 1723 roku, po napaści Osmanów.

Relikwie królowej Ketewan  trafiły  do indyjskiego miasta Goa i Rzymu, prawdopodobnie także do Belgii i Francji. W Goa zostały złożone do sarkofagu z czarnego kamienia po prawej stronie od ołtarza. Jednak na początku XX wieku wieża tamtejszego klasztoru runęła, zamieniając w ruiny całą obitiel.

Poszukiwaniami relikwii królowej Ketewan w Indii zajmowały się gruzińskie ekspedycje naukowe pod kierownictwem Rezo Tabukaszwili i Wazi Lortkipanidze, ale bezskutecznie.

Latem 2006 roku odnalazł je indyjski archeolog Nezamuddlin Tachir, kierujący badaniami na terenie Dagraskiego Monasteru w Goa.

Całe lata trwały rozmowy o przekazaniu relikwii Gruzji. Władze Indii okazały się nieugięte. Dopiero kilka dni temu pojawiła się informacja, że przekażą moszczy na 15-20 lat. 
 
Ciekawe, że w portugalskiej świątyni zachował się fresk,  przedstawiający tortury świętej królowej na placu miejskim, wykonany przez naocznych świadków, portugalskich mnichów. Święta Getewanda, bo tak pisze się jej imię w portugalskiej transkrypcji, znana jest w Europie także jako święta Katerina albo Kretiena… Ale wszyscy wiedzą, że była królową nie pirenejskich, lecz kaukaskich Iberyjczyków.

Misjonarze pisali, że jej ciało, przez kilka miesięcy niepogrzebane, wydzielało zapach róż. 
Portugalski zakonnik przywiózł królowi Tajmurazowi czaszkę matki. Jak napisał w liście,  Tajmuraz zapłakał i powiedział: „Gdybyście przywieźli mi skarby całego świata, nie byłyby mi droższe od tej świętości”. Na fresku jest przedstawiony także płaczący Tejmuraz.

U dołu zachował się następujący napis: Bardzo czczona królowa Getewanda. Królowa Gruzji. Zamęczona w Szirazie w 1624 roku, 22 września. 


Syria/Kanada

Zatrzymać Państwo Islamskie
Pomoc okazana syryjskim bojownikom przez USA, Wielką Brytanię i Francję była równoznaczna z rozniecaniem przemocy w naszym kraju, powiedział podczas wizyty w Kanadzie zwierzchnik syryjsko-katolickiego Kościoła w Syrii patriarcha Ignacy Józef Yunnan. Hierarcha oskarżył kraje zachodnie, iż naiwnie wierzyły, że „nowoczesnych, cywilizowanych bojowników można przeciwstawić reżimowi Assada. Taka polityka od początku była fantazją”.
Zdaniem patriarchy bojownicy zostali przygotowani i wyposażeni w broń przez zachodnie mocarstwa, które ponoszą dużą odpowiedzialność za katastrofalną sytuację na Bliskim Wschodzie.

Hierarcha wezwał kraje Zachodu, żeby naprawiły swój błąd i podjęły niezbędne kroki w celu zatrzymania ekspansji Państwa Islamskiego. Uważa, że skuteczność w walce z ISIS zapewni jedynie operacja lądowa, naloty z powietrza są niewystarczające. Ponadto bojownicy Państwa Islamskiego znajdują się na jednym terytorium z cywilami, dlatego ryzyko, że podczas nalotów zginą także niewinni ludzie, jest ogromne.


Ukraina

Ofiary domowej wojny
70 cerkwi zniszczono podczas walk w Donbasie, trzech duchownych zabito, dwóch zginęło podczas ostrzału, trzech, broniących cerkwi przed raskolnikami raniono, poinformował  metropolita borispolski i browarski Antoni w artykule „Ukraińska Cerkiew Prawosławna na linii ognia”.

„W ciągu ostatniego roku Ukraińska Cerkiew Prawosławna została ciężko doświadczona. Ponad siedemdziesiąt jej świątyń znacznie ucierpiało od kul i pocisków w Donbasie, ponad trzydzieści cerkwi zostało przejętych na skutek bezprawnych działań zwolenników „Kijowskiego patriarchatu”, a wiele wspólnot utraciło zbudowane własnymi rękoma i na własny koszt świątynie. Rozpoczęła się też szeroka kampania dyskredytacji Cerkwi. Co gorsza, potok kłamstw i nienawiści doprowadził do śmierci” – pisze hierarcha.

28 czerwca 2015 roku została zamordowana w okrutny sposób mniszka z monasteru św. Flora w Kijowie, przypomina. W wyniku sekcji zwłok ustalono, że podczas napaści złamano jej żebra i uszkodzono organy wewnętrzne, a śmierć nastąpiła wskutek uduszenia. Mniszka miała 64 lata.

29 lipca 2015 roku zmarł, nie odzyskując przytomności, o. Roman Mikołajew, proboszcz parafii św. męczennicy Tatiany w obołomskiej dzielnicy Kijowa. 26 lipca złoczyńcy dwukrotnie ranili go w głowę. Do napaści doszło tuż obok mieszkania duchownego, sprawców nie wykryto. 

W grudniu 2014 roku przy obronie cerkwi we wsi Pticz’ja, wskutek silnego uderzenia doznał zwichnięcia nogi diakon z parafii św. Jerzego w  Dubnie, Witalij Ługa.

W październiku 2014 roku zwolennicy kijowskiego patriarchatu ranili w głowę o. Jana Sawczuka, proboszcza Pokrowskiej cerkwi we wsi Podłuzje w Rowienskiej obłasti, który bronił cerkwi we wsi Powcza.

14 sierpnia 2014 roku o. Włodzimierzowi  Nawozienko nie pozwolono dokończyć nabożeństwa, oblano sokiem pomidorowym, obrzucono obraźliwymi słowami. „Podczas próby siłowego przejęcia świątyni Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej we wsi Motowiłowka w kijowskiej obłasti zwolennicy „Radykalnej partii” i „Swobody” zbezcześcili prestoł, przeszkodzili w sprawowaniu nabożeństwa, obrazili duchownego, pisze metropolita Antoni.
Dwóch duchownych Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej zginęło podczas ostrzału w strefie objętej konfliktem zbrojnym w Donbasie. 31 lipca 2014 roku w Ługańsku zmarł wskutek odniesionych ran o. Władimir Kreslianski, osierocając pięcioro dzieci. 28 lipca zginął od odłamków o. Gieorgij Nikiszow, duchowny cerkwi św.św. Piotra i Pawła w Pierwomajsku w ługańskiej obłasti.

W nocy z 8 na 9 maja 2014 roku pod Słowiańskiem, w okolicy posterunku Kondratiwka, zastrzelony został o. Paweł Żuczenko, który służył w cerkwi św. Dymitra Dońskiego w Drużkowce w donieckiej obłasti. Okoliczności jego śmierci nie są jasne.


USA

Przy World Trade Center
stanie nowa cerkiew
14 lat od tragicznych wydarzeń z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku rozpoczęto budowę Memorialnego Centrum z grecką cerkwią św. Mikołaja, która stanie na miejscu poprzedniej prawosławnej świątyni,  pogrzebanej pod gruzami południowej wieży World Trade Center. To efekt wieloletnich wysiłków greckiego arcybiskupstwa konstantynopolitańskiego patriarchatu.
Nowa cerkiew nie będzie podobna do poprzedniczki, wzniesionej w 1916 roku przez grupę greckich emigrantów, która runęła o 10 rano, jako jedyna świątynia zniszczona wskutek ataku terrorystycznego i trzeci budynek, który legł w gruzach tego dnia w Nowym Jorku.
 
Tę cerkiew nazywano „ zapomnianą świątynią”, przed atakiem terrorystycznym tylko parafianie wiedzieli, że u podnóża potężnych wież ukryty jest czteropiętrowy biały budynek, zwieńczony kopułą i krzyżem.

Projekt nowego Memorialnego Centrum przygotował hiszpański architekt Santiago Calatrava, pisze „New York Times”.

28 sierpnia wylano fundamenty. Na początku września zaczęto odeskowywać okrągły cokół, podstawę cerkwi. Budowa potrwa dwa lata.

Świątynia, której koszt budowy wyniesie 35 mln dolarów USA, zostanie obłożona białym marmurem z kamieniołomu na górze Penteli koło Aten. Z tego marmuru zbudowany jest ateński Partenon.

W 2001 roku wydawało się, że odbudowa małej cerkwi św. Mikołaja będzie łatwa. Ale okazała się bardzo skomplikowana, tym bardziej że, jak podkreśla gazeta, świątynia ma spełniać szczególną misję.

– Głównym zadaniem jest stworzenie czegoś, co otworzy okno ku wieczności – powiedział arcybiskup Dymitr, zwierzchnik amerykańskiego arcybiskupstwa w konstantynopolitańskim patriarchacie.

W ciągu minionych lat prace nad projektem odbudowy cerkwi posuwały się wolno z powodu ciągłych  sporów greckiego arcybiskupstwa Ameryki i Portowego Zarządu Nowego Jorku i New Jersey.

Problem polegał na tym, że władze chciały wykorzystać część działki przy Cedar Street, gdzie stała stara cerkiew, pod budowę podziemnego parkingu, a arcybiskupstwo – otrzymać za to odszkodowanie.

Nie dało się uniknąć nieporozumień w łonie samej Cerkwi – arcybiskup Dymitr planował, że nowa świątynia zostanie pomnikiem, a nie parafialną cerkwią, podczas gdy mała, ale aktywna miejscowa wspólnota nie chciała nawet o tym słyszeć.

Władze i diecezja doszły do porozumienia dopiero w 2011 roku, kiedy postanowiono zbudować cerkiew nad podziemnym parkingiem.

Arcybiskup Dymitr oczekuje, że architektura nowej świątyni, zgodna z cerkiewnymi kanonami, zharmonizuje się z nowym Word Trade Center.

Swoje propozycje nadesłało trzynastu architektów. Komisja konkursowa jednogłośnie wybrała projekt hiszpańskiego architekta Santiago Calatrava.

Chociaż w 2013 roku koszty rekonstrukcji prawosławnej cerkwi szacowano na 20 mln dolarów, kwota zostanie raczej przekroczona. – Musi powstać arcydzieło architektury – zapowiedział arcybiskup Dymitr.

Jak wyznał, komisję najbardziej urzekło to, że Calatrava jest zafascynowany Hagia Sophią – ogromną bizantyńską bazyliką z VI wieku w Konstantynopolu, która została zamieniona w meczet, a od 1935 roku wykorzystywana jest jako muzeum. 

Główna fasada nowej cerkwi będzie uwspółcześniona – bęben kopuły w obwodzie wyniesie 14,6 metrów, z nastaniem zmroku będzie promieniować przyćmionym światłem. Nośna betonowa konstrukcja bębna zostanie wyłożona dwiema warstwami szklanych paneli, między którymi zostanie położona bardzo wąska, dwu-trzymilimetrowej grubości, warstwa marmuru. Półprzezroczysty marmur będzie przepuszczać światło promieniujące z diod LED, znajdujących się między betonem i wewnętrzną warstwą szkła.

Ponieważ szkło będzie całkowicie przezroczyste, w dzień da to taki efekt, jakby całą wykonano ją z marmuru.
 
Na podst. pravoslavie.ru
i sedmitza.ru
oprac. Ałła Matreńczyk
fot. pravoslavie.ru

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token