Numer 11(365)    Listopad 2015Numer 11(365)    Listopad 2015
fot.Michał Kość / Agencja Wschód
Grób unii
dr. o. Michaiła Nosko
Na początku dziewiętnastego wieku Cerkiew unicka na Białorusi, w sensie dogmatycznym i liturgicznym, stała się tylko poboczną gałęzią katolicyzmu. Duchowieństwo ostatecznie rozdzieliło się na dwa obozy. Z jednej strony stał silny, zlatynizowany zakon bazylianów, z drugiej nieustannie ograniczane parafialne duchowieństwo, słabo wykształcone i biedne. Najbardziej światli przedstawiciele drugiej grupy domagali się otwarcia duchownych szkół, w których uczono by wschodnich obrzędów.

W 1828 roku na ziemiach białoruskich utworzono zamiast czterech dwie eparchie – białoruską z centrum w Połocku i litewską z centrum w Żyrowicach. W każdej postanowiono otworzyć duchowne szkoły. W Żyrowicach otwarto ją w 1828 roku. Szkoła przyjęła zasady funkcjonowania właściwe dla prawosławnych szkół duchownych. Pierwszym jej rektorem stał się o. Antoni Zubko, w przyszłości biskup.

Obszerne budynki, piękne położenie, brak silnego katolickiego wpływu i najważniejsze – obecność świętości, Żyrowickiej Ikony Matki Bożej, stwarzały dobre warunki do wychowania uczniów w duchu wschodniej tradycji. Żyrowice znajdowały się daleko od rzymskokatolickich diecezjalnych centrów.

Żyrowice po wprowadzeniu unii przekształcono w bazyliański monaster. Część mnichów po założeniu szkoły przeprowadzono do byteńskiego unickiego monasteru, dziesięciu pozostawiono.

Seminarzyści zupełnie nie znali języka rosyjskiego. Był to efekt prowadzonej wcześniej polityki polonizacji, trwającej nawet w zaborze rosyjskim. Dlatego na początku wykładano w języku polskim lub łacińskim. W języku rosyjskim uczono tylko historii Rosji, wykładał ją o. Antoni Zubko, i języka rosyjskiego. Kolegium grecko-unickie nakazało, by od początku 1829 roku wszystkie przedmioty były wykładane w języku rosyjskim, w tym celu sprowadzono z Petersburga odpowiednie podręczniki.

Z powodu wybuchu powstania listopadowego zajęcia w seminarium wstrzymano. Po stronie powstańców opowiedziała się też większość bazylianów. To spowodowało, że po raz pierwszy poważnie spojrzano na katolickie wpływy w białoruskich guberniach. Po upadku powstania Litewskie Seminarium z siedzibą w Żyrowicach wznowiło nauczanie. Teraz niemal wszystkie przedmioty były wykładane w języku rosyjskim. Wprowadzano nowe – biblijna historia, metafizyka, antropologia, biblijna archeologia i historia unii.

Od 1833 roku biskupem litewskiej eparchii był Józef Siemaszko, który bezpośrednio zaczął realizować plany zjednoczenia unitów z prawosławną Cerkwią. Dużą wagę przywiązywał do kształcenia przyszłych duchownych. W Żyrowicach zlikwidował orkiestrę, wykorzystywaną wcześniej podczas nabożeństw, i zorganizował chór, który korzystał ze sprowadzonego z Petersburga zbioru nut, przygotowanego przez Bortniańskiego. Siemaszko jeździł po parafiach, spotykał się z duchownymi. Widział, że w cerkwiach litewskiej eparchii nie było już psalmistów. Ich miejsce zajęli organiści. Dlatego przy żyrowickim seminarium otwarto kursy przygotowujące psalmistów. Siemaszko zauważył też, objeżdżając diecezję, że wielu duchownych zupełnie nie zna słowiańskiego języka. Dlatego po kolei zapraszał duchownych diecezji do Żyrowic na naukę czytania i śpiewu zgodnego z prawosławną tradycją. Od początku 1835 do końca 1836 roku w szkole uczyło się 207 duchownych, każdy po dwa-trzy tygodnie. Poziom kształcenia w Żyrowicach był o wiele wyższy niż w unickim seminarium w Połocku. I już od końca 1838 roku miał program nauczania podobny do programu realizowanego w prawosławnych seminariach.

W lipcu 1837 roku biskup Siemaszko odbył czwartą podróż po zachodnich guberniach. Seminarium znalazł w dobrym stanie. Odnotował dobre wyniki nauczania różnych przedmiotów oraz dobrą znajomość języka rosyjskiego.

W ciągu czterech lat w seminarium przygotowano aż 451 duchownych oraz 150 psalmistów.
Obaj władycy, Józef Siemaszko i Antoni Zubko, odwiedzając parafie, zbierali jednocześnie podpisy duchownych pod deklaracją o gotowości do zjednoczenia unickiej Cerkwi z prawosławną.

Polski publicysta Walerian Charkiewicz pisał: „Żyrowicze stały się grobem unii”.

Pod koniec 1838 roku 1305 duchownych na piśmie opowiedzialo się za zjednoczeniem z prawosławną Cerkwią. 12 lutego 1839 roku w Połocku miało miejsce historyczne wydarzenie – podczas cerkiewnego soboru uniccy duchowni podpisali akt zjednoczenia z prawosławną Cerkwią. Połock i Żyrowice stały się miejscami, w których uroczyście  świętowano to wydarzenie.

Seminarium duchowne w Żyrowicach funkcjonowało do 1845 roku, po czym wraz z diecezjalnym zarządem zostało przeniesione do Wilna. Władyka Józef Siemaszko ze smutkiem rozstawał się z Żyrowicami. Pisał: „Żyrowice są prawdziwym sercem eparchii. Ile nie myślę i ciągle zatrzymuje się przy tej idei, że trzeba zostawić w Żyrowicach i seminarium, i konsystorium. Tu prawdziwe centrum eparchii”.

Seminarium zajęła duchowna szkoła niższej od seminarium rangi, a monasterskie budynki mnisi, odnawiając tym samym życie żyrowickiego monasteru.

Na podstawie wykładu
dr. o. Michaiła Nosko,
proboszcza parafii św. Aleksandra Newskiego w Prużanach, wygłoszonego podczas naukowej konferencji 3 października
w Żyrowicach
opracowała
Anna Radziukiewicz
fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token