Numer 12(366)    Grudzień 2015Numer 12(366)    Grudzień 2015
fot.Michał Bołtryk
Cząstka Opoczna w Sokołowsku
Włodzimierz Koper-Koperkiewicz
W artykule „Kurort” z września 2015 roku opowiedziano m.in. o cerkwi w Sokołowsku. W tej cerkwi odnaleźć można cząstkę Opoczna.

Cerkiew w Opocznie stanęła na niewielkim Placu Zamkowym. Jej bryła przypominała cerkiew św. Jana Klimaka na warszawskiej Woli. Złożyli się na nią wieni, głównym jednak ofiarodawcą był metropolita moskiewski Włodzimierz, dlatego jej patronem został św. kniaź Włodzimierz Wielki. Cerkiew wyświęcono w 1911 roku. Obok stanęła dzwonnica.

Ikony do świątyni napisał prof. Aleksander Wasiljew z Petersburga. Takie same ikony znajdują się do dziś w cerkwi Wszystkich Świętych w Piotrkowie Trybunalskim. Cerkiew okalał metalowy płot wysokiej klasy kowalskiej roboty.

Świątynia nie miała etatowego duchownego, najczęściej służył duchowny z parafii Ikony Matki Bożej Znamienije w Końskich. W tym okresie parafia w Opocznie liczyła 150 wiernych, głównie żołnierzy i oficerów z 27 Witebskiego Pułku Piechoty.

Cerkiew funkcjonowała do 15 maja 1915 roku, czyli do wkroczenia wojsk austriackich, po czym służby w niej zamarły.

W 1929 roku na posiedzeniu rady magistrackiej w Opocznie bardzo majętny radny, rzeźnik Feliks Kozerawski zabrał głos: „Już najwyższy czas, aby zabytki panowania carskiego zniknęły z Opoczna”. Radni podjęli uchwałę o zburzeniu cerkwi. Podobnie stalo się w pobliskich Końskich. Inteligencja z obu miast zabiegała, aby cerkwie pozostawić i adaptować na kaplice szkolne, gdyż miejscowe nie mogły już pomieścić wiernych. W tym czasie na czele ministerstwa wyznań religijnych i oświecenia publicznego stał rzymskokatolicki ksiądz Żągołłowicz, który w odpowiedzi napisał: „Państwo polskie nie jest zainteresowane zabytkami panowania carskiego w Polsce...”.

Władze Opoczna wyasygnowały 5 tys. na rozbiórkę. Do burzenia przystąpiono dopiero w 1930 roku. Z uzyskanego materiału zamierzano wybudować remizę strażacką. Cegły spajał bardzo trwały materiał i przy rozbiórce kruszyły się. Na rozbiórkę wydano więcej pieniędzy niż planowano, a uzyskany budulec okazał się bezużyteczny.

W Końskich cerkiew rozebrano i cegłę sprzedano mieszkańcom, którzy z myślą o swoich dzieciach zbudowali trzy domy. W żadnym nie zamieszkało szczęście. 

Wyposażenie cerkwi w Opocznie wraz z ikonami przeniesiono do dawnej fary św. Bartłomieja. Znalazło godne miejsce. Zabytkowe ogrodzenie wykorzystano do ogrodzenia pomnika Tadeusza Kościuszki, boiska sportowego szkoły podstawowej nr 2 przy Placu Kilińskiego oraz posesji rodziny Świątków w Ogonowicach. Jedyny zachowany fragment cerkwi, baniasty element z portalu świątyni, jest przechowywany na mojej posesji w Ogonowicach.

W 1990 roku umarł ks. kan. Piotr Jaroszek, dziekan i proboszcz z dawnej fary św. Bartłomieja. Jego rodzina z Warszawy rozpoczęła zabiegi o przejęcie ikon, które znajdowały się w kościele, zakrystii i na plebanii, uważając że stanowią własność stryja.

W tym czasie w audycji telewizyjnej „Ziarno” pokazano ikony z pracowni prof. Aleksandra Wasiljewa. Wówczas arcybiskup łódzki i poznański Szymon wystąpił do opoczyńskiego dziekana i proboszcza ks. kan. Adama Zająca z prośbą o wydanie wszystkich pochodzących z tej cerkwi ikon, ten jednak nie mógł samodzielnie podjąć decyzji. Zmarł 10 lipca 1997 roku.

W Zameczku koło Opoczna mieszkał malarz Michał Bogucki, który w Sokołowsku pracował przy wystroju tamtejszej cerkwi. O ikonach opowiedział jej opiekunowi, o. Eugeniuszowi Cebulskiemu. Wieść dotarła i do arcybiskupa wrocławskiego i szczecińskiego Jeremiasza. Władyka zwrócił się do arcybiskupa radomskiego Mariana Chrapka z prośbą o przekazanie ikon do cerkwi w Sokołowsku. Biskup przystał na propozycję i ikony przewieziono do Sokołowska, ku niezadowoleniu opocznian i Muzeum Regionalnego w Opocznie, gdyż były one trwale związane z Ziemią Opoczyńską.

Do cerkwi w Sokołowsku powędrowały ikony z ikonostasu – Spas, św. Archanioł Michał, św. Archanioł Gabriel, Matka Boża z Dzieciątkiem, św. Mikołaj. Wszystkie miały ten sam wymiar – 121 x 54 centymetry.

Włodzimierz
Koper-Koperkiewicz

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token