Numer 12(366)    Grudzień 2015Numer 12(366)    Grudzień 2015
fot.Michał Bołtryk
Kronika Michała Bołtryka
Michał Bołtryk
- Mamy w Polsce widoczny kryzys wiary – twierdzi ks. Jacek Siekierski, rzymskokatolicki duszpasterz akademicki z Warszawy. Jest on widoczny nie tylko w odniesieniu do powołań kapłańskich, ale także małżeństwa. W tym roku przygotowanie do kapłaństwa w seminariach diecezjalnych i zakonnych rozpoczęło 748 alumnów. To najmniej od dekady. W seminariach diecezjalnych naukę na pierwszym roku podjęło 546 kleryków. W 2005 roku, roku śmierci Jana Pawła II, do seminariów diecezjalnych zgłosiło się 1145 kandydatów. Tylu kleryków na pierwszym roku nie było nawet w połowie lat 80. XX wieku, kiedy mówiono o tzw. boomie powołań. Z nowo przyjętych seminarzystów do święceń dochodzi zwykle połowa. Oficjalnie o tym się nie mówi, ale już kilku biskupów przymierza się do połączenia swoich seminariów.

- Dr Paweł Borecki, adiunkt w Katedrze Prawa Wyznaniowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, w „Przeglądzie” (9-15.11.2015): „Sądzę, że nastąpi wzrost wydatków budżetu państwa przede wszystkim na Kościół katolicki i jego duchowieństwo, np. na budowę monumentalnych świątyń czy na masowe imprezy religijne. Przewiduję rozwój różnego rodzaju duszpasterstw w instytucjach państwowych. Prawdopodobnie zostanie podjęta próba wprowadzenia religii jako przedmiotu fakultatywnego na egzaminie maturalnym, a w końcu czynniki klerykalne spróbują pozbawić młodzież szkolną prawa do nieuczęszczania ani na lekcje religii, ani na etykę. Spodziewam się także zahamowania procesu rejestracji nowych związków wyznaniowych. Komisja Wspólna Przedstawicieli Rządu Rzeczypospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski może znów stać się miejscem formułowania wiążących rozstrzygnięć dla aparatu państwowego...”.

- W ostatnich dziesięciu latach wzrosła liczba osób w Polsce, deklarujących że nie przeczytały w ciągu roku ani jednej książki. Prawie 60 proc. dorosłych Polaków nie czyta więc żadnej książki. Liczba intensywnie czytających zmalała w tym czasie o połowę i wynosi obecnie 10 proc. dorosłych Polaków. Poziom czytelnictwa jest jednym z kluczowych wskaźników, opisujących potencjał rozwojowy państwa.

- George Friedman, amerykański strateg, założyciel instytutu Stratfor, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”: „Ameryka zrozumiała, że rosnącej potędze Rosji lepiej przeciwstawić się wcześniej niż później. Dziś linia graniczna to „Międzymorze” Piłsudskiego. USA pozostanie gwarantem bezpieczeństwa tego obszaru. Dlatego wysyłamy do Polski tak wiele czołgów. To jedna z nielicznych rzeczy, którą zgodnie popierają republikanie i demokraci. Wiem, że w Polsce żywy jest syndrom 1939 roku, gdy sojusznicy nie przyszli wam z pomocą. Ale Ameryka Polski nie opuści, bo to tani sposób na powstrzymanie Kremla. I tylko ze względów dyplomatycznych nie nazwiemy naszych polskich baz stałymi. Natomiast na Ukrainie konfrontacji z Rosją nie zaczniemy”.

- Z rozmowy w „Myśli Polskiej” (8-15.11.2015) z Wiktorem Węgrzynem, komandorem Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego: „Przez 15 Rajdów Katyńskich nie słyszałem, aby któryś z motocyklistów płacił za pomoc w Rosji, na Ukrainie czy Białorusi. I nie jest to wyłącznie solidarność motocyklistów. Oto panie z herbatą i kawą na tacach wychodzą z kawiarni i częstują motocyklistów – bo jest zimno. Metropolita Jekaterynburga zaprasza motocyklistów do domu pielgrzyma, jest kolacja, śniadanie, nie chcą zapłaty. Oczywiście, zawsze za spotykające nas dobro staramy się zrewanżować naszymi podarkami, równowartość dajemy na tacę, ale życzliwość i dobro ludzi Wschodu jest uderzająca. (...) Na Wschodzie jest biedniej, ale więcej tu człowieka, a słowo drużba, dobrota ma sens”.

- Bruksela zawiesiła na cztery miesiące sankcje wobec 170 przedstawicieli białoruskiej elity rządzącej, w tym prezydenta Białorusi – Aleksandra Łukaszenki. Będą oni mogli wjeżdżać do Unii Europejskiej oraz korzystać z zamrożonych wcześniej rachunków w europejskich bankach. Na decyzję Brukseli wpłynęło to, że tegoroczne wybory prezydenckie na Białorusi były najspokojniejsze w historii tego kraju, a prezydent uwolnił wszystkich więźniów politycznych.

- Była gruzińska minister edukacji Chatia Dekanoidze została mianowana szefem Narodowej Policji Ukrainy. NPU została powołana w lipcu 2015 roku. 38-letnia Gruzinka ma bogaty życiorys polityczny. Była bliską współpracowniczką byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego, obecnego szefa administracji obwodowej w Odessie. W latach 2007-2012 Dekanoidze pełniła funkcję rektora gruzińskiej Akademii Policji. W 2012 roku była ministrem oświaty i edukacji Gruzji. W 2012 roku wyemigrowała na Ukrainę. Po Majdanie pracowała jako doradca szefa MSW Ukrainy Arsena Awakowa. Kontrkandydatką Chati Dekanoidze była jej rodaczka Eka Zguładze, wiceminister spraw zagranicznych Gruzji w latach 2006-2012, która od grudnia 2014 zajmuje stanowisko pierwszego wiceministra w MSW Ukrainy.

- Pawło Klimkin, minister spraw zagranicznych Ukrainy, w odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej”: – Czy jednak można walczyć z oligarchami, gdy sam prezydent jest szóstym najbogatszym człowiekiem na Ukrainie i w ciągu ostatniego roku zwiększył swój stan posiadania o jedną piątą? – Bycie bogatym nie jest zakazane w żadnym kraju. Ważne, żeby działać zgodnie z prawem. Ponadto prezydent został wybrany w wolnych i uczciwych wyborach! Przekazał wszystkie swoje aktywa niezależnemu funduszowi. To normalna praktyka w Stanach Zjednoczonych, także w wielu innych zachodnich krajach. Prezydent zbudował swój majątek całkowicie legalnie. Dlatego jest w pełni wiarygodny w reformowaniu Ukrainy.

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token