Numer 1(367)    Styczeń 2016Numer 1(367)    Styczeń 2016
fot.Ikona Bożego Narodzenia z XV wieku ze zbiorów Muzeum Bizantyjskiego w Atenach
Fotografie ze świata prawosławia
Anna Radziukiewicz
Wystawę fotografii z 34 krajów świata, wykonanych przez 104 autorów, otwarto 25 listopada w Centrum Kultury Prawosławnej. To fascynująca propozycja. Pokazuje ona prawosławie w mnóstwie miejsc na świecie, w przeróżnych odsłonach. Jest tu przedstawiony cykl liturgiczny, pielgrzymowanie, monastery, świątynie, mnisi, duchowni, wierni, krajobrazy, których dominantą jest cerkiew.

Wystawę zorganizowało Orthphoto, portal, który jedenasty rok gromadzi z całego świata zdjęcia, dotyczące prawosławia, będąc jednocześnie witryną, archiwum i szkołą fotografowania. To taki jedyny serwis na świecie. Chwała jego założycielom.
– Cenię inicjatywę Orthphoto jako sposób archiwizowania zdjęć, przybliżających prawosławie – mówił podczas otwarcia wystawy arcybiskup białostocki i gdański Jakub. Jednocześnie zwrócił hierarcha uwagę na to, że fotografowie, wykonując zdjęcia, przeszkadzają podczas Liturgii.
Założyciel i szef serwisu Orthphoto, Aleksander Wasyluk, zacytował słowa znajomego fotografa katolika, że prawosławie jest najbardziej nowoczesnym wyznaniem świata, ponieważ oddziałuje na wszystkie zmysły. I to oddziaływanie po części widać w fotografii. Zauważył też, że serwis sprzyja spajaniu prawosławnych w jedną wielką rodzinę, bywa że dosłownie, kiedy na zdjęciach umieszczonych na portalu ktoś z odległego kraju rozpoznaje bliską mu osobę, nawiązując z nią kontakt. A także sprzyja zwykłemu poznawaniu prawosławia, bo któż może pojechać do sześćdziesięciu krajów, w których obecne jest prawosławie, a na temat którego, poprzez serwis, docierają do nas zdjęcia.

– Wspaniała inicjatywa, godna najwyższego uznania – podsumował, ale w kuluarach, pracę serwisu Eugeniusz Czykwin.

– Ma sens terapeutyczny – powiedziała Halina Kalinowska, jedna z licznie zgromadzonych na otwarciu wystawy gości. – Kiedy jest mi smutno, otwieram serwis, oglądam zdjęcia i równowaga wraca.

Wystawa powstała dzięki wsparciu urzędu miasta Białegostoku, Fundacji Dialog Narodów i fundacji Oikonomos. (ar)

fot. Anna Radziukiewicz

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token