Numer 1(367)    Styczeń 2016Numer 1(367)    Styczeń 2016
fot.Ikona Bożego Narodzenia z XV wieku ze zbiorów Muzeum Bizantyjskiego w Atenach
Bieżeństwo Męczenników Wileńskich
o. diakon Denis Rusnak
Opiekunem relikwii męczenników został hieromnich wileńskiego monasteru Świętego Ducha Dosyfiej. Według relacji świadków, w dzień pamięci świętych męczenników wileńskich 14 kwietnia 1916 roku wydawało się, że całe prawosławne Wilno zgromadziło się dookoła swoich wielkich świętych. Wszyscy mieli nadzieję na niedługi powrót do rodzinnego miasta i ponowną modlitwę przed relikwiami męczenników w soborze Świętego Ducha w Wilnie. Powrót męczenników do Wilna jednak nastąpił dopiero po trzydziestu latach.

W lutym 1917 roku w Rosji wybuchła rewolucja, która doprowadziła do anarchii, przewrotu październikowego i wojny domowej. W 1919 roku, jeszcze w trakcie wojny domowej, władze komunistyczne rozpoczęły represje wobec Cerkwi. 1 lutego została wydana ustawa o weryfikacji i konfiskacie relikwii świętych. Nowe władze twierdziły, że relikwie są rodzajem oszustwa, a ciała, które nie uległy rozkładowi, uznawano za falsyfikat. W myśl ustawy relikwie świętych były sprawdzane i weryfikowane. Najczęściej zabierano je do muzeów.
 
Patriarcha Tichon napisał list do Włodzimierza Lenina, w którym znajdujemy słowa jakby przywołujące świadectwo męczenników wileńskich: „Otwieranie relikwii zobowiązuje nas do obrony profanowanej świętości i z ojcowską miłością obwieszczenia ludziom, że powinno się najpierw słuchać Boga, nie człowieka”.

Uprzedzając działanie władz państwowych patriarcha polecił namiestnikowi Monasteru Dońskiego przeprowadzić weryfikację stanu relikwii męczenników wileńskich. Namiestnik, arcybiskup Nazary, potwierdził autentyczność relikwii świętych Antoniego, Jana i Eustachego.
Cząstki relikwii świętych męczenników przekazano do Monasteru Smoleńskiego i tam zdarzył się cud uzdrowienia. Przełożona monasteru, ihumena Serafima, pisała do patriarchy Tichona: „Przynieśli do ikony świętych męczenników wileńskich chorego piętnastoletniego chłopca, który przez dwa ostatnie lata miał paraliż nóg. Ojciec chorego podniósł go na rękach do ikony, w tej samej chwili chory poczuł ruch w swoich nogach i stanął. Teraz ten chłopiec porusza się sam bez postronnej pomocy”.

Cud uzdrowienia jako potwierdzenie wiary i świętości męczenników wileńskich miał miejsce niedługo przed tzw. Procesem Męczenników Wileńskich. 23 maja 1920 roku władze państwowe przeprowadziły bowiem weryfikację stanu relikwii. W sprawozdaniu napisano: „Całkowity brak oznak rozkładu można wytłumaczyć sztuczną mumifikacją (zamydleniem)”.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)
 
o. diakon Denis Rusnak, fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token