Numer 1(367)    Styczeń 2016Numer 1(367)    Styczeń 2016
fot.Ikona Bożego Narodzenia z XV wieku ze zbiorów Muzeum Bizantyjskiego w Atenach
Znaleźli godność
Anna Radziukiewicz
Pewne wydarzenia w życiu albo stany zrozumieć można dopiero po latach – mówił do zgromadzonych arcybiskup białostocki i gdański Jakub. I przybliżył ewangeliczną przypowieść o trędowatych. O warsztatach powiedział, że tego typu działalność jest bardzo potrzebna i ważna i że nie byłoby jej bez Bożej pomocy.

Cztery kilometry za Michałowem, jadąc od Białegostoku, leży wieś Nowa Wola. W niej cerkiew i szkoła. Szkoła opustoszała siedem lat temu. Przez dwa lata nie było wiadomo, co począć ze sporym budynkiem. A potem napełniła się życiem. Znów przychodzą do niej uczniowie. Uczą się życia. Mają od 18 do 65 lat. Byli zamknięci w domach. Odstawali od rówieśników. Nie nadawali się do szkoły. Dla wielu życie stawało się udręką. Traciło smak. Mogli czuć się inni i samotni, bo w całej wsi albo miasteczku nikogo takiego drugiego nie było.

Aż tu wszystko zaczęło się odmieniać. Godność odzyskiwali, samotność porzucali. Od pięciu lat są dowożeni codziennie – trzema samochodami – oprócz sobót i niedziel, do ośrodka w Nowej Woli, w którym w byłej szkole są prowadzone Warsztaty Terapii Zajęciowej, w skrócie WTZ. Zbierani są z pięciu gmin – michałowskiej, gródeckiej, narewskiej, narewczańskiej i zabłudowskiej. Tu dowiedzieli się, że wiele potrafią, że mają rówieśników podobnych do nich, czyli z pewnymi ograniczeniami. Doskonalą się w pracowniach gospodarstwa domowego, krawieckiej, multimedialnej, gdzie uczą się głównie obsługi komputera, technicznej, bukieciarstwa i ogrodnictwa. W ostatniej, która jest jednocześnie ogrodem, pracują od wiosny do jesieni – kopią, sieją, pielą, zbierają plony, robią przetwory, a zimą bukiety z suchych kwiatów, świąteczne dekoracje. Ci, którzy w domu nie umieli ziemniaka obrać – bo dziecko jest inne – tu nauczyli się nawet obiad ugotować, wykwintną sałatkę przygotować, sukienkę uszyć. Mają też i pracownię artystyczną, gdzie uczyli się pisania ikon pod kierunkiem Michała Piekarskiego.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Anna Radziukiewicz, fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token