Numer 2(368)    Luty 2016Numer 2(368)    Luty 2016
fot.Anna Radziukiewicz
Prostemu człowiekowi o wyznawaniu wiary
tłum. Vladan Stamenković
Siedziałeś w pociągu w milczeniu. Obok ciebie siedzieli jacyś panowie i prowadzili rozmowę o wielkich ludziach. Jeden nich wyliczał imiona wielkich ludzi, których sam szanuje, a wśród nich wspomniał imię Chrystusa. Drugi powiedział, że nie uważa Chrystusa za wielkiego człowieka, trzeci coś innego, czwarty jeszcze coś innego. I zaczęli się kłócić wokół Boga naszego, zgodnie z proroctwem świętego Symeona Bogopriimca, że „On będzie znak, któremu sprzeciwiać się będą”. Wtedy owi panowie zwrócili się do ciebie z pytaniem, czy uważasz Chrystusa za wielkiego człowieka? – Nie – odpowiedziałeś. – Chrystusa nie można porównywać do innych. Chrystus nie jest wielkim człowiekiem. Jest Bogiem.

Na te słowa wszyscy się zaczęli śmiać i szydzić z twojej opinii o Synu Bożym. Ledwie chwilę wcześniej byli podzieleni, a teraz wspólnie przeciwstawili się tobie i Chrystusowi, tak jak Piłat i Herod pogodzili się, gdy wspólnie pragnęli Go skazać. I tak oto pod batem szyderstwa i podśmiewania się podróżowałeś do swojego miasta. Błogosławiona twoja dusza! Tak samo wytrzymywali szyderstwo za Chrystusa najlepsi z najlepszych, męczennicy i sprawiedliwi (Bogougodniki). Cezary, brat Bazylego Wielkiego, był uważany za wielkiego filozofa. Cesarz Julian, który jest znany ze swego odstępstwa od wiary, chciał przeciągnąć Cezarego na swoją stronę, a przeciwko chrześcijanom. Zaprosił na swój dwór, radził mu rzucić chrześcijaństwo i powrócić do pogaństwa. Po dłuższej dyskusji Cezary zdecydowanie powiedział: – Chrześcijaninem jestem, chrześcijaninem pozostanę.


(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

tłum. Vladan Stamenković
fot. A. Osorkin, pravoslavie.ru
Listy Misjonarskie wydał hajnowski Bratczyk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token