Numer 3(369)    Marzec 2016Numer 3(369)    Marzec 2016
fot.
Na przecięciu dróg
Ałła Matreńczyk
Do spotkania, przygotowywanego od dwóch lat i do samego końca utrzymywanego w wielkiej tajemnicy, doszło w bardzo trudnej sytuacji geopolitycznej i w okresie największych od lat 20. i 30. ubiegłego wieku prześladowań chrześcijan na świecie. Dlatego właśnie sytuacja na Bliskim Wschodzie zdominowała zarówno bezpośrednią rozmowę, jak i podpisaną wspólnie deklarację. Rozmowa odbyła się za zamkniętymi drzwiami, przy podpisywaniu deklaracji obecni byli przewodniczący Rady Państwa i Rady Ministrów Kuby Raul Castro Ruz, członkowie delegacji Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i Kościoła rzymskokatolickiego, zaproszeni goście.
– Spędziliśmy dwie godziny na szczerej rozmowie z pełnym poczuciem odpowiedzialności za swoje Cerkwie, za swój wierzący lud, za przyszłość zarówno chrześcijaństwa, jak i ludzkiej cywilizacji – powiedział po spotkaniu patriarcha Cyryl.


Papież Franciszek stwierdził, że rozmawiali z patriarchą „jak bracia”, dziękując rozmówcy „za pokorę i pragnienie jedności”.

We wspólnej trzydziestopunktowej deklaracji hierarchowie wyrazili ubolewanie z powodu utraty jedności, będącej następstwem słabości ludzkiej i grzeszności, do której doszło wbrew Arcykapłańskiej Modlitwie Chrystusa Zbawiciela „aby byli jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby oni stanowili w Nas jedno” (J 17,21). Wyrazili nadzieję, że ich spotkanie wniesie wkład do jej osiągnięcia.

Zgodnie przyznali, że prawosławni i katolicy powinni nauczyć się dawać wspólne świadectwo prawdzie zwłaszcza teraz, w okresie epokowych zmian i w obliczu wielkich wyzwań. Tym największym bez wątpienia pozostają prześladowania chrześcijan.

„W wielu krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej nasi bracia i siostry w Chrystusie są mordowani całymi rodzinami, wsiami i miastami. Ich świątynie są w sposób barbarzyński dewastowane i rozgrabiane, przedmioty święte profanowane, a zabytki niszczone. W Syrii, Iraku i innych krajach Bliskiego Wschodu z bólem obserwujemy masową ucieczkę chrześcijan z tej ziemi, na której rozpoczęło się szerzenie naszej wiary i gdzie żyli oni od czasów apostolskich wraz z innymi wspólnotami religijnymi” – przypomnieli. Wezwali wspólnotę międzynarodową do natychmiastowych działań w celu zapobieżenia dalszemu wypieraniu chrześcijan z Bliskiego Wschodu, położenia kresu przemocy i terroryzmowi w tym regionie. Podkreślili potrzebę pomocy humanitarnej dla narodów dotkniętych wojną, jak i uchodźców w krajach sąsiednich. Zaapelowali o pomoc w uwolnieniu wszystkich uprowadzonych, w tym porwanych w kwietniu 2013 roku metropolitów Aleppo Pawła i Jana Ibrahima.

„Zanosimy modlitwy do Chrystusa, Zbawiciela świata, o ustanowienie na ziemi Bliskiego Wschodu pokoju, będącego „dziełem sprawiedliwości” (Iz 32,17), o umocnienie braterskiego współistnienia między znajdującymi się na niej narodami, Kościołami i religiami, o powrót uchodźców do ich domów, o wyleczenie rannych i o spoczynek dusz niewinnie zabitych” – zapisali.

Podkreślili, że wspólnota międzynarodowa w walce z terroryzmem powinna podjąć wspólne i skoordynowane działania.

Hierarchowie oddali cześć nowym męczennikom.

„Schylamy głowy przed męczeństwem tych, którzy za cenę własnego życia świadczą o prawdzie Ewangelii, przedkładając śmierć ponad wyrzeczenie się Chrystusa. Wierzymy, że męczennicy naszych czasów, wywodzący się z różnych Kościołów, ale zjednoczeni wspólnym cierpieniem, są gwarancją jedności chrześcijan. Do was, cierpiących dla Chrystusa, kieruje swoje słowo Jego apostoł: „Umiłowani!.. jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, abyście się cieszyli i radowali przy objawieniu się Jego chwały” (1 Pt 4,12 -13)”.

Obaj zwierzchnicy podkreślili wagę dialogu międzyreligijnego, zaznaczając że odmienność religijna nie powinna przeszkadzać ludziom różnych wierzeń żyć w pokoju i zgodzie. Zaznaczyli, że w obecnej sytuacji przywódcy religijni ponoszą szczególną odpowiedzialność za wychowanie swej owczarni w duchu poszanowania innych tradycji religijnych. „Żadnej zbrodni nie można dokonywać w imię Boga. Bóg bowiem nie jest Bogiem zamieszania, lecz pokoju (1 Kor 14,33)” – napisali.

Papież i patriarcha wyrazili wdzięczność Bogu za bezprecedensowe odrodzenie wiary chrześcijańskiej, jakie po wielu latach reżimu ateistycznego następuje obecnie w Rosji i w innych krajach Europy Wschodniej. Jednocześnie z zaniepokojeniem odnotowali ograniczenie wolności religijnej w wielu państwach.

„Przeobrażanie się niektórych krajów w społeczeństwa zeświecczone, obce wszelkiej pamięci o Bogu i Jego prawdzie, pociąga za sobą poważne zagrożenie wolności religijnej. Jesteśmy zaniepokojeni obecnym ograniczaniem praw chrześcijan, nie mówiąc już o ich dyskryminacji, gdy niektóre siły polityczne, kierując się często agresywną ideologią świeckości, dążą do zepchnięcia ich na margines życia społecznego” – napisali.

Obaj hierarchowie, odnosząc się do integracji europejskiej, przestrzegli przed taką jej formą, która nie szanuje tożsamości religijnych.

„Pozostając otwartymi na wkład innych religii do naszej cywilizacji, jesteśmy przekonani, że Europa musi pozostać wierna swoim chrześcijańskim korzeniom” – stwierdzili obaj hierarchowie. Wezwali chrześcijan całej Europy do wspólnego świadczenia o Chrystusie i Ewangelii, tak by Europa zachowała swoją ukształtowaną przez dwutysiącletnią tradycję chrześcijańską duszę.

Papież Franciszek i patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl wyrazili zaniepokojenie kryzysem rodziny, podkreślając że rodzina oparta jest na małżeństwie, będącym swobodnym i prawdziwym aktem miłości mężczyzny i kobiety. „Ubolewamy, że inne formy współżycia są obecnie stawiane na tym samym poziomie jak ten związek, podczas gdy pojęcie rodzicielstwa jako szczególnego powołania mężczyzny i kobiety w małżeństwie, uświęconym przez tradycję biblijną, zostaje wyparte ze świadomości publicznej” – stwierdzili.

Obaj zwierzchnicy wezwali wszystkich do poszanowania niezbywalnego prawa do życia. Potępili aborcję i eutanazję. Papież i patriarcha wyrazili zaniepokojenie szerokim stosowaniem biomedycznych technik rozrodczości, bowiem „manipulowanie ludzkim życiem jest atakiem na podstawy istnienia życia człowieka, stworzonego na obraz Boga”.

Hierarchowie zwrócili uwagę, że prawosławni i katolicy są zjednoczeni nie tylko wspólną tradycją pierwszego tysiąclecia Kościoła, lecz także misją głoszenia Ewangelii. Misja ta wyklucza jakąkolwiek formę prozelityzmu.

„Nie jesteśmy konkurentami, lecz braćmi i tym powinny się kierować wszystkie nasze działania oraz działania wobec świata zewnętrznego” – zaznaczyli.

Przypominając słowa ap. Pawła „poczytałem sobie za punkt honoru głosić Ewangelię jedynie tam, gdzie imię Chrystusa było jeszcze nie znane, by nie budować na fundamencie położonym przez kogo innego (Rz 15,20)”, podkreślili, że nie można zgodzić się na zastosowanie nieuczciwych środków w celu zachęcenia wiernych, by przeszli z jednego Kościoła do drugiego.

Obaj hierarchowie wyrazili nadzieję, że spotkanie w Hawanie przyczyni się do pojednania między grekokatolikami i prawosławnymi.

Przypomnieli, że metoda unityzmu nie jest sposobem na przywrócenie jedności, zaznaczając jednocześnie, że wspólnoty powstałe w takich okolicznościach mają prawo do istnienia i zaspokajania swych potrzeb duchowych.

W dokumencie nie zabrakło odniesienia do konfliktu na Ukrainie, który pochłonął wiele ofiar i wyrządził ogromne straty materialne. Hierarchowie wezwali wszystkie strony do rozwagi, solidarności społecznej i działań na rzecz pokoju.

Z podobnym apelem zwrócili się też do Kościołów i Cerkwi. „Wzywamy nasze Cerkwie i Kościoły na Ukrainie do podjęcia działań na rzecz zgody społecznej, powstrzymania się od udziału w starciach oraz niewspierania dalszego rozwoju konfliktu” – napisali.

Wyrazili nadzieję, że „raskoł między wiernymi prawosławnymi na Ukrainie zostanie przezwyciężony na podstawie norm kanonicznych, a katolickie wspólnoty przyczynią się do tego”.

Papież podarował patriarsze relikwie jego duchowego patrona, św. Cyryla, Oświeciciela Słowian, oraz przetłumaczoną na język rosyjski encyklikę Laudator Si, patriarcha papieżowi Kazańską Ikonę Matki Bożej oraz swoją książkę „Wolność i odpowiedzialność” w tłumaczeniu na język hiszpański.

Ałła Matreńczyk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token