Numer 4(370)    kwiecień 2016Numer 4(370)    kwiecień 2016
fot.Anna Radziukiewicz
Łączy nas chrzest
Eugeniusz Czykwin
Jednym z głównych, omawianych w różnych aspektach, tematów zjazdu był kryzys Europy. Witając gości prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak, stwierdził: „Zakorzenienie w chrzcie świętym stanowi także zasadniczy, choć może często już zapomniany, element fundamentu europejskiej tożsamości” i wskazał, że brak duchowej jedności Europy wynika głównie z kryzysu chrześcijańskiej samoświadomości.

– Trzeba nam, chrześcijanom – mówił prymas – cierpliwie powracać do tego źródła i przywracać w dialogu z innymi tradycjami i kulturami tę fundamentalną więź Europy i chrześcijaństwa. Nawiązując do zawartego w haśle zjazdu postulatu odnowy Europy, arcybiskup wyjaśnił, że „nie mówimy o konstrukcji nowych projektów politycznych, ekonomicznych czy społecznych. (...) Jako chrześcijanie musimy odważnie powracać do źródła, które daje świeżość i korzeni, bez których nie ma owoców”.

Ze słowami gospodarza zjazdu współbrzmiało wystąpienie arcybiskupa Jeremiasza, prezesa Polskiej Rady Ekumenicznej, który powiedział: „Dziesiąty Zjazd Gnieźnieński jest poświęcony tematowi „Europa nowych początków. Wyzwalająca moc chrześcijaństwa”. Temat ten będzie rozpatrywany w kontekście chrztu Polski z różnych punktów widzenia.

Dla chrześcijan chrzest jest przede wszystkim odnową, początkiem nowego życia, początkiem życia w Chrystusie. Jest aktem, który daruje człowiekowi wolność od grzechu, przywraca mu jego pierwotne miejsce w Wszechświecie stworzonym przez Boga, miejsce władcy w sensie opiekuna, troszczącego się o kontynuację dzieła Bożego stworzenia.

Chrzest ogarnia zatem wszystkie wymiary życia człowieka indywidualne i społeczne. Nie jest dziełem przypadku, że narody współczesnej Europy w niezwykle krótkim czasie, jak na miarę historii, dokonały ogromnego postępu w zakresie moralności, kultury, nauki, polityki. Było to możliwe dzięki oświeceniu dusz i umysłów łaską Ducha Świętego.

Niepokój budzi fakt, że akurat ta rola chrztu w dziejach narodów Europy teraz ulega zapomnieniu lub wręcz negacji. Stan ducha znacznej części narodów Europy można opisać pełnymi bólu słowami proroków Starego Testamentu, którzy przestrzegali Izrael przed konsekwencjami odstępstwa od Boga, pychy, zarozumiałości, pysznienia się bogactwem, kłamliwości, niesprawiedliwości wobec biednych i migrantów, krzywoprzysięstwa (por. Jerem. 2,7; 5, 2. 31;6,13; 7,4-6; 8,11; 9,4).

Niepokojąca jest też skłonność wielu kręgów chrześcijańskich do utożsamiania wolności darowanej przez Chrystusa z wolnością polityczną i ekonomiczną. W tej, świeckiej, wolności można dostrzec elementy wolności Chrystusowej, ale trzeba pamiętać przede wszystkim o tym, że byłaby ona niemożliwa bez daru Ducha Świętego w życiu indywidualnym człowieka. Dziś nawet możemy obserwować przypadki, gdy wolności w sferze polityki i gospodarki towarzyszy zniewolenie duchowe człowieka, prowadzące, w ostatecznym rozrachunku, do destrukcji nie tylko życia indywidualnego ale także do niszczenia fundamentów wolności w życiu politycznym i gospodarczym.

Stan współczesnego świata coraz ostrzej stawia pytania pod adresem chrześcijan. Wręcz zmusza do pytania o źródła obecnej sytuacji. Dlatego organizatorom Zjazdów Gnieźnieńskich należą się szczególne podziękowania za wrażliwość wobec tych pytań i za próbę odpowiedzi, wypracowaną z udziałem przedstawicieli różnych Kościołów chrześcijańskich, różnych religii i światopoglądów.

Tak zaplanowany Zjazd świadczy, że darowana w chrzcie wolność Dzieci Bożych jest rzeczywistością, określającą życie codzienne wielu ludzi.

Życzę organizatorom pomyślnego przebiegu Zjazdu. Uczestnikom zaś życzę poznania możliwości zwiastowania Ewangelii i wspólnej pracy nad tworzeniem takiego kształtu życia społecznego, który cechuje pragnienie wzajemnego zrozumienia, współpracy i w którym dominującym pojęciem, określającym dzień powszedni, jest miłość”.

Po wystąpieniu hierarchów głos zabrał prezydent Andrzej Duda, który objął zjazd honorowym patronatem. Nawiązując do spotkania cesarza Ottona III z Bolesławem Chrobrym prezydent podkreślił, że przez chrzest Mieszka I Polska została włączona w krąg cywilizacji łacińskiej. Odnosząc się do aktualnych problemów postawił pytanie, gdzie dzisiaj jest Europa? I wskazał, że doktryna europejska jest oparta na chrześcijańskiej nauce społecznej i nauczaniu papieży. Dużo uwagi prezydent poświęcił problemom wychowania polskiej młodzieży, dla której wzorem winni być „żołnierze wyklęci”, a w szczególności postać walczącej w oddziale Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” Danuty Siedzikówny „Inki”.

Po wystąpieniu prezydenta trzej biskupi – prawosławny Jeremiasz, luterański Marcin Hintz i katolicki Grzegorz Ryś – odpowiadali na pytanie: Co zrobiliśmy z naszym chrztem, z czego możemy mieć satysfakcję, a czego powinniśmy się wstydzić? Biskup Grzegorz Ryś, mówiąc że chrześcijaństwo nie jest miarą ludzi, którzy są bez grzechu, zwracał uwagę na znaczenie tego, co wierzący z tym grzechem robią. „W Polsce ludzie wiedzą, co to jest sakrament pokuty i pojednania „ – stwierdził hierarcha. Z kolei biskup Hintz wskazał, że Europa potrzebuje ciągłego kontrolowania współczesnych wyzwań z chrześcijańskimi wartościami, które legły u jej fundamentów. „Dziś w Polsce – stwierdził biskup – najważniejszym, stojącym przed ludźmi wierzącymi wyzwaniem jest pomoc potrzebującym”. „Z polskim chrześcijaństwem, choć mogłoby być lepiej – jest zupełnie dobrze” – stwierdził arcybiskup Jeremiasz.

Władyka zwrócił uwagę na pozytywne znaczenie tradycyjnej ludowej pobożności. Wskazał na współbrzmiącą z prawosławną tradycją praktykę postów czy modlitwy przed i po posiłku. Pytany o negatywne przejawy polskiego chrześcijaństwa wskazał na obecne w jego historii „przejawy nietolerancji” – i mówię to jako prawosławny – zaznaczył.

Po zakończeniu pierwszej, inauguracyjnej części prezydent Andrzej Duda spotkał się z uczestniczącymi w zjeździe hierarchami i duchownymi Kościoła katolickiego i Kościołów należących do PRE. Poproszony o zabranie głosu metropolita Sawa, nawiązując do chrztu naszych przodków podczas misji św.św. Cyryla i Metodego, który miał miejsce przed oficjalnym chrztem Mieszka I, zachęcił prezydenta do umacniania wielowyznaniowego wymiaru chrześcijaństwa, które jest wspólnym bogactwem Polski.

W zjeździe uczestniczyli także przedstawiciele wspólnoty żydowskiej – prof. Stanisław Krajewski, współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów oraz muzułmańskiej – Andrzej Sozamowicz, współprzewodniczący Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów.

Na zjeździe dyskutowano na wiele tematów. Mówiono o kulturze, ekonomii, także o polityce. Trudno jej było uniknąć przy omawianiu kwestii napływających do Europy uchodźców czy też polsko-ukraińsko-rosyjskich stosunkach.


(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Eugeniusz Czykwin
fot. orthodox.pl

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token