Numer 7(373)    Lipiec 2016Numer 7(373)    Lipiec 2016
fot.Anna Radziukiewicz
Kronika Michała Bołtryka
Michał Bołtryk
- W Białymstoku wciąż się tli idea powołania i budowy Muzeum Pamięci Sybiru. Miasto liczy, że projekt wesprze Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koszt budowy muzeum to 55 mln zł. Pierwszy etap, czyli prace budowlane, to około 32-35 mln zł. Magistrat wystąpił do ministerstwa o dofinansowanie w wysokości 16 mln zł. Otrzymał 4,5 mln zł, więc prace nawet nie ruszyły. W projekt oprócz miasta zaangażowani są podlascy parlamentarzyści. Od lat temat „ciągnie” Robert Tyszkiewicz z PO. Zainteresowani nim są też Jarosław Zieliński, Dariusz Piontkowski z PiS-u czy Krzysztof Truskolaski z Nowoczesnej.

- Z życiorysu pani premier Beaty Szydło: „Kiedy patrzę na swą drogę, a zaczynałam jako asystentka w Dziale Folkloru i Tradycji Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, gdzie moją szefową była wspaniała Anna Szałapak z Piwnicy pod Baranami, to przecież nie mogłam pomyśleć, że kiedyś będę premierem. Niech pan sobie wyobrazi młodą dziewczynę z porządnej rodziny: tata górnik, mama pracowała w opiece społecznej, my z siostrą dobrze uczyłyśmy się, dużo czytałyśmy, byłyśmy grzeczne. Byłam zwyczajną dziewczyną z prowincji i dla mnie samo dostanie się na etnografię na Uniwersytet Jagielloński, gdzie było osiem osób na miejsce, było szczytem marzeń. – Z czego pisała pani pracę magisterską? – Z antropologicznej analizy cudu w Oławie, bardzo głośnego w latach 80. domniemanego objawienia maryjnego....”.

- Z tekstu Ewy Polak-Pałkiewicz „Nadchodzą poganie”: „Prawie nie zauważamy bałwochwalstwa związanego z władzą, pieniędzmi, wynalazkami technicznymi. Ani tego, że sport jest gloryfikowany i wyznawany na modłę nowej religii. Masowe rozrywki na stadionach przypominają coraz bardziej igrzyska, ekstrakt pogańskiej kultury, która czcią otaczała witalność, siłę biologiczną człowieka, płodność. (...) Wykwitem neopogańskiej kultury jest szczególna moda sadzenia przy różnych rocznicowych okazjach „dębów pamięci” – co nawiązuje do tradycji „świętych” drzew i gajów – zamiast stawiania krzyży, wznoszenia kapliczek. Codziennością są oklaski, typowe dla pogańskich misteriów, podczas uroczystości religijnych w kościołach. Znamienne jest adaptowanie do potocznego języka pojęć, którym przez zabiegi semantyczne odbiera się jednoznaczną treść (jedną z warszawskich księgarni nazwano kilka lat temu Czuły Barbarzyńca)”.

- Profesor Jerzy Bralczyk, filolog, językoznawca, wiceprzewodniczący Rady Języka Polskiego, autor wielu książek o języku, w rozmowie z „Rzeczpospolitą. Plus Minus”: „Chyba największym sukcesem rządu jest to, że opozycja została zmuszona do koncentracji swej aktywności na sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Ogromnej części Polaków to nie obchodzi. Opozycja, mówiąc o praworządności, upadku demokracji, nie wszystkich porusza. Demokracja to nie jest jeszcze wartość, za którą Polacy chcieliby ginąć. Już prędzej za naród, tradycję, „żołnierza wyklętego”. (...) Ale demokracja nie wywołuje w Polakach emocjonalnego stosunku. I choćby dalej politycy powtarzali jak mantrę, że demokracja, że praworządność, że państwo prawa – ma to ograniczone oddziaływanie. Porusza za to Brukselę. A piękniejszego prezentu opozycja nie mogła dać PiS, który bez wahania wskazuje palcem: spójrzcie, to są „oni”, w końcu stoją po stronie obcych. A obcy to wróg. Tak właśnie dzisiejszą scenę uporządkował świat słów, język polityki. A po części bierze się on przecież ze świata wartości...”.

- W opublikowanym ostatnio przez Światową Organizację Zdrowia raporcie, wśród 153 polskich miast tylko jedno – Inowrocław – spełnia zalecenia tej organizacji. Ponad trzydzieści polskich miast znalazło się w czołówce najbardziej zanieczyszczonych miast UE. Listę najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie otwiera Żywiec, gdzie stężenie pyłów czterokrotnie przekracza normę. Druga jest Pszczyna, w czołówce znalazły się Rybnik (4), Wodzisław Śląski (5), Opoczno (6), Sucha Beskidzka (7). Lekarze uważają, że 18 proc. nowotworów płuc w Polsce powoduje zanieczyszczone powietrze.

- Polacy żyją o cztery lata krócej, a Polki o trzy lata krócej niż mężczyźni i kobiety w piętnastu najbogatszych krajach UE. Pod względem liczby aktywnych zawodowo lekarzy na tysiąc pacjentów w UE, w Polsce jest najgorzej – 2,2 lekarza, najlepiej w Grecji – 6,2 lekarza. Polska jest na przedostatnim miejscu pod względem liczby pielęgniarek na tysiąc mieszkańców – 5,3, mniej ma tylko Bułgaria – 4,9, najwięcej Szwajcaria – 17,4. 10 proc. absolwentów kierunków medycznych w Polsce wyjeżdża na stałe za granicę. W ostatnich dziesięciu latach z Polski wyemigrowało 20 tys. pielęgniarek.

- Dr Łukasz Jurczyszyn, politolog, socjolog, adiunkt w Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora, w tygodniku „Przegląd”: „– Co odróżnia nasz nacjonalizm od tego z Europy wschodniej i zachodniej? – Na pewno wyróżnia nas obecność antysemickich poglądów. ONR jako organizacja został przy twardej tożsamości i można powiedzieć o pewnego rodzaju obsesji antysemickiej. Wyróżnia nas duża rola Kościoła i katolicyzmu, ale nie wydaje mi się, że ma on głębokie zakorzenienie duchowe. Olbrzymie znaczenie mają księża i ich aktywność na ambonie. Widzimy przejęcie pewnych wzorców z II RP. Charakterystyczna jest też duża rola dobrze zorganizowanych środowisk kibiców”.

- Siergiej Andriejew, ambasador Rosji w Polsce: „Wiem, że wielu Polaków uważa, iż Rosja jest zagrożeniem dla Polski, ale to wynik oddziaływania polityków i mediów na opinię publiczną. 90 proc. Polaków ani razu nie było w Rosji, ogromna większość nie miała kontaktu z Rosjanami, nie wie, czym jest współczesna Rosja i jaka jest jej polityka. Za to codziennie czyta i słyszy, co mówi się o Rosji, Władimirze Putinie, Ukrainie itd.”.

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token