Numer 7(373)    Lipiec 2016Numer 7(373)    Lipiec 2016
fot.Anna Radziukiewicz
Wokół Prologu
Grzegorz Jacek Pelica
Już w XIII wieku Bielsk był ośrodkiem piśmiennictwa słowiańskiego. Pierwsza informacja o bielskich książkach pochodzi z 1288 roku, kiedy książę włodzimierski Włodzimierz Wasilkowicz przekazał bielskiej cerkwi zamkowej ikony i księgi. W 1496 roku, na zlecenie Sołtana Sołtanowicza, syna starosty bielskiego Soltana Aleksandrowicza, powstało wybitne dzieło piśmiennictwa – „Prolog”. Księga zawiera, w języku cerkiewnosłowiańskim, żywoty świętych na miesiące wrzesień – luty. Na początku XVI wieku manuskrypt trafił do monasteru w Supraślu, gdzie ihumenem był o. Pafnucy Siehień, rodem z Bielska, a w 1877 roku do Wileńskiej Biblioteki Publicznej. Od pierwszej wojny światowej znajduje się w Państwowym Muzeum Historycznym w Moskwie. Przypomniał o tym Doroteusz Fionik.
Po Liturgii w dniu święta przeniesienia relikwii św. Mikołaja Cudotwórcy z Mir Licejskich Plac Ratuszowy stał się areopagiem wydawców książek i drukarzy. Pokaz dawnej sztuki drukarskiej zorganizowało Muzeum Drukarstwa z Supraśla, kilka lat temu powołane tam przez firmę Orthdruk, zaś na kiermaszu książek można było spotkać wydawnictwa „Bratczyka”, Warszawskiej Metropolii Prawosławnej, Ośrodka „Karta”, „Niwy”, „Sąsiadów”, „Stopki”, Stowarzyszenia AB-BA, Fundacji im. Księcia Ostrogskiego. Prezentowano też historyczne i religijne publikacje wydawnictw uniwersyteckich z Białegostoku i Białorusi. W popołudniowym koncercie wokalno-muzycznym wzięła udział studziwodzka „Żemerwa” oraz jej goście z Kobrynia, Sankt-Petersburga, Staszan, Białegostoku i Chocisławia.
520 rocznica powstania Bielskiego „Prologu” była hasłem wywoławczym konferencji naukowej. Zainaugurował ją wykład prof. Antoniego Mironowicza „Bielski Prolog z 1496 roku i spuścizna piśmiennictwa cerkiewnosłowiańskiego na Podlasiu”. Zwrócił on uwagę, że zachodni skraj Wielkiego Księstwa Litewskiego nie był bynajmniej piśmienniczą pustynią. W ostatnich latach profesor ustalił losy stukilkudziesięciu manuskryptów związanych z Podlasiem, a znajdujących się teraz w bibliotekach i kolekcjach na całym świecie. Przynajmniej cztery rękopisy zostały wytworzone w Bielsku Podlaskim do połowy XVI wieku.
Prelegent przypomniał postać ihumena Siehienia, autora najstarszego supraskiego manuskryptu „Subotnik i Pominalnik”, gdzie wymieniono fundatorów i dobroczyńców monasteru w Supraślu.
Małgorzata i Johann Wolfgang Niklaus przygotowali barwną prezentację Bałkanów jako kolebki starocerkiewnosłowiańskiego piśmiennictwa. Mieszkający w Olsztynie Johann Niklaus jest Niemcem, „zafascynowanym i czerpiącym inspiracje z bogactwa Cerkwi prawosławnej” – jak podkreślił. Związany jest ze Scholą Węgajty, której bliskie są projekty dotykające pogranicza kultur.
O śpiewaczej tradycji Podlasia i Polesia mówił Marcin Abijski. Podkreślał, że tutejsza muzyczna tradycja zachowała wiele elementów, wziętych z tradycji Bizancjum i Bałkanów. Świadomość tego zaginęła w ostatnich latach.
W drugiej międzynarodowej części wystąpili prof. Lidia Kułażanka z Mińska, dr Grzegorz Jacek Pelica z Łęcznej, prof. Marina Kuzniecowa i prof. Tatiana Mołczanowa z Sankt Petersburga.
Naukowcy rosyjscy to historycy kultury i etnografowie, pracujący na pograniczu białorusko-rosyjskim w Rosji. Pierwsze niezależne badania zwyczajów i tradycji społeczności wybranych miejscowości i rejonów, głównie smoleńskiej obłasti, wykonano w latach 1988-1995. Marina Kuzniecowa i Tatiana Mołczanowa zaprezentowały ich efekty w formie nagrań audio, albumów, publikacji prasowych, map i wizualizacji. Zebrani mieli możliwość porównania brzmienia pieśni rosyjsko-białoruskich i białoruskich, zarejestrowanych przez Petersburski Państwowy Instytut Kultury na terenie obwodu lenigradzkiego ze spuścizną Białorusinów na polskim Podlasiu.
Jak ważne są „małe ojczyzny” wyjaśniał dr Zbigniew Gruza z Ośrodka „Karta”. Przedstawił przesłanki powstania instytucji, jej zadania i plany, a także publikacje „Karty” oraz cele archiwistyki społecznej w nowych realiach społeczno-politycznych.
Lidia Kułażanka, redagująca pod kierownictwem o. prot. Gieorgija Łatuszki „Prawosławie”, almanach Bractwa Trzech Wileńskich Świętych Męczenników, przedstawiła swoje badania nad cennym Latopisem z Blaczyna koło Nieświeża.
Natomiast Grzegorz Jacek Pelica podzielił się owocami archiwalnej kwerendy ludowo-chrześcijańskiej „ruskiej wiary” na Lubelszczyźnie. Zaprezentował niektóre wnioski na temat atrofii parafii ritus graeci na Chełmszczyźnie, Podlasiu i Wołyniu od XVIII do XX wieku, zawarte w jego najnowszej książce „Rodzinny obrządek wschodni w Rzeczypospolitej”.
W trakcie konferencji podpisana została umowa o współpracy pomiędzy Muzeum w Studziwodach (Doroteusz Fionik) i Instytutem Wiedzy Współczesnej w Mińsku (doc. Ihar Uhlik). Ihar Uhlik przypomniał, że instytut jest prywatną uczelnią, jedną z ośmiu na Białorusi, a przy tym jedyną zajmującą się naukami humanistycznymi i społecznymi, pozostałe to szkoły techniczne.
Ważną częścią obchodów Dni Piśmiennictwa było otwarcie w Studziwodach, przy ul. Sosnowej 17, w liczącym dwieście lat domu mieszczańskim, przeniesionym tam z Bielska, biblioteki im. ks. mitrata Grzegorza Sosny. Celem działalności historiograficznej śp. o. Grzegorza było ukazanie życia Cerkwi prawosławnej na tle dziejów powszechnych i historii Podlasia – powiedział o. Jan Szmydki, proboszcz bielskiej parafii Opieki Matki Bożej, witając gości.
Matuszka Antonina Sosna podziękowała Doroteuszowi Fionikowi za lata współdziałania edytorskiego: – Tak wiele jeszcze mieli planów – podkreśliła. Matuszka przygotowuje do druku nowe, poprawione wydanie „Hierarchii i kleru Kościoła prawosławnego w granicach II Rzeczypospolitej i Polski powojennej”, tym razem – jak chciałaby – ilustrowanej zdjęciami wszystkich zaprezentowanych duchownych. O bibliotece im. o. Grzegorza Sosny i historii domu, w którym się mieści, napiszemy w następnym numerze.
Ludmiła Antichowicz z Białorusi Zachodniej podkreśliła, że sięgając do swoich korzeni nieraz odnajduje więcej Białorusi na Białostocczyźnie niż u siebie, na Białorusi.
Referaty w części poobiedniej, zwłaszcza dr Grażyny Charytoniuk (O. Grzegorz Sosna jako bibliograf) i Anny Fionik (Księgozbiór o. Grzegorza Sosny) były poświęcone głównie osobie i spuściźnie historyczno-bibliograficznej patrona biblioteki. Podobnie jak większość referatów, opublikuje je tegoroczny „Bielski Hostinec”.
Całonocne czuwanie w cerkwi Pokrowskiej ku czci św.św. Cyryla i Metodego, śpiewane melodiami bizantyńskimi przez chór kameralny im. Bohdana Onisimowicza pod dyrekcją Marcina Abijskiego, zakończyło pracowity dla naukowców dzień.
Liturgia służona we wtorek 25 maja, którą celebrował biskup siemiatycki Jerzy, kończyła uroczystości. W homilii władyka podkreślił kulturotwórczą i sakralizującą rolę języka cerkiewnosłowiańskiego.

Grzegorz Jacek Pelica
fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token