Numer 11(377)    Listopad 2016Numer 11(377)    Listopad 2016
fot.Natalia Klimuk
Modlitwa dwóch tradycji
Grzegorz Jacek Pelica
Mieszkańcy Łęcznej już po raz dziewiąty mieli okazję uczestniczyć w modlitwie za zmarłych mieszkańców miasta, pochowanych na najstarszej chrześcijańskiej nekropolii. Jest nią cmentarz prawosławny i unicki przy ulicy 3 Maja, gdzie pierwsze pochówki sięgają XV stulecia. Doroczne nabożeństwa odbywają się zawsze w pierwszą sobotę października. W ten sposób łęcznianie okazują wdzięczność rosyjskiemu lekarzowi, który zmarł 25 września 1892 roku, ratując miasteczko od cholery.
W tym roku na zaproszenie władz miejskich przybyli duchowni z prawosławnej parafii Przemienienia Pańskiego w Lublinie, rzymskokatolicki dziekan dekanatu łęczyńskiego ks. Stefan Misa i proboszcz parafii św. Marii Magdaleny ks. Janusz Rzeźnik oraz kilkudziesięcioosobowa grupa wiernych.
Centralnym punktem ekumenicznego spotkania 1 października była prawosławna modlitwa. Panichidę za zmarłych na przestrzeni pięciu wieków prawosławnych mieszkańców Łęcznej poprowadził o. mitrat Andrzej Łoś, kanclerz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej i proboszcz lubelskiej parafii. Nabożeństwu żałobnemu za zmarłych łęcznian tradycji wschodniej przewodniczył ks. Stefan Misa.
W okolicznościowych wystąpieniach duchownych obydwu tradycji dominowało wzruszenie i radość ze spotkania, które integruje wiernych ponadwyznaniowymi podziałami, oddziałuje wychowawczo na młodzież, dorosłych otwiera na dialog.
O. Andrzej Łoś przywołał przypowieść o Sądzie Ostatecznym, na którym zdamy sprawę z naszego człowieczeństwa: – Patrząc na krzyż i obelisk, na którym wygrawerowane jest imię i nazwisko doktora Jakuba Onanowa, spotykamy człowieka, który może być dla każdego przykładem. Bo śp. Jakub Naumowicz wypełniał Chrystusowe słowa: „Jedni drugich brzemiona noście”! A to wydaje się zadaniem dla każdego człowieka. Abyśmy kochali swoją wiarę, swoje świątynie i własną tradycję, ale też umieli z szacunkiem, tolerancją i akceptacją odnosić się do tych, którzy tak jak my mają prawo do życia na tej ziemi, realizowania siebie i wychwalania swego Stwórcy w różnych językach i obrządkach.
Burmistrz Łęcznej Teodor Kosiarski wyraził nadzieję, że tradycja modlitwy ekumenicznej przy cmentarzu „na Mustangu” będzie podtrzymywana także w przyszłych latach. Uczestnicy spotkania podkreślali, że po poświęceniu i omodleniu sprofanowanego niegdyś miejsca wiecznego spoczynku w listopadzie 2008 roku, przez osiem kolejnych lat uczestnikom dopisuje słoneczna pogoda, która wydaje się znakiem błogosławieństwa.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Grzegorz Jacek Pelica, fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token