Numer 11(377)    Listopad 2016Numer 11(377)    Listopad 2016
fot.Natalia Klimuk
Szukając pokoju
Anna Radziukiewicz
– Raskoł w Cerkwi na Ukrainie przedłużył się już na dziesięciolecia. Biskup lwowski i halicki Filaret: – Mamy nadzieję, że Pan swoją miłością nas pojedna. Wiara prawosławna na zachodniej Ukrainie jest silna.
– Czy istnieje na Ukrainie dialog między kanoniczną Cerkwią prawosławną i raskolniczeską?
– Osobiście, jako odpowiadający za swoją eparchię, mogę powiedzieć, że taki dialog istnieje. Przy gubernatorze i merze Lwowa działa Rada Kościołów. Raz na kwartał spotykają się jej członkowie. Rozmawiamy wtedy o problemach socjalnych, moralnych, wystosowujemy wspólne posłania do wiernych Halicczyzny. Bywa, że władze mają problemy i zwracają się do nas z prośbą o pomoc przy ich rozwiązaniu. Rada jest platformą naszych międzykonfesyjnych kontaktów. A konflikty pojawiają się głównie na tle politycznym, szczególnie w sytuacji, gdy na wschodzie Ukrainy trwa wojna. Są one dla Cerkwi wyzwaniem. W ciągu ostatnich lat próbowano skonfliktować ze sobą różne konfesje, doprowadzić do odbierania cerkwi, niektórych bowiem drażni praca Rady i pokojowe rozwiązywanie przez nią konfliktów.
– Nie ma więc teraz przejmowania prawosławnych cerkwi przez inne konfesje?
– Rok temu jedna parafia zdecydowała się przejść do raskolników. To była decyzja wszystkich parafian, jednogłośna. Przy takiej decyzji nic nie mamy do powiedzenia i musimy ją zaakceptować. W drugim przypadku cerkiew zagarnęła grupa radykałów Prawego Sektora i niemal cała nasza wspólnota została na ulicy, a tylko niewielka część przyłączyła się do raskolników. Stało się to w mieście Turka. Bolesne to i niesprawiedliwe. Tam nie używano argumentów, tylko siły. Pozostało nam jedynie prosić, by chociaż od czasu do czasu wyrzuconym wiernym nowy biskup raskolniczeskiej Cerkwi pozwolił odsłużyć nabożeństwo w ich de facto własnej cerkwi. Teraz jest jednak spokojniej.
– A najtrudniejszy dla was okres to czas kijowskiego Majdanu?
– Dla Lwowszczyzny to nie był najbardziej złożony okres. Nasza eparchia brała aktywny udział we lwowskim Majdanie. Rada Kościołów podjęła decyzję, że będziemy, jako konfesje, po kolei wychodzić na Majdan i odprawiać bogosłużenija – modlić się za pokój, kraj, Lwowszczyznę. Tak więc w ciągu dnia przedstawiciele różnych konfesji, my także, przychodzili do demonstrantów z modlitwą.
– Która konfesja dominuje na Lwowszczyźnie?
– Grekokatolicy. Mają 1200 parafii. Kijowski patriarchat i autokefaliczna Cerkiew po 450 parafii, rzymscy katolicy około 70 i my – 75.
– A jeśli chodzi o całą Ukrainę, jak rozkłada się podział konfesyjny?
– Naszych prawosławnych parafii jest około 12,5 tysiąca, kijowskiego patriarchatu 4,5 tysiąca, autokefalicznych około półtora tysiąca i tyle samo grekokatolickich.
– Unicki hierarcha Światosław (Szewczuk) oświadczył, że głównym zadaniem jego Cerkwi jest przesuwanie się na wschód Ukrainy. Jak grekokatolicy odnoszą się do prawosławnych w diecezji Władyki?
– Nasze kontakty z grekokatolikami zależą od konkretnych biskupów i duchownych. I są one różne w różnych regionach Lwowszczyzny. Są biskupi, którzy odnoszą się do nas tolerancyjnie, nawet z szacunkiem. I na terenach takich biskupstw nie ma żadnych problemów. Tam są parafie, gdzie w jednej świątyni służą unici i prawosławni. Ale są też parafie, w których duchowny poddaje się wpływom polityków, podobnie jest z biskupami. I to rodzi konflikt. Staram się od razu jechać na miejsce konfliktu, by jak najszybciej go rozstrzygać, niezależnie od tego, czy rodzi się on na styku z grekokatolikami, raskolnikami czy autokefalistami.
– Latem przez Ukrainę przeszedł prawosławny krestnyj chod. Miał on duchowy wpływ na Lwowszczyznę?
– Oczywiście. Uczestniczyli w nim nasi ludzie. To był duchowy podjom. W następnym roku, jeśli taki ogólnoukraiński krestnyj chod będzie organizowany, dołączę do niego. Rozmawiałem z biskupami, którzy szli w nim choć jeden dzień. Mówili, że odczuwali błagodat’.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

fot. Anna Radziukiewicz

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token