Numer 11(377)    Listopad 2016Numer 11(377)    Listopad 2016
fot.Natalia Klimuk
Ikony wychodzą zza krat
Natalia Klimuk
- Na świecie nie ma miejsca, które by nie dawało możliwości kontaktu z Bogiem – mówił arcybiskup białostocki i gdański Jakub. 11 października hierarcha poświęcił ikony napisane przez osadzonych w białostockim areszcie śledczym. Ikony powstały w ramach czwartej edycji projektu „Ikony zza krat”.
Prowadzenie z osadzonymi pracy duszpasterskiej poprzez naukę pisania ikon było pomysłem prawosławnego kapelana, o. Adama Krysztopowicza. Do współpracy zaprosił cenionego ikonografa Jana Grigoruka. Na początku były obawy, czy takie warsztaty mają rację bytu za kratami, myślano o nich jako o jednorazowym przedsięwzięciu. Projekt spotkał się z przychylnością władz aresztu i wychowawców i przede wszystkim przyciągnął osadzonych. Są tacy, którzy piszą ikony od pierwszej edycji, ale też pojawiają się nowi. To niewątpliwie zasługa prowadzącego warsztaty. Widać, że ikony się zmieniają, są lepsze. Twarze świętych są spokojniejsze, można się domyślać, że ci, którzy je piszą, wyciszają się.
Podsumowanie projektu było okazją do podziękowań. Te płynęły z różnych stron. I od arcybiskupa, i od kapelana, od władz więziennych i samych osadzonych. Było też okazją do nagrodzenia osób, dzięki którym i pisanie ikon, i inne formy pracy duszpasterskiej w więziennictwie są możliwe. Sobór Biskupów orderem św. Marii Magdaleny nagrodził płk. Mirosława Dudara, płk. Wojciecha Prażmowskiego (obaj II stopnia), mjr. Jerzego Cybulińskiego. Były też listy pochwalne.
– To trafiony projekt – mówił Jan Grigoruk. – Osadzeni zobaczyli, że mają szansę na zmienienie samych siebie. I co ważne, te ikony wyszły zza krat. Trafiły do cerkwi i kościołów. Osadzeni podarowali je swoim najbliższym, dzieciom, rodzinom.

Natalia Klimuk
fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token