Numer 12(378)    Grudzień 2016Numer 12(378)    Grudzień 2016
fot.www.meloman.ru
Topilecka historia znów na scenie
Natalia Klimuk
Potencjał ludzi i miejsca znów został wykorzystany. 25 września w Akademii Supraskiej odbyła się przedpremierowa prezentacja spektaklu „I dzwonów nie ma...”.
To kontynuacja projektu pomysłu o. Jarosława Jóźwika „ZaTopieni w historii”, którego pierwsza odsłona, spektakl pod tytułem „Czas wspomnieć Topilec”, miała premierę przed rokiem.
Znów młodzi aktorzy, związani z parafią prawosławną w Topilcu, znów pod okiem wykładowczyni Akademii Teatralnej w Białymstoku, także rodzinnie związanej z parafią, Anny Kołosow-Ostapczuk, zasłyszane od najstarszych parafian opowieści zaprezentowali na scenie. Znów z sukcesem!
Dominika Błahuszewska, Elżbieta Czech, Grzegorz Siergiejew, Szymon Szatyłowicz, Weronika Szatyłowicz oraz Marta Wyszyńska podczas warsztatów teatralnych pracowali pod okiem Katarzyny Siergiej i Anny Kołosow-Ostapczuk. Za przygotowanie wokalne odpowiedzialne były Eliza Proszczuk, Julita Charytoniuk oraz Marta Filimoniuk.
Tym razem rzecz dotyczy cerkiewnych dzwonów, które przodkowie ukryli z obawy przed obcymi wojskami. Gdzie dzwony są teraz? Nie wiadomo.
Na podobny przekaz można natknąć się właściwie prawie w każdej podlaskiej parafii. Treść przedstawienia będzie więc bliska wielu Podlasianom.
Być może znów – bo warto przypomnieć, że spektakl sprzed roku był z powodzeniem prezentowany na przeglądach teatralnych – wyjdzie poza prawosławny krąg. Tego twórcom i sobie życzymy.

Natalia Klimuk
fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token