Numer 12(378)    Grudzień 2016Numer 12(378)    Grudzień 2016
fot.www.meloman.ru
Wokół „Dziejów Rosjan”
Adam Szostkiewicz
Szanowni Państwo,
Zostałem w Waszym omówieniu publikacji ,,Dzieje Rosjan’’, wydanej przez ,,Politykę’’, zaliczony do ,,rozmyślnych ignorantów’’. Cóż, taki los wszystkich, którzy ośmielają się mieć nieco inny punkt widzenia niż autorka, p. Anna Radziukiewicz.
Zamiast odnotowania, że w dobie niepokojów na linii Warszawa – Moskwa ukazuje się, staraniem największa polskiego świeckiego tygodnika, zeszyt, w którym zawodowi historycy i publicyści starają się opowiedzieć bez gniewu i uprzedzeń historię Rosjan, spotyka tę inicjatywę pryncypialna krytyka w stylu znanym mi z mediów katolickich, broniących polskości przed zgubnymi wpływami Zachodu. Wcześniej takie krytyki czytałem na łamach prasy PRL-owskiej. Rozumiem, że tylko prawosławni mogą zdaniem Autorki pisać o prawosławiu. W związku z tym wyjaśniam:
– Pisząc teksty do naszej publikacji, opierałem się na dziełach m.in. Rosjan prawosławnych przebywających na emigracji, Rosjan prawosławnych wydalonych przez bolszewików na tzw. statku filozofów, kontaktach z środowiskami prawosławnymi na Zachodzie, autorów takich jak Michaił Heller, a także polskich badaczy i autorytetów – np. Grzegorza Przebindy, Józefa Smagi, Henryka Paprockiego. Czy to też ,,rozmyślni ignoranci’’?
– Perspektywa ,,zachodnia’’ w pisaniu o prawosławiu wydaje mi się tak samo uprawniona w pisaniu o Rosji, jak wschodnia. Nie musi oznaczać pogardy i poczucia wyższości, co imputuje mi p. Radziukiewicz bez żadnego uzasadnienia. Takie nastawienie wydaje mi się uprzedzone i zaskakujące w czasopiśmie chrześcijańskim.
– Mimo że mój stryj został zamordowany przez NKWD w Katyniu, zawsze starałem się oddzielić sprawy rodzinne i osobiste od obiektywnego opisu blasków i cieni rosyjskiej historii, kultury i polityki. W tym duchu wychowaliśmy też z żoną nasze dzieci. Moja córka poznała swego przyszłego męża na kursie języka rosyjskiego w Kijowie. Tak jak prawosławie niejedno ma imię, podobnie dyskusja o nim będzie wtedy twórcza i pożyteczna społecznie, gdy uwolni się od podejrzeń, insynuacji, kompleksów i uprzedzeń.

Łączę wyrazy szacunku
Redaktor Adam Szostkiewicz Polityka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token