Numer 4(382)    Kwiecień 2017Numer 4(382)    Kwiecień 2017
fot.Zmartchwystanie Pańskie - malowidło w cerkwi Świętego Ducha w Białymstoku
Dobry adres
Natalia Klimuk
- Najbardziej lubię nazywać CKP domem prawosławnych inicjatyw – mówi jego kierowniczka Magdalena Żdanuk. – Samych chórów spotyka się u nas sześć. To przede wszystkim te związane z parafią św. Mikołaja: katedralny prowadzony przez o. protodiakona Aleksandra Łysynkiewicza, młodzieżowy prowadzony przez Joannę Jurczuk i dziecięcy, którym dyryguje Natalia Łysynkiewicz, a jeszcze wcześniej prowadziła Anna Musiuk, spotykają się regularnie. Nieco rzadziej próby ma chór śpiewający w soborze podczas polskojęzycznych Liturgii, prowadzony przez Natalię Gulko i chór Centrum Kultury Prawosławnej „Fili”, którym dyryguje Marta Filimoniuk (w tym numerze piszemy o ich paschalnej płycie). No i swoją bazę ma chór duchowieństwa diecezji białostocko-gdańskiej, którym dyryguje o. protodiakon Bazyli Dubec.
Swoją siedzibę mają tu różne organizacje. – Pomieszczeń wręcz brakuje – zauważa Magdalena Żdanuk. Przez wiele lat sw budynku mieścił się zarząd główny Bractwa św.św. Cyryla i Metodego, teraz nadal tu jest koło terenowe w Białymstoku. Od początku w Centrum mieści się Bractwo Trzech Świętych Hierarchów. Swoje siedziby mają tu fundacja Oikonomos, znana głównie jako organ prowadzący Akademię Supraską, Forum Mniejszości Podlasia. Tutaj podczas wtorkowych dyżurów zainteresowanych przyjmuje białostocki radny miejski Sławomir Nazaruk. Przez wiele lat w CKP mieściła się też Katedra Teologii Prawosławnej Uniwersytetu w Białymstoku.
Są również instytucje diecezjalne: wydział katechetyczny, archiwum i biblioteka. Archiwum, któremu serce oddał nasz wieloletni współpracownik Sergiusz Borowik, teraz jest pod opieką o. dr. Romana Płońskiego, który przyjmuje zainteresowanych we wtorki, między 8.30 a 11.30. Zdecydowana większość zbiorów dostępna jest tylko na miejscu, ale wyjątek stanowią jedne z najstarszych dokumentów – księgi metrykalne z lat 1865-1902 z prawosławnej parafii św. Mikołaja Cudotwórcy w Białymstoku, te po przeprowadzonych przez Uniwersytet w Białymstoku, jego bibliotekę, diecezję białostocko-gdańską i fundację Oikonomos, konserwacji i digitalizacji dostępne są w Internecie, na platformie Podlaskiej Biblioteki Cyfrowej.
Biblioteka to przede wszystkim literatura teologiczna i rosyjska. Przez wiele lat jako wolontariusz prowadziła ją Klara Gutowiec. Teraz, kiedy przyjdziemy tu w poniedziałek lub czwartek między 14 a 16, pomoże nam matuszka Alicja Podolec.
Centrum Kultury Prawosławnej to spotkania. Te w bardzo dużym gronie – wykłady, konferencje, wernisaże, promocje książek, projekcje filmów, spotkania dla samotnych, choinki dla dzieci, szkolenia liderów bractw młodzieżowych, olimpiada prawosławnej wiedzy religijnej, konkursy plastyczne i recytatorskie – tego jest naprawdę dużo, bo gdy organizacje prawosławne coś proponują, Centrum jest naturalnym wyborem.
Po „ruchu” w Centrum często widać, czego potrzebuje nasza społeczność. Tak jest z prowadzonymi w soboty z inicjatywy Bractwa Trzech Świętych Hierarchów zajęciami z języka rosyjskiego. Lekcje pojawiły się po tym, gdy rosyjski wycofano ze szkół. Cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, po pewnym czasie przyszło jego osłabienie, by teraz znów wzrosnąć.
Są też spotkania w nieco mniejszym gronie. Tutaj zbierają się członkowie i sympatycy bractwa studenckiego, prowadzonego przez o. Włodka Misijuka. Teraz regularnie na swoje inicjatywy zaprasza grupa prawosławnych osób 30-40+.
Raz w miesiącu, po nabożeństwie w soborze, przy herbacie zbierają się osoby uzależnione i ich rodziny.
Są też inicjatywy samego CKP – to przede wszystkim półkolonie dla dzieci, organizowane podczas wakacji i ferii zimowych. W poniedziałki odbywa się nauka języka cerkiewnosłowiańskiego. Zajęcia, prowadzone od czterech lat przez o. protodiakona Wiaczesława Perka, gromadzą już uczestników w czterech grupach o różnym stopniu zaawansowania. Placówka współpracuje z różnymi organizacjami, na przykład z Centrum Kulturalnym Białorusi w Warszawie.
CKP to także pokoje gościnne. Tutaj od lat zatrzymują się hierarchowie i duchowni, mogą z nich też korzystać turyści indywidualni. Goście są bardzo zadowoleni, polecają sobie pokoje w Internecie, niektórzy z nich, niejako przy okazji, poznają prawosławie, to do cerkwi wstąpią, to kupią literaturę dostępną w CKP, ba, nawet próby cerkiewnych chórów im nie przeszkadzają, a uważają to za dodatkowy atut. Dzięki temu, że jest prowadzona działalność hotelarska, Centrum jest otwarte codziennie. I z tego korzysta wielu prawosławnych białostoczan i przyjezdnych, którzy tu „bywają” – co i rusz ktoś zostawia komuś jakąś przesyłkę. Podziękujmy pracownikom CKP za ich cierpliwość.
Centrum powstało w 1999 roku. Jego budowa rozpoczęła się cztery lata wcześniej. Przez wiele lat ówczesny władyka diecezji Sawa starał się o przylegającą bezpośrednio do budynku kurii działkę z niszczejącym budynkiem, w którym wcześniej był między innymi szpital. Pierwszym kierownikiem Centrum została Irena Treszczotko, która prowadziła je przez wiele lat z właściwym sobie wigorem.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Natalia Klimuk, fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token