Numer 7(385)    Lipiec 2017Numer 7(385)    Lipiec 2017
fot.Łukasz Troc
Najmniejsza w mieście
Ałła Matreńczyk
- Dzień Wszystkich Świętych, żywi świętują wraz z umarłymi, a pośród tysięcy pochowanych na tym cmentarzu osób są niewątpliwie święci, chociaż oficjalnie nie zostali kanonizowani – podkreślił, witając arcybiskupa Jakuba, proboszcz o. Piotr Pietkiewicz.
W Liturgii, której przewodniczył władyka, wzięło udział kilkunastu duchownych. Śpiewały dwa chóry, parafialny i, po raz pierwszy, dziecięcy. Nabożeństwo odbywało się pod specjalnie zbudowaną, przystrojoną zielenią i kwiatami wiatą. W trakcie Liturgii władyka wręczył wikariuszowi parafii, o. Dawidowi Bartoszukowi, nabiedrennik, nagrodę przyznaną z okazji Paschy.
– Świętość jest bezpośrednim darem Ducha Świętego, a ponieważ te dary są rozmaite, są różne typy świętości – powiedział w kazaniu o. Mikołaj Kalina, który swoją posługę kapłańską rozpoczął 35 lat temu właśnie w nowo utworzonej parafii na Wygodzie. – Każda świętość jest ewangeliczną rezygnacją z czegoś: z rodziny, swego stylu życia albo swego „ego”.
– W potocznym rozumieniu, mówiąc o świętych, myślimy o ludziach, którzy osiągnęli świętość w ekstremalnych warunkach, o męczennikach, apostołach, słupnikach – zwrócił uwagę arcybiskup Jakub. – Tymczasem do świętości wszyscy jesteśmy powołani. Wierzymy, że ci, którzy żyli według przykazań ewangelicznych, osiągnęli zbawienie, są święci.
Władyka przypomniał skierowane do wiernych słowa z Liturgii „swiataja swiatym”. Podkreślił, że każdego dnia obchodzimy pamięć któregoś ze świętych, Cerkiew w ten sposób wskazuje nam przykłady do naśladowania. Wysławiając ich, modląc się do nich i naśladując, dążymy i osiągamy świętość.
Dlaczego Dzień Wszystkich Świętych obchodzony jest tuż po zejściu Świętego Ducha na Apostołów?
– Z Pisma Świętego wiemy, że możemy osiągnąć zbawienie dzięki działaniu Ducha Świętego – podkreślał władyka. – Chrystus otworzył nam drzwi raju przez swoją śmierć i swoje zmartwychwstanie, dokonał działa odkupienia. Ale każdy z nas osiąga zbawienie, żyjąc w łasce Ducha Świętego. Pan zapowiedział, że dopóki nie odejdzie, nie przyjdzie Pocieszyciel i błagał swego Ojca, żeby ten zesłał Świętego Ducha.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Ałła Matreńczyk, fot. autorka



Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token