Numer 9(387)    Wrzesień 2017Numer 9(387)    Wrzesień 2017
fot.Anna Radziukiewicz
W Piaskach pod Bolesławcem
Mirosław Pisarkiewicz(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)
Mieszkańcy Bolesławca nazywają wieś Starymi Piaskami. Znajduje się tu cmentarz rzymskokatolicki z nielicznymi zabytkowymi pomnikami nagrobnymi, zgromadzonymi wokół drewnianej kaplicy św. Małgorzaty z XVIII wieku. W pobliżu kaplicy znajduje się kilka zadbanych grobów prawosławnych.
W 1866 roku generał lejtnant Nikołaj Aleksandrowicz Krasnokutski otrzymał od cara liczne dobra w Bolesławcu i okolicach, w tym Chróścin (dawniej Chruścin), które podarował córce Tatianie. W 1890 roku Tatiana Krasnokutska wyszła za mąż za księcia Iwana Nikołajewicza Łopuchina. Książę wzniósł w Chróścinie eklektyczny pałac. Obok pałacu małżonkowie wybudowali pod koniec dziewiętnastego wieku, istniejącą do dziś, cerkiewkę św. Jerzego Zwycięzcy. Wokół cerkwi założono niewielki cmentarz na potrzeby niedużej wspólnoty prawosławnej – służby pałacowej i żołnierzy z okolicznych jednostek.
Według niektórych źródeł rezydentami pałacu w Chróścinie byli m.in. generał major Włodzimierz Poznański, jego żona Elżbieta Poznańska i jej siostra Lidia Popowa. Być może gen. Poznański z bliskimi byli stałymi rezydentami w majątku Łopuchinów, ale bardziej prawdopodobna wydaje się możliwość, że generał z bliskimi schronił się w pałacu księcia Łopuchina w obliczu wkroczenia Niemców w 1914 roku.
Po zajęciu Chróścina przez Niemców w 1914 roku, mieszkańcy pałacu przenieśli się do Bolesławca, a po 1918 roku generała majora Poznańskiego z rodziną i być może inne osoby przygarnęła niemiecko-rosyjska rodzina Krause z pobliskiego majątku w Mieleszynie.
Prawdopodobnie pierwszą osobą spośród mieleszyńskich rezydentów, która zmarła, był generał major Włodzimierz Poznański. Jego pogrzeb w 1930 roku odbył się na cmentarzu rzymskokatolickim w Piaskach. Ceremonię sprawował przybyły z wieluńskiej cerkwi duchowny.
Do dziś na cmentarzu w Piaskach zachowała się grupa prawosławnych grobów. Najokazalszy jest zwieńczony krzyżem betonowym wielostopniowy pomnik z cementu, pod którym spoczywa generał major Włodzimierz Poznański wraz z żoną Elżbietą i szwagierką Lidią Popową. Oryginalne epitafium w języku rosyjskim zostało niestety zasłonięte w ostatnich latach współczesną płytą z tzw. szwedzkiego szkła z nazwiskami zmarłych i stopniem wojskowym Poznańskiego, podanymi w języku polskim. Pod nową tabliczką widoczne są fragmenty pierwotnego napisu, zawierającego daty urodzin i śmierci generała oraz jego otczestwo i formułę modlitewną. Pomnik otaczają betonowe słupki, połączone kutym łańcuchem.
Obok pomnika nagrobnego generała zachowały się na cmentarzu w Piaskach dwa bezimienne groby, otoczone pięknymi, kutymi ogrodzeniami, wykonanymi przez ślusarza z Bolesławca, Piotra Webera, co zaświadczają umieszczone na prętach ogrodzeń metalowe tabliczki firmowe. Do ozdobnych krat obu grobów przymocowano piękne, kute metalowe krzyże. Niestety, na żadnym nie zachowało się epitafium. Oba miejsca pochówków są niemal identyczne.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Mirosław Pisarkiewicz, fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token