Numer 11(389)    Listopad 2017Numer 11(389)    Listopad 2017
fot.Anna Radziukiewicz
Prawosławie na świecie
oprac. Ałła Matreńczyk
Libia
Odnaleziono grób
koptyjskich męczenników
Znaleziono miejsce pochówku 21 chrześcijan, którzy zginęli z rąk dżihadystów na początku 2015 roku, poinformował generalny prokurator Libii. Trwają prace ekshumacyjne i identyfikacyjne ofiar.
Miejsce pochówku zostało wskazane przez jednego ze schwytanych dżihadystów, który jest oskarżany o bezpośredni udział w masowej kaźni, podczas której egipskim chrześcijanom ścięto głowy, a nagranie wideo wrzucono do sieci.
Ustalono, że do egzekucji doszło nieopodal hotelu w miasteczku Sirte, ustalono też tożsamość operatora, który zarejestrował ją na taśmie.
Wiadomość o odnalezieniu miejsca pochówku błyskawicznie dotarła do Egiptu, wywołując wiele emocji we wspólnotach koptyjskich w prowincji Minja, z której pochodziła większość męczenników. Rodziny i przyjaciele ofiar dżihadystów nie przestają dzwonić do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Egiptu, żądając potwierdzenia informacji oraz przekazania im szczątków, już kanonizowanych przez koptyjską Cerkiew jako męczennków, bliskich. Wspólnoty koptyjskie żyją teraz nadzieją na szybki powrót relikwii do ojczyzny i ich uroczyste złożenie w cerkwiach i kaplicach.
Na początku stycznia 2015 roku dżihadyści Państwa Islamskiego wzięli do niewoli 21 egipskich Koptów, a zapis wideo ich kaźni umieścili w sieci 15 lutego. Tydzień później patriarcha koptyjskiej Cerkwi Tawardos II podjął decyzję o wniesienie ich imion do Synaharium, księgi wielkich męczenników koptyjskiej Cerkwi. Dzień ich liturgicznego wspomnienia został ustanowiony na 8 amszira według kalendarza koptyjskiego, czyli 15 lutego według kalendarza gregoriańskiego. Koptyjski tygodnik „Watani” opublikował wtedy imiona 20 z 21 zamęczonych, którzy przyjechali ze wsi Samalut – imię jednego męczennika, rodem ze wsi Al-Ura, długo pozostawało nieznane.
Władze Egiptu postanowiły zbudować cerkiew 21 męczenników we wsi Samalut, a rodzinom zamęczonych wypłacać po 1,5 tys. egipskich funtów miesięcznie (minimalna pensja w Egipcie wynosi około 1,2 tys. funtów).
Wkrótce po tym odrażającym zabójstwie chrześcijan egipskie lotnictwo wojskowe zaatakowało bazy dżihadystów w libijskim mieście Derna. Ponad tysiąc Egipcjan zostało wtedy ewakuowanych z Libii przez Tunis.
W Libii dzisiaj przebywają dziesiątki tysięcy Egipcjan, którzy pracują na budowach, a także w rolnictwie. Według oficjalnych danych, w kraju zarejestrowanych jest około 250 tysięcy obywateli Egiptu, drugie tyle przebywa nielegalnie.
Cerkiew koptyjska jest jedną z najstarszych chrześcijańskich Cerkwi. Obecnie Koptowie należą do najliczniejszych chrześcijańskich konfesji na Bliskim Wschodzie. Według danych rządowych, w Egipcie żyje około 10 milionów Koptów, sami Koptowie natomiast twierdzą, że w kraju mieszka ich niemal 17 milionów, co stanowi około 20 procent obywateli.
– Zapis wideo okrutnej kaźni naszych synów miał tylko jeden cel, zasiać strach – powiedział po tragedii Anba Antoni Aziz Mina, honorowy biskup El-Gizy. – Ale podczas tej barbarzyńskiej rozprawy ofiary zachowały twardość ducha, nieustannie powtarzały imię Chrystusa. Imię Jezusa było ostatnim słowem, które wyrwało się z ich ust. Z wielkim samowyrzeczeniem i nieustraszonością pierwszych męczenników Chrystusowych zwrócili swoje myśli i dusze ku Niemu i On, bezzwłocznie, przyjął ich dusze do Królestwa Niebieskiego. I tego dnia odnieśli ogromne zwycięstwo ducha nad ciałem i nad swymi zabójcami, i żaden z ziemskich siepaczy nie był w stanie im tego odebrać.

Francja

O. Nikołaj Łosski nie żyje
Po długiej i ciężkiej chorobie w wieku 88 lat odszedł do Pana jeden z najważniejszych przedstawicieli rosyjskiej emigracji w Paryżu, o. Nikołaj Łosski (Lossky). Urodził się 20 listopada 1929 roku, był wnukiem filozofa rosyjskiego Nikołaja Łosskiego i synem Włodzimierza Łosskiego, znanym teologiem i filologiem, profesorem cywilizacji brytyjskiej na uniwersytecie X Nanterre w Paryżu, profesorem historii Kościoła na Zachodzie w Instytucie św. Sergiusza w Paryżu i dyrektorem Instytutu Studiów Ekumenicznych.
Po przyjęciu święceń kapłańskich w 2006 roku niósł posługę duszpasterską w parafii Ikony Bogarodzicy Wszystkich Strapionych Radość oraz św. Genowefy w Paryżu.
O. Nikołaj zmarł w szpitalu, mimo zaawansowanego wieku i ciężkiej choroby do ostatnich swych dni brał udział w cerkiewnych nabożeństwach i przyjmował priczaszczenije.

Rosja

Bez modlitwy
nie ma religijnego życia
– Po to, żeby wiara była silna, trzeba ją ćwiczyć. Tak samo, jak trzeba ćwiczyć pamięć, rozum, siłę fizyczną. Ani jeden sportowiec nie wygra zawodów, jeżeli nie będzie ćwiczyć mięśni, rozwijać sportowych nawyków – powiedział patriarcha Kirył w soborze św. Aleksego w Samarkandzie 30 września. – Jak powinniśmy ćwiczyć wiarę, żeby stawała się coraz silniejsza i doskonalsza? Są tylko dwa sposoby – modlitwa i dobre uczynki. W modlitwie stale rozmawiamy z Bogiem. Wstępujemy z Nim także w racjonalny, umysłowy kontakt. Przecież modlimy się słowami, formujemy swoje prośby do Boga, dziękujemy Bogu słowami – to oznacza, że pracuje nasz mózg. Ale i nasze serce pracuje, i nasze religijne uczucie, uczucie wiary. Bez modlitwy nie może być życia religijnego – wiedzą o tym dobrze zarówno chrześcijanie jak i muzułmanie. Nie ma modlitwy – nie ma życia religijnego – podkreślił.

Strażnicy
chrześcijańskiego Wschodu
Autorski cykl wykładów „Strażnicy chrześcijańskiego Wschodu. Ludzie dialogu” rozpoczął w Moskwie historyk i publicysta Siergiej Briun. Bohaterami czternastu prelekcji, zorganizowanych przez Ośrodek Kultury „Pokrowskie worota”, przy wsparciu fundacji „Kościół w potrzebie” i „Russiana Cristiana”, będą dziś faktycznie zapomniani wybitni działacze państwowi, wojskowi dowódcy, cerkiewni hierarchowie chrześcijańskiego Wschodu.
We wrześniu odbył się pierwszy wykład – „Uzdrowiciele Wschodu. Chrześcijańscy lekarze islamskiego świata”. Mało kto wie, że u źródeł medycyny islamskiego świata stali żydowscy i chrześcijańscy lekarze. Niektórzy z chrześcijańskich lekarzy byli duchownymi, a także patriarchami, jak Politianus, słynny lekarz w Egipcie, Eutychiusz II Aleksandryjski i Sawa Aleksandryjski. W Syrii i w Palestynie, Jordanii i w Egipcie, Malej Azji i Mezopotamii chrześcijanie lekarze cieszyli się ogromnym szacunkiem.
W październiku prelegent wystąpił z wykładem „Aleksy I Komnen – wybawca Bizantyjskiego Imperium”, poświęconym jednemu z najwybitniejszych cesarzy bizantyńskich, który podarował imperium jeszcze jeden „złoty wiek”. Był młodszym synem człowieka, którego pozbawiono praw do tronu, seplenił, bardzo kochał swoją matkę, której ambicje pobudzały go do walki o honor rodziny i prawo do tronu.
Karierę wodza rozpoczął w wieku siedemnastu lat. Kiedy wstąpił na tron, imperium topniało, atakowane przez Pieczyngów od północy i Turków Seldżuków ze wschodu oraz włosko-normandzką armię z zachodu. Jednak Aleksy potrafił wyjść zwycięsko ze wszystkich bitew, stawić czoła pierwszej wyprawie krzyżowej, umocnić swoją dynastię, przywrócić Romejom (Rzymianom, jak sami siebie nazywali) utracone ziemie w Małej Azji i podarować im jeszcze jedno stulecie wspaniałych zwycięstw i rozkwitu.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Na podstawie pravoslavie.ru i sedmitza.ru oprac. Ałła Matreńczyk
fot. pravoslavie.ru

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token