Numer 1(391)    Styczeń 2018Numer 1(391)    Styczeń 2018
fot.Narodzenie Chrystusa Polichromia w cerkwi św. Jana Teologa w monasterze w Supraślu
Prawosławie na świecie
oprac. Ałła Matreńczyk
ATOS
Wezwanie do powrotu
do kanonicznej Cerkwi
Do przezwyciężenia raskołu i powrotu „wszystkich naszych braci” na łono kanonicznej Cerkwi wezwał ihumen monasteru Watopedi, archimandryta Efrem.
Na pytanie, czym jest Kościół Powszechny, atoski ihumen odparł, że to ciało Chrystusa, w którym człowiek stara się osiągnąć świętość. – Jeśli człowiek znajduje się poza Cerkwią, jakby się nie starał, świętości nie osiągnie – podkreślił. – Ci, którzy odeszli w raskoł, powinni zrozumieć, że znajdują się poza Cerkwią.
Archimandryta Efrem zauważył, że raskoł to podział, który rozcina niczym nożycami Ciało Chrystusa. – My tutaj, na Świętej Górze Atos, jesteśmy bardzo smutni z powodu raskołu, którego dokonal Filaret. I dodał: – Zwracamy się do naszych ukraińskich braci, którzy odeszli z kanonicznej Cerkwi, i prosimy, żeby do niej wrócili.
Wezwał też prawosławnych, żeby nigdy nie tracili nadziei, żeby zawsze z pokorą zwracali się do Chrystusa, który w ostatnim momencie obowiązkowo nam pomoże, jeśli oczywiście sami zechcemy zbawienia. – Jestem w głębokim smutku, kiedy słyszę, że na Ukrainie trwa wojna. Z ogromnym bólem modlimy się za wszystkie ofiary. I zwracam się do naszych braci Ukraińców: problemów nie rozwiązuje się poprzez ogień i broń, tylko z pomocą modlitwy i w szczerym dialogu. Christos Woskresie!

Belgia

Czerwony Krzyż bez krzyża?
Belgijskie oddziały Czerwonego Krzyża poinformowano, że powinny usunąć czerwone krzyże ze ścian budynków i innych zewnętrznych nośników, żeby nie drażnić niechrześcijan, zwłaszcza muzułmanów, powiedział Andre Rouffar, przewodniczący Czerwonego Krzyża w Vervier.
Czerwony Krzyż został założony w XIX wieku przez chrześcijanina, pisarza i dziennikarza Henri Dunanta. Dzisiaj międzynarodowa Federacja Czerwonego Krzyża deklaruje, że niesie pomoc potrzebującym i chorym, niezależnie od narodowości, rasy, przekonań religijnych, klasowych i politycznych, podkreślając że postępuje zgodnie z zasadą neutralności, która zabrania „wchodzić w spory polityczne, rasowe, o charakterze religijnym albo politycznym”.
Wielu belgijskim wolontariuszom i członkom Czerwonego Krzyża prośba o usunięcie symboliki się nie spodobała. – Niech wszystko zostanie tak jak było – postulowali. – Wcześniej mówiliśmy ferie bożonarodzeniowe, a teraz zimowe, zaś jarmark bożonarodzeniowy zaczęliśmy nazywać jarmarkiem zimowych przyjemności.

Rosja

W Moskwie stanie cerkiew
św. Matrony
Budowana w północnej części Moskwy cerkiew św. Matrony zostanie wyświęcona w 2018 roku, poinformował deputowany do Dumy i kurator miejskiego programu budownictwa nowych cerkwi Władimir Resin. – To jeden z piękniejszych kompleksów świątynnych, już praktycznie gotowy w stanie surowym – powiedział. – Prace nad wystrojem świątyni, z ustawieniem ikonostasu włącznie, zostaną wykonane w pierwszej połowie 2018 roku, a jesienią odbędzie się jej wyświęcenie.
Pięciokopułowa cerkiew, z uwzględnieniem jej dwóch poziomów, górnej i dolnej, pomieści co najmniej osiemset osób. W tej chwili front budowli jest gotowy, zostały ukończone też prace wykończeniowe dolnej świątyni. Górna cerkiew jest już otynkowana, położono w niej elektryczność, zamówiono granitową posadzkę. Zamówiony jest też w pracowni w Petersburgu ceramiczny prestoł, żertwiennik i ikonostas.
W świątyni w nowym relikwiarzu znajduje się cząsteczka relikwii św. Matrony z Pokrowskiego Monasteru.
Są już szkice ściennej polichromii, elementy dekoracji kolumn. Wykonawcami projektu będą najlepsi absolwenci szkoły ikonopisania Troicko-Siergijewskiej Ławry. Dolną i górną cerkiew połączy specjalna winda, przystosowana do przewozu ludzi z ograniczonymi możliwościami poruszania się. Przy cerkwi jest już plac zabaw i fontanna. Na wiosnę ma być gotowy parking – już dzisiaj widać, że cały kompleks stanie się ważnym miejscem dla wielu okolicznych mieszkańców. Przy cerkwi otwarta jest kawiarnia – muzeum, gdzie można zjeść posiłek, a jednocześnie obejrzeć przedmioty sztuki użytkowej.
Patriarcha Kirył niejednokrotnie podkreślał niebywałą popularność błogosławionej Matrony w Rosji. – Do kogo z tych wielkich, silnych i sławnych codziennie przychodzi tyle narodu, ilu do ślepej staricy Matrony, która całe życie przeleżała w łóżku? Do żadnego z rządzących na świecie nie ma codziennie wielotysięcznego tłumu pielgrzymów, nikt w nocy nie stoi, żeby dotknąć grobu – powiedział hierarcha w maju 2017 roku po Liturgii w Pokrowskim Monasterze w Moskwie, której przewodniczył z okazji 65 rocznicy śmierci św. Matrony.
Św. Matrona urodziła się w 1885 roku w tulskiej guberni. Od urodzenia była nie tylko niewidoma, w ogóle nie miała oczu, ale posiadała dar duchowego widzenia. Od najmłodszych lat znała nie tylko ludzkie grzechy, przestępstwa, ale i myśli. Czuła zbliżające się niebezpieczeństwo, przewidywała klęski naturalne i niepokoje społeczne. Dzięki jej modlitwom ludzie otrzymywali uzdrowienie i pocieszenie w nieszczęściach.
W 1925 roku Matrona dotarła do Moskwy, tam 2 maja 1952 roku odeszła do Pana. „Wszyscy, wszyscy przychodźcie do mnie, opowiadajcie jak żywej o swoich nieszczęściach, a ja będę was widzieć i słyszeć i wam pomagać” – mówiła przed śmiercią.
Matrona przepowiadała, że po śmierci na jej mogiłę mało kto będzie chodzić, ale po wielu latach to się zmieni – pospieszą do niej całe tłumy z prośbą o pomoc w nieszczęściach i modlitwę.
Relikwie błogosławionej Matrony zostały odnalezione 8 marca 1998 roku na Cmentarzu Daniłowskim w Moskwie. 1 maja tego samego roku grób z jej relikwiami został przeniesiony do Pokrowskiego Monasteru. Jej kanonizacja odbyła się w 2004 roku.

Cerkiew
w życiu społecznym
Dzisiaj widać wyraźnie, że część społeczeństwa będzie negatywnie reagować na to, co dzieje się w Cerkwi, co odbije się także w mediach – podkreślił patriarcha Kirył, występując z referatem na soborze biskupów 29 listopada 2017 roku.
– Cerkiew nie jest neutralna wobec zjawisk społecznego życia. Kiedy takie zjawiska są sprzeczne z nakazami Ewangelii, Cerkiew przypomina, że wybierana przez ludzi droga nie jest błogosławiona przez Boga. I to wywołuje irytację ze strony części społeczeństwa – powiedział. – Oczywiście negatywna reakcja nasila się w związku z niedostatkami, nieostrożnymi słowami czy działaniami niektórych duchownych. Niestety, zdarzają się duchowni, którzy dają powód szukającym powodu (por. 2 Kor 11,12). Konflikty, skandale rozpowszechniają się błyskawicznie i w przeciwieństwie do pozytywnych publikacji żyją w informacyjnej przestrzeni długo. Jesteśmy powołani, by być dla świata światłem. Język kazania Zbawiciela i apostołów, a także naszego kazania – to język miłości. Uczestnicząc w społecznej działalności, musimy świadczyć o Prawdzie. Smutne, że to świadectwo jest odrzucane tylko dlatego, że wybraliśmy nieprawidłowy ton czy nieodpowiednią formę. Głosząc albo broniąc ewangelicznych prawd, powinniśmy być ostrożni w doborze słów. Trzeba piętnować grzech, ale nie poniżać człowieka. Przypominając o żałosnych konsekwencjach pomijania Bożej woli, nie powinniśmy poprzez swoją nieostrożność popychać ludzi na skraj przepaści – powiedział zwierzchnik ruskiej Cerkwi. – Niech nasze słowo, skierowane do społeczeństwa także poprzez media, będzie szczere a nie napuszone albo obłudne, treściwe a nie deklaratywne i puste, dodające odwagi a nie mentorskie i potępiające. Żebyśmy, nawet przypominając o zakazach, w pierwszym rzędzie troszczyli się o skierowanie ludzi w stronę Bożej miłości – podkreślił.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Na podstawie pravoslavie.ru
i sedmitza.ru
oprac. Ałła Matreńczyk
fot. pravoslavie.ru

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token