Numer 1(391)    Styczeń 2018Numer 1(391)    Styczeń 2018
fot.Narodzenie Chrystusa Polichromia w cerkwi św. Jana Teologa w monasterze w Supraślu
Pomagamy parafii w Orzyszu
o. Jarosław Kupryjaniuk
Przez cały ubiegły rok towarzyszyły nam rocznicowe wspomnienia tragicznej w skutkach Akcji Wisła. Odbywały się wystawy, prezentacje, pojawiały się publikacje. Od wysiedlenia ponad stu tysięcy Ukraińców i Łemków na ziemie zachodnie i północne minęło 70 lat, między nami jednak wciąż żyją ludzie, którzy doświadczyli tej tragedii. To nasi bracia i siostry z prawosławnych parafii diecezji wrocławsko-szczecińskiej oraz północnej części diecezji białostocko-gdańskiej. Większość tych wspólnot powstała w następstwie Akcji Wisła. Na wspólną modlitwę gromadziły się one w opuszczonych kościołach protestanckich, przystosowując je z czasem do potrzeb cerkiewnych nabożeństw.
Te niewielkie wspólnoty od początku funkcjonowały w bardzo trudnych warunkach, ich członkowie byli zastraszeni i rozproszeni po wielu wsiach i miasteczkach. Na niedzielną czy świąteczną Liturgię musieli jechać nawet kilka godzin. W wielu przypadkach jeden duchowny opiekował się dwoma albo nawet trzema takimi parafiami, więc nabożeństwa nie mogły być sprawowane często i regularnie. Mimo takich trudności parafie te przetrwały, ale wiele z nich nie jest już w stanie funkcjonować samodzielnie. Liczba wiernych drastycznie zmalała. Wielu młodych wyjechało. Co prawda otrzymują one regularne wsparcie od niektórych większych parafii na Białostocczyźnie, ale to pomoc jedynie doraźna i zdecydowanie niewystarczająca.
W szczególnie trudnej sytuacji znalazła się mała parafia w Orzyszu. Ostatnio opiekowali się nią duchowni z Ełku, Wojnowa albo Mrągowa. Obecnie liczy zaledwie 28 wiernych. W tym roku cała parafialna rodzina cieszyła się z pierwszego od dwudziestu lat chrztu dziecka. Nowy opiekun parafian z Orzysza, o. Jarosław Kupryjaniuk z parafii św. Jerzego w Mrągowie, nie zdołał dowiedzieć się, kiedy zdarzył się tu ostatni ślub cerkiewny. Latem nabożeństwa odbywają się dwa razy w miesiącu, zimą tylko raz, zawsze w soboty. Na nabożeństwa przychodzi od trzech do dziesięciu osób.
Cerkiew w Orzyszu urządzona jest na parterze piętrowego budynku. Na piętrze, nad świątynią, znajduje się mieszkanie, które niegdyś służyło protestanckiemu pastorowi i jego rodzinie. Swego czasu mieszkanie pozostawało w zarządzie mienia komunalnego, a obecnie wraz z okalającą budynek działką jest prywatną własnością. Budynek pilnie wymaga remontu kominów, dachu, sufitów i podłogi, jednak nie można go rozpocząć bez zgody współwłaścicieli, którzy nie są nim zainteresowani, bowiem mieszkanie z działką wystawili na sprzedaż.
Najlepszym dla parafii rozwiązaniem byłoby wykupienie tego mieszkania. Umożliwiłoby to rozpoczęcie niezbędnych prac remontowych i uporządkowanie bardzo zaniedbanej działki, której wygląd źle świadczy o jej dotychczasowych właścicielach. Wykupienie tej działki umożliwiłoby im w końcu wyjście na zewnątrz i obejście świątyni liturgicznym krestnym chodom.
Wykupione, wyremontowane mieszkanie w centrum miasta można by np. udostępnić pod wynajem i w ten sposób zapewnić stały dopływ środków na utrzymanie świątyni i zaspokojenie podstawowych potrzeb parafialnej wspólnoty.
Garstka parafian nie jest w stanie wykupić mieszkania z działką, wycenionego na 55 tys. zł. Jeszcze większe środki są potrzebne na przeprowadzenie remontu świątyni.
Dlatego też tegoroczną odsłonę akcji „Wspólne dzieło” postanowiliśmy, z błogosławieństwa arcybiskupa białostockiego i gdańskiego Jakuba, poświęcić parafii w Orzyszu.Wcześniejsze edycje, przeprowadzone na potrzeby monasterów w Supraślu, Zwierkach i Wojnowie, dają nadzieję, że uda się zebrać niezbędną kwotę i cerkiew w Orzyszu przetrwa.
Podobnie jak w ubiegłych latach „Wspólne dzieło” zostanie przeprowadzone w czasie, gdy duchowni odwiedzają domy parafian z modlitwą i wodą święconą. We wszystkich prawosławnych domach kapłani pozostawią informator z przekazem pocztowym „Wspólnego dzieła”. Wystarczy w odpowiednim miejscu wpisać kwotę ofiary, na odwrocie podać imiona ofiarodawców i dokonać wpłaty. We „Wspólnym dziele” na rzecz wspomnianych monasterów uczestniczyło od 4,2 do ponad 20 tys. ofiarodawców. Ich ofiary to kwoty od 230 do ponad 500 tys. złotych.
Jeśli do 18 lutego 2018 roku każda prawosławna rodzina prześle w ten sposób niewielką nawet ofiarę, z pewnością zgromadzimy kwotę potrzebną cerkwi w Orzyszu.

o. Włodzimierz Misijuk

Ofiary na cerkiew św. Jerzego w Orzyszu można już teraz przekazywać na rachunek bankowy:
Parafia Przemienienia Pańskiego w Mrągowie, ul. Roosevelta 3, 11-700 Mrągowo, BS Mikołajki, Filia Nr 1 w Mrągowie, nr konta: 31 9350 0001 0215 0329 5002 0106

o. Jarosław Kupryjaniuk
proboszcz parafii Świętego Wielkomęczennika
Jerzego Zwycięzcy w Orzyszu

Opinie

[1] 2018-02-13 14:34:00 Piotr
SŁAWA ISUSU CHRISTU - // Wspólne dzieło // to nie jeden , jak każdy z nas da po cegle to nie 28 parafian . Piotr M. Parafia Św.MIKOŁAJA w Zabłociu - D.Lubelsko-Chełmska

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token