Numer 4(394)    Kwiecień 2018Numer 4(394)    Kwiecień 2018
fot.Anioł zjawiający się kobietom niosącym wonności. Ikona z końca XV wieku.
Nowy nadajnik uruchomiony
Anna Radziukiewicz
Uruchomiono nowy nadajnik, pracujący na rzecz Radia Orthodoxia, instytucji diecezji białostocko-gdańskiej. – Po jego zainstalowaniu jeździliśmy w okolicach Gródka i Bielska Podlaskiego. I tam słyszeliśmy audycje naszego radia – mówi arcybiskup białostocki i gdański Jakub, ojciec stacji, rzec można, i nieustanny jej opiekun. – Pod Hajnówkę też dochodzą fale radiowe, ale miasta nie ogarniają.
– Zdecydowanie poprawiła się jakość odbioru radia – mówi Jerzy Markiewicz. – Gdy wracam z Warszawy czy Gdańska, blisko Białegostoku włączam zawsze tę stację. Teraz mam jej dobry odbiór już w okolicach Ostrowi Mazowieckiej.
Nowy nadajnik pozwolił na dziesięciokrotny wzrost mocy nadawania radia, co nie znaczy, że o tyle wzrósł jego zasięg. Nie mniej poszerzyło się pole odbioru i jego jakość.
Zainstalowanie nowego nadajnika – umieszczono go na dzwonnicy cerkwi Świętego Ducha w Białymstoku – stało się więc ważnym wydarzeniem w historii stacji (powołano ją w 2001 roku, emisję programu rozpoczęła w 2002). Dlatego uroczyście potraktowano ten moment. Do siedziby radia przy ulicy Antoniuk Fabryczny 13 w Białymstoku przybył władyka Jakub. Służył molebien na rozpoczęcie wsiakoho błagaho dieła.
Dlaczego rozpoczęcie? Ponieważ nie tylko zainstalowano nadajnik, ale i odnowiono sprzęt w studiu radiowym. Od połowy ubiegłego roku audycje przygotowuje nowy zespół, kierowany przez dyrektora radia, o. Mateusza Kiczko. Pracują, podobnie jak przez wszystkie poprzednie lata, głównie wolontariusze, których przez stację przewinęło się mnóstwo. Radio nie ma bowiem środków, by opłacać profesjonalnych dziennikarzy.
Władyka podziękował ojcu Mateuszowi za przyjęcie propozycji bycia dyrektorem i za to, że funkcję pełni z oddaniem, wspierany przez matuszkę Katarzynę, która mnóstwo czasu spędza w studiu, nagrywając audycje, montując je. Podziękował całemu młodemu zespołowi. Do przedstawicieli innych mediów prawosławnych powiedział: – Powinniście się wspierać nawzajem.
Przedtem dziękował dyrektor radia.
Władyce za ojcowską troskę i opiekę.
Słuchaczom za wsparcie finansowe. To oni w 2017 roku składali się na nowy nadajnik, przekazując pieniądze w ramach akcji „Wspólne dzieło”. Oni też przekazywali 1% podatku na działalność radia, gromadzony przez Fundację Oikonomos jako organizację pożytku publicznego.
Osobom prywatnym i firmom za wsparcie finansowe i materialne.
O. Jerzemu Boreczko, proboszczowi parafii Świętego Ducha, za możliwość funkcjonowania w parafialnym budynku i naukę dyscypliny.
Jerzemu Markiewiczowi, dyrektorowi firmy telekomunikacyjnej Telłącz, z siedzibą Białymstoku i Gdańsku, za położenie światłowodu ze studia na dzwonnicę, czyli do nadajnika, co pozwoliło na zamianę sygnału analogowego na cyfrowy.
Piotrowi Koniuchowi, inżynierowi elektrotechnikowi, który w radiu spędzał każdą wolną chwilę i każdą sobotę, segregując kable i modernizując sieć komputerową. Służył dobrą radą i podejmował się zadań trudnych do wykonania.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Anna Radziukiewicz, fot. autorka


Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token