Numer 7(397)    Lipiec 2018Numer 7(397)    Lipiec 2018
fot.
W greckich parafiach
Stanisław (Eustachy) Strach
Potwierdzili oni pomyślną wiadomość, że będzie tam wzniesiona świątynia i monasterskie zabudowania. Niestety, przeciwnicy budowy znowu dali o sobie znać. Ciężkim sprzętem zniszczyli część ogrodzenia. Mnisi modlą się za nich, bo jak się wyraził archimandryta Paisjusz, to bardzo nieszczęśliwi ludzie, po prostu niewierzący. Mają za złe mnichom, że niosą pomoc chrześcijańskim uchodźcom z Bliskiego Wschodu i Afryki.
Następnego dnia wraz z posłusznikiem Theoklitosem udałem się do siedziby metropolii patriarchatu konstantynopolitańskiego, na wiedeńskiej starówce, na Fleischmarket (czyli targowisku mięsnym) 13, w pobliżu rzymskokatolickiej katedry św. Stefana.
W historię obecności prawosławnych Greków na terenie państwa austriackiego wprowadził nas o. Ioann, dziekan wiedeńskich parafii metropolii. Przypomniał nam, że bliskie relacje łączyły już władców Bizancjum i austriacki dwór książęcy w XII i XIII wieku, kiedy greckie księżniczki wychodziły za mąż za tutejszych władców, w 1148 roku Teodora Komnenos, potem Teodora Angellos w 1203 i Sophia Laskaris w 1230. Wraz z nimi przybyli członkowie ich dworów, a w ślad za nimi greccy kupcy.
Upadek Bizancjum przerwał kontakty na najwyższym szczeblu, ale nie kupieckie. Te ożywiły się po przegranej przez państwo osmańskie bitwie o Wiedeń (1683). Na mocy porozumień pomiędzy oboma państwami Grecy otrzymali wiele handlowych przywilejów, osiedlali się więc w stolicy i innych miastach, zakładali kompanie handlowe, szkoły, bractwa, ale nie cerkwie. Ich wznoszenia zakazywało im prawo.
Grecy dzielili się na tych, którzy mieli obywatelstwo osmańskie i na poddanych państwa austriackiego. Pierwsi płacili wprawdzie niższe podatki, ale nie mogli posiadać na własność żadnej nieruchomości. Dopiero w 1723 roku cesarz Karol VI wydał edykt, zezwalający im na erygowanie na terenie Wiednia prawosławnej kaplicy. Do 1776 roku kaplica św. Jerzego, założona przez bractwo św. Grzegorza, była przenoszona w różne miejsca, w mieszkaniach prywatnych, trzykrotnie. W tym też roku, na mocy zarządzenia, wydanego przez Marię Teresę, została przeniesiona po raz czwarty do nowego budynku.
Sytuacja zmieniła się w 1781 roku, po wydaniu przez cesarza Józefa II edyktu tolerancyjnego. Grecy – obywatele austriaccy mogli kupić w centrum miasta, właśnie przy Flei-
schmarket, dwie kamienice. Jedną z nich przystosowano do potrzeb liturgicznych, w drugiej znalazły się mieszkania dla duchownych i szkoła. Cerkiew urządzono w kamienicy, bo prawo wciąż zabraniało wznoszenia niekatolickich świątyń, które przypominałyby je z zewnątrz.
Sobór przy Fleischmarket urządzono wewnątrz w stylu barokowym. Pod sufitem umieszczono w nim, charakterystyczną na ogół dla świątyń rzymskokatolickich, ambonę. Ikony także napisano w stylu zachodnim – jedna z nich przedstawia koronację Matki Bożej przez Trójcę Świętą.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Stanisław (Eustachy) Strach
fot. archiwum autora

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token