Numer 8(398)    Sierpień 2018Numer 8(398)    Sierpień 2018
fot.Anna Radziukiewicz
Wstępowanie ku nadziei
o. Konstanty Bondaruk
Wciągu dwu dni na Świętej Górze bezustannie brzmi potężny, wielotysięczny śpiew troparionu Przemienienia Pańskiego: Prieobraziłsia jesi na horie Christie, Boże, pokazawyj uczenikom Twoim sławu Twoju jakoże możachu (Przemieniłeś się na górze, Chryste Boże, objawiając uczniom Twoim chwałę Twoją na ile mogli ją pojąć. Niechaj więc i nam grzesznym za wstawiennictwem Bogarodzicy zajaśnieje wieczna Światłość Twoja, Dawco Światłości, chwała Tobie!). Grabarka jest dla nas Górą Przemienienia, naszym rodzimym Taborem.

To jest Syn Mój Umiłowany
W życiu Chrystusa Przemienienie było jednoczesnym objawieniem zarówno posyłającego jak i posłanego – Boga-Ojca i Boga-Syna. Przychodząc na świat i przyjmując ludzkie oblicze Syn Boży pozostawał niejako w ukryciu. Zewnętrznie był podobny do zwyczajnych ludzi, dlatego gdy zaczynał wychodzić poza przeciętność, całkowicie zrozumiałe było pytanie niedowiarków: Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matki jego nie zwą Maryją? Czyż nie żyją wśród nas jego krewni? Przeważająca część życia Jezusa Chrystusa upłynęła zwyczajnie, wśród zwyczajnych, prostych ludzi. Jezus dorastał, pracował wraz z przybranym ojcem; jak wszyscy odczuwał głód, pragnienie, zmęczenie, i jak wszyscy – modlił się. Jednak nie był „jak wszyscy”. Był jednocześnie Bogiem, jakkolwiek ukrytym. Przemienienie w jednej chwili ukazało Jego prawdziwe oblicze i Osobę. Na krótką chwilę, pod wpływem światłości, którą apostoł Paweł nazywał jasnością światła poznania Boga, zasłona przykrywająca Jego Boską naturę uchyliła się. Do światłości dołączył głos Ojca, jak gdyby tłumacząc znaczenie tego co właśnie się dokonało: To jest Syn Mój Umiłowany – Jego słuchajcie.

Współczesny widok góry Tabor
Tym samym na krótko przed Męką i Śmiercią przemienienie się Chrystusa na górze Tabor podtrzymało apostołów na duchu i umocniło ich wiarę. Sens tego cudu wyrażony został w kondakionie święta: „Na Górze przemieniłeś się, na ile mogli pojąć uczniowie chwałę Twoją i chwałę Twoją, Chryste Boże, oglądali, by gdy mieli ujrzeć Cię krzyżowanym, mękę mogli pojąć dobrowolną i całemu światu głosić potem, że Ty jesteś prawdziwym Chrystusem, Światłością Ojca”.
Św. Jan Złotousty pisał, że Chrystus przemienił się przed Swymi uczniami, pragnąc pouczyć ich i ukazać na czym będzie polegać ta chwała, w której On się ukaże. Już teraz, jeszcze w tym życiu, Chrystus odsłania rąbek tej chwały, aby uczniowie, zwłaszcza przygnębiony Piotr, nie ulękli się śmierci, ani swego Pana, ani własnej. Przemienienie było także zwiastunem Paruzji, powtórnego przyjścia Syna Bożego w Chwale. Cały świat stworzony jest powołany do tego, aby stać się miejscem napełnienia łaską Bożą, zabłysnąć tą chwałą, którą częściowo dane było oglądać trzem apostołom na Górze Przemienienia.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

o. Konstanty Bondaruk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token