Numer 8(398)    Sierpień 2018Numer 8(398)    Sierpień 2018
fot.Anna Radziukiewicz
Obnowleńczestwo
prof. Mikołaja Iwanowa
Chrześcijaństwa i komunizmu nie da się połączyć – mówił podczas wrocławskiej konferencji prof. Mikołaj Iwanow z Uniwersytetu Opolskiego. Niemniej od połowy XIX wieku, czyli od momentu narodzenia się komunizmu, te próby połączenia nieustannie podejmowano, zwłaszcza w Ameryce Łacińskiej. Oskarżano o to m.in. katolickiego arcybiskupa Salvadoru Oskara Romeo, obrońcę prześladowanych przez reżim, zabitego 24 marca 1980 roku podczas nabożeństwa przez prawicowych bojówkarzy, który w październiku tego roku zostanie ogłoszony świętym. W Nikaragui grupa duchownych aktywnie włączyła się do walki lewicowego frontu sandwinistów; kilku z nich pełniło potem wysokie funkcje rządowe; po trzydziestu latach zdjęto z nich suspensę.
Ale to co się stało w Związku Radzieckim w okresie międzywojennym nie ma precedensu w historii. I na tym mariażu chrześcijaństwa z komunizmem, czyli ruchu nazywanym obnowleńczestwo, skupił się profesor.
Wspierani przez bolszewików obnowleńcy w 1925 roku mieli w swoich rękach co trzecią parafię – to był rok największego ich rozkwitu. Symbolem ruchu stał się o. Aleksander Wwiedieński. Próby odnowy Cerkwi istniały już po rewolucji lutowej. Odbył się wtedy nawet sobór obnowleńców. Ale apogeum ruchu przypadło na lata 20. XX wieku. Na pomoc obnowleńcom przyszła bolszewicka partia.
Rozwojowi ruchu sprzyjało wielkie cierpienie narodu – głód na Powołżu i w południowych regionach Rosji w 1922 roku. Wiosną 1922 roku do patriarchy ruskiej Cerkwi Tichona (Bielawina) wkracza grupa prawosławnych duchownych na czele z o. Aleksandrem Wwiedieńskim. Mówią o konieczności ratowania Cerkwi. Najważniejsze jednak – zarzucają patriarsze, że Cerkiew siedzi na bogactwach, a naród umiera z głodu. Mówią, że Cerkiew powinna przekazać bogactwa sowieckim władzom, by te ratowały głodujących.
I w tymże roku rozpoczyna się fala represji wobec Cerkwi, jedna z najstraszniejszych. W jednym tylko, 1922 roku, rozstrzelano ponad 5100 prawosławnych duchownych. I w tymże roku – co ciekawe – nie ma represji wobec Kościoła rzymskokatolickiego. Dlaczego? Otóż ludowy komisarz oświaty Anatolij Łunaczarski, przekonuje Lenina i innych wiodących komunistów, że przy carze Kościół katolicki był prześladowany, teraz więc jest naturalnym sojusznikiem bolszewików. W 1922 roku wkracza na teren Związku Radzieckiego Watykan. Organizuje stołówki dla głodujących, przekazuje pieniądze, do sowieckiej Rosji ściąga księży z całego świata. Katolicki Kościół pomaga sowieckiemu państwu opanować głód na Powołżu.
Sytuacja, w której Kościół rzymskokatolicki pozostawał uprzywilejowany, nie trwała długo. Później, w latach wielkiego terroru, we wspólnych mogiłach leżeli obok siebie księża prawosławni i katoliccy. Zrównano wszystkich, także tradycyjną Cerkiew prawosławną, zwaną Tichonowską, i obnowleńczą.
W 1923 roku odbywa się drugi sobór obnowleńców. W tym czasie, przez rok, trwa zniewolenie patriarchy Tichona. Na soborze wprowadzono kalendarz gregoriański, pozwolono żonatym księżom prawosławnym obejmować posady biskupów, wprowadzono oficjalnie rozwody. Wwiedieński był żonaty trzykrotnie. I to mu nie przeszkadzało, by w 1941 roku zostać pierwszym hierarchą Cerkwi obnowleńskiej.
Obonowleńcy chcieli swoją misję rozpowszechnić na cały świat. Co ciekawe, udało się im uzyskać formalne uznanie patriarchy Konstantynopola. Ale już w 1923 roku patriarcha się zreflektował i wycofał wydany wcześniej akt. Wydawało się, że władze zmuszą całą Cerkiew do przejścia na pozycję obnowleńców. W 1923 roku patriarchę Tichona zwolniono z izolacji. Wydał on anatemę na obnowleńców. Zakazał prawosławnym uczestniczenia we wspólnych modlitwach, przyjmowania Świętych Darów od obnowleńców.
Ruch topnieje. W 1926 roku zostało przy obnowleńcach 20 procent parafii, w 1927 – 16 proc. i pod koniec 1933 roku 11 proc.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Omówienie referatu
prof. Mikołaja Iwanowa
Anna Radziukiewicz
fot. autorka

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token