Numer 9(399)    Wrzesień 2018Numer 9(399)    Wrzesień 2018
fot.
Prawosławie na świecie
tłum. Ałła Matreńczyk
Kenia
Nowe seminarium
Kamień węgielny pod budowę Duchowego Centrum św. Antoniego i seminarium duchownego w diecezji Nyeri i Gór Kenijskich poświęcił 20 sierpnia papież i patriarcha aleksandryjski i całej Afryki Teodor II. Patriarsze towarzyszyli metropolita Nairobi Makary i biskup Nyeri i Gór Kenijskich Neofit.

Rosja

Panichida
po metropolicie Antonim
Panichidę po metropolicie suroskim Antonim (Bloomie, 1914-2003), wybitnym kaznodziei, hierarsze, w życiu świeckim lekarzu, w piętnastą rocznicę jego śmierci, odsłużono 4 sierpnia w cerkwi św.św. Kosmy i Damiana w moskiewskim Szubinie.
Władyka Antoni był synem rosyjskiego dyplomaty. Dzieciństwo spędził w Rosji i Persji, lata młodzieńcze w Paryżu, gdzie ukończył studia biologiczne i medycynę. Duchowym przełomem w jego życiu był przypadkowy udział w wykładzie o. Sergiusza Bułgakowa, po którym pierwszy raz sięgnął po Ewangelię i odczuł obecność Boga. Był lekarzem w armii francuskiej, uczestniczył we francuskim ruchu oporu.
Jako biskup siergijewski, wikariusz zachodnioeuropejskiego egzarchatu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, przyczynił się do powstania nowej eparchii suroskiej, obejmującej Wielką Brytanię i Irlandię, której został ordynariuszem.
W 1966 roku został podniesiony do godności metropolity. Był doktorem honoris causa Moskiewskiej Akademii Duchownej, uniwersytetów w Cambridge i Aberdeen. Jego teksty teologiczne i kazania ukazywały się m.in. po rosyjsku, angielsku, francusku, także po polsku („Szkoła modlitwy”; „Odwaga modlitwy”; „Życie, choroba, śmierć”). Wielokrotnie zamieszczaliśmy je na łamach Przeglądu Prawosławnego.
Po panichidzie członkowie Fundacji „Duchowa spuścizna metropolity Antoniego Suroskiego” urządzili skromny wieczór wspomnień.
Przewodnicząca fundacji Elena Sadownikowa opowiedziała o wydawniczej działalności organizacji. Jej zdaniem znaczna część spuścizny nie jest jeszcze odkryta, a więc nieznana czytelnikowi. Modlitewne doświadczenie prawosławnego metropolity jest cenne także dla przedstawicieli innych wyznań – w prasie można przeczytać np. o tym, że przy pogrzebach w kościele anglikańskim czasami korzysta się z modlitw metropolity Antoniego, podkreśliła.
Lekarz z moskiewskiego hospicjum, Holenderka Frederika de Graaf, duchowa córka metropolity Antoniego, autorka książki „Rozłąki nie będzie” i artykułów o umierających, opowiedziała o zadziwiającym spotkaniu. W metrze podeszła do niej ze słowami wdzięczności nieznajoma kobieta w żałobie. Okazało się, że niedawno straciła kogoś bliskiego, a dzień wcześniej wieczorem poprosiła władykę Antoniego: „Daj mi spotkać się z Frederiką”. Lekarka nie wątpiła, że jej duchowy ojciec także teraz może tak łączyć ludzi, dlatego że „zawsze żył Zmartwychwstaniem”, dla niego „tutaj” i tam nie miało prawie różnicy. Frederika zaproponowała nie tylko wspominanie o tym, jaki był w przeszłości metropolita Antoni, ale i „modlitewne otwarcie swoich serc, żeby się dowiedzieć, jaki jest teraz tam, w Chrystusie”.
Członkowie młodzieżowej grupy, która nazywa siebie „Przyjaciele Fundacji metropolity Antoniego”, pokazali fragmenty dokumentalnego filmu, nakręconego niedawno w Anglii, ze wspomnieniami parafian o władyce: „był bardzo bardzo żywy, miał niewyczerpane pokłady energii”, „był gotów głosić kazania wszędzie – w cerkwi, w radiu, w auli na uniwersytecie”, „potrafił stworzyć szczególną atmosferę milczenia i modlitwy podczas służby, dążył do tego”, „po służbie był bardzo nieformalny, lubił żartować, pośmiać się, był bardzo błyskotliwy”, „kiedy się u niego spowiadałam, miałam uczucie oczyszczającego przeżywania”, „zawsze wspierał różne nasze poczynania, zwłaszcza charytatywne”, „dał nam poczucie, ze jesteśmy wybrani i dlatego powinniśmy robić wszystko co możliwe” – mówili prawosławni Anglicy o swoim duszpasterzu.

Rocznica kanonizacji
św. Serafima
115 rocznicę kanonizacji św. Serafima Sarowskiego obchodzono w monasterze Świętej Trójcy i św. Serafima w Diwiejewie. Liturgię sprawował metropolita Sankt Petersburga i Ładogi Warsonofiusz we współsłużeniu z dwudziestoma biskupami i duchowieństwem.
Na uroczystości przybyli przedstawiciele władz centralnych i lokalnych, działacze kultury z reżyserem Nikitą Michałkowem, dziesięć tysięcy pielgrzymów.
– Św. Serafim z Sarowa pochodził z kupieckiej rodziny, ale ziemskie bogactwo nie zaszkodziło mu, jego serce szukało innych wartości. Znajdował radość i pocieszenie w obcowaniu z Bogiem. Po wieloletnich pustynnych i modlitewnych trudach batiuszka był przesiąknięty radością o Panu. Zaczął służyć ludziom, żeby dzielić się tą radością ze wszystkimi, którzy do niego przychodzili. Uczył ich, jak prawidłowo żyć po chrześcijańsku. Prostymi słowami objaśniał ludziom, że sensem i celem chrześcijańskiego życia jest zdobywanie łaski Świętego Ducha. My także powinniśmy go zdobywać: jedni modlitwą czy pokorą, inni miłosierdziem albo cierpliwością – różnymi chrześcijańskimi cnotami. Dzisiaj batiuszka Serafim znowu nas zebrał w swoim monasterze, żebyśmy wyznali swoje grzechy, przyjęli priczaszczenije i oczyścili dusze, uczynili z nich naczynia dla łaski Ducha Świętego – powiedział metropolita.
– Christos Woskresie – przywitał wszystkich zebranych metropolita niżniegorodzki Gieorgij. – Jesteśmy szczęśliwymi ludźmi, że mamy tutaj, w Diwiejewie, czwartą włość Matki Bożej. Żeński monaster Świętej Trójcy i św. Serafima z relikwiami tego wielkiego modlitewnika za Ruską Ziemię. Zaprawdę ziemia ta stała się źródłem wody żywej łaski Świętego Ducha. Wiele osób przyjeżdża tutaj i otrzymuje pocieszenie, uzdrowienie, wsparcie i pouczenie.
Rekonstrukcja fresków

Oblicza świętych z fragmentów dwunastowiecznych fresków Soboru św. Jerzego Jurjewskiego z monasteru w Wielkim Nowogrodzie zrekonstruowali konserwatorzy.
Podczas wykopalisk archeologowie natrafili na ogromną ilość odłamków fresków, zbitych ze ścian soboru przy jego remoncie na początku XIX wieku.
– W trakcie prac archeologicznych znaleźliśmy niewyobrażalną ilość fragmentów obliczy świętych. To znalezisko jest równoznaczne z odkryciem wielkiego zabytku – powiedziała restauratorka Państwowego Muzeum w Nowogrodzie Tatiana Romaszkiewicz.
Jej zdaniem freski wykonali mistrzowie najwyższej klasy, najprawdopodobniej Bizantyńczycy, którzy opanowali wyjątkową technikę: – Pisali freski od razu w całości, nie dopracowując ich potem.
Wykopaliska na terenie monasteru pracownicy Instytutu Archeologii Rosyjskiej Akademii Nauk rozpoczęli w 2012 roku. Badania prowadzone są w ramach kompleksowej restauracji soboru św. Jerzego, którego budowa, jak podają kroniki, został rozpoczęta w 1119 roku.
Sobór św. Jerzego Jurjewskiego należy do zabytków staroruskiej architektury sprzed najazdu Mongołów. Inicjatorem jego budowy był wielki kniaź Mścisław I Władimirowicz. Po jedenastu latach prac i po wykonaniu fresków sobór został wyświęcony 12 lipca 1130 roku przez biskupa Joanna przy jurjewskim ihumenie Izajaszu.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

na podst. pravoslavie.ru
sedmitza.ru
tłum. Ałła Matreńczyk
fot. pravoslavie.ru

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token