Numer 10(400)    Październik 2018Numer 10(400)    Październik 2018
fot.
Patriarcha z Aleksandrii
Ałła Matreńczyk
Już na pół godziny przed przybyciem gości w katedrze św. Marii Magdaleny pojawili się pierwsi wierni. U progu czekały dzieci z kwiatami, starosta z chlebem i solą, duchowni z proboszczem, o. prot. Anatolem Szydłowskim. W trakcie doksologii modlono się za wiernych obydwu Cerkwi, narody afrykańskie i polski, pomyślny rozwój prowadzonej przez patriarchat aleksandryjski misji w Afryce.
Gości powitał metropolita Sawa. Hierarcha przypomniał bogatą spuściznę historycznej Aleksandrii, jej słynną szkołę i bibliotekę, wielkich ascetów życia pustelniczego oraz Ojców Kościoła. Przywołał świętych patriarchów, Cyryla Lukarisa i Melecjusza Pigasa, gorliwych obrońców prawosławia w czasach unii brzeskiej. Wspomniał też o pobycie poprzedniego patriarchy aleksandryjskiego Piotra VII w 2001 roku.
Na pamiątkę wizyty wręczył patriarsze ikonę patronki warszawskiej katedry, św. Marii Magdaleny.
– Podróż do Cerkwi prawosławnej w Polsce odbywa się w duchu pokory moich świętych poprzedników, duchu modlitwy świętych pustelników – Antoniego i Pachomiusza – oraz błogosławieństwa św. apostoła Marka – powiedział patriarcha Teodor II. Zatrzymał się na misji prowadzonej przez swoją Cerkiew.
– Sprawia mi ogromną radość to, gdy z drewnianym krzyżem i drewnianą pałkę mogę kroczyć po afrykańskiej ziemi i spotykać ludzi, którzy patrząc mi prosto w oczy pytają, co mówi do mnie i dla mnie Chrystus, a ja im odpowiadam, że jest pokojem, miłością, nadzieją – przyznał. Przedstawił osoby mu towarzyszące, władykę Sawę, metropolitę Nubii, krainy, która odegrała ogromną rolę w historii Afryki, ale też historii chrześcijaństwa na tym kontynencie, oraz archimandrytę Sylwestra z Ugandy, w której patriarchat aleksandryjski, w myśl słów Chrystusa: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt, 28, 19), także prowadzi misję.
Patriarchę, Greka z urodzenia, a Egipcjanina z urzędu, powitał ambasador Egiptu.
O. Doroteusz Sawicki i Marek Masalski, dyrektorzy kolejno metropolitalnego i diecezjalnego – diecezji białostocko-gdańskiej – Ośrodka Miłosierdzia Eleos, za wybitne zasługi w rozwój misji na kontynencie afrykańskim wręczyli patriarsze nagrodę „Dłonie miłosierdzia 2018”.
Goście zobaczyli też kaplicę akademicką św.św. Cyryla i Metodego oraz zapoznali się z ekspozycją metropolitalnego muzeum.
Następnego dnia, 20 września, odwiedzili kaplicę Świętej Trójcy, urządzoną w budynku, który stanął na miejscu najstarszej, wzniesionej przez kupców greckich w 1818 roku, cerkwi prawosławnej w Warszawie, potem cerkiew na Woli. Tam patriarcha modlił się słowami troparionu do patrona, św. Jana Klimaka, wielkiego ascety z Pustyni Synajskiej, pokłonił się słynącej cudami Kazańskiej Ikonie Matki Bożej oraz relikwiom św. męczennika Bazylego (Martysza). Przekazał w darze pamiątkową zdobną kadzielnicę, odprawił krótką panichidę za metropolitów i biskupów spoczywających na wolskim cmentarzu, odwiedził ich groby. Potem goście odwiedzili budowaną cerkiew Hagia Sophia w Warszawie.
Po godzinie osiemnastej dotarli na Świętą Górę Grabarkę, modlili przed Iwerską Ikoną Matki Bożej.
W dzień Narodzenia Bogarodzicy, zwierzchnik jednej z najstarszych, bo założonej w 43 roku przez apostoła Marka, Cerkwi odwiedził Bielsk, a w nim najstarszą bielską świątynię, Preczystienską. Podniosły nastrój oczekiwania panował od rana. Wierni podchodzili do cudownej, podarowanej przez królową Helenę, Bielskiej Ikony Matki Bożej, potem zajmowali miejsca przy ustawionym na tyłach cerkwi polowym ołtarzu.
Ikonie pokłonili się też, po serdecznym powitaniu przez dzieci, młodzież, burmistrza Jarosława Borowskiego, i radę parafialną goście z Aleksandrii i władycy naszej Cerkwi. Podczas Liturgii patriarcha, który ma za sobą pięć lat pobytu w Odessie, wznosił wozgłasy także w języku cerkiewnosłowiańskim
– Aleksandria w okresie rozkwitu i chwały, a także w czasach trudnych, zdołała zachować przed zniszczeniem wielką skarbnicę wiary prawosławnej – mówił w słowach powitania po Ewangelii metropolita Sawa. – Mało tego, wiedzę tę rozpowszechnia po dzień dzisiejszy po całej ziemi afrykańskiej. Hierarcha przypomniał, że w historii niepodzielonego chrześcijaństwa Aleksandria słynęła ze szkoły teologicznej, która przy pomocy dociekań alegorycznych podkreślała transcendentność i boskość Trójjedynego Boga.
To Aleksandria miała wpływ na ukształtowanie się terminu świętowania Paschy.
To Aleksandria wydała wielkich teologów, hierarchów, nauczycieli cerkiewnych i pustelników. Trudno byłoby dzisiaj wyobrazić sobie rozwój myśli teologicznej bez wkładu św. Atanazego Wielkiego w dziedzinę soterologii i antropologii.
Metropolita przypomniał Cyryla Lukarisa, późniejszego patriarchę aleksandryjskiego i konstantynopolitańskiego, który w czasach unii brzeskiej bronił prawosławia na polskiej ziemi, współpracując z księciem Konstantym Ostrogskim i bractwem prawosławnym. – Dzisiaj Wy, Wasza Świątobliwość, w XXI wieku, krocząc jego śladami, przybyliście do Polski, przynosząc naszemu krajowi błogosławieństwo Egiptu. O, jakże dziwne są dzieła Pańskie! Dziękujemy Ci, Panie! – podkreślał.
Wspomniał też pustynię egipską, na której zrodziło się życie monastyczne i pustelnicze, przywołał imiona św.św. Antoniego Wielkiego, Makarego Wielkiego, Onufrego Wielkiego, którzy ukształtowali idiorytmiczne i cenobityczne formy życia monastycznego.
Podkreślił, że św. Onufry Wielki jest duchowym patronem naszego monasteru w Jabłecznej.
– W czasie drugiej wojny światowej i po jej zakończeniu wielu żołnierzy armii generała Andersa razem z cywilami i prawosławnymi duchownymi znajdowało schronienie w Afryce – powiedział władyka. Przywołał przykład Sawy Sowietowa, prawosławnego biskupa Wojska Polskiego i jednego z jego kapelanów, o. Michała Bożerianowa.
O. Bożerianow dbał o powierzonych mu wiernych, przygotował i wydał w 1944 roku w Nairobi modlitewnik prawosławny. Jego mottem były słowa: „Jeśli Cerkiew nie jest ci matką, to i Pan Bóg nie będzie ci ojcem. Z Bogiem do Ojczyzny”. Na wydanie modlitewnika batiuszka otrzymał błogosławieństwo patriarchy aleksandryjskiego Christofora II (1939-1966). Słowo wstępne do modlitewnika napisał legat patriarszy, archimandryta Filotheos Hieridis.
O. Bożerianow wydawał także czasopismo „Promyk Prawosławny”.
– Obecna wizyta Waszej Świątobliwości jest kontynuacją tych dobrych kontaktów – podkreślił metropolita.Zaznaczył, że takie wizyty pokazują jedność prawosławia, pomagają wypracować stanowisko wobec problemów, które dostarcza współczesny świat, a prawosławny głos zawsze powinien być wspólny i jednomyślny. I życzył: Sam Pan Jezus Chrystus, który nas miłował i przez łaskę udzielał nam pocieszenia i nadziei, niech pokrzepi nasze serca i utwierdza w dobru (2 Tes 2,17).
Hierarcha wręczył patriarsze komplet panagiji.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)


Ałła Matreńczyk
wystąpienie hierarchów
tłumaczył Jerzy Betlejko
fot. Anna Radziukiewicz, Irena Łozowik, Dmytro Pokyliuk, Łukasz Troc, diakon Rościsław Gwizdak, Andrzej Trofimiuk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token