Numer 10(400)    Październik 2018Numer 10(400)    Październik 2018
fot.
Zachowajcie czystość wiary
oprac. Piotr Awksentiuk
W związku z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi kwestii przyznania autokefalii dla Cerkwi Prawosławnej na Ukrainie, 14 września na antenie programu „Poranek z Interem” głos w tej sprawie zabrał metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry. Zwierzchnik Cerkwi na Ukrainie wezwał naród do odwagi, zachowania czystości wiary oraz życia z Bogiem.
esteśmy samodzielną Cerkwią, posiadającą wszy-
stkie atrybuty niezależności, niezbędne do normalnej służby Bogu oraz ludziom. Mamy własny, niezależny Świątobliwy Synod oraz niezależny od kogokolwiek Sobór Biskupów. Decyzje naszego Soboru są ostateczne, nikt nie może ich kwestionować ani zawetować. Dysponujemy niezależnością zarówno ekonomiczną, jak i administracyjną.
Z patriarchatem moskiewskim łączą nas więzy duchowe oraz kulturowe, związki modlitewne i kanoniczne. Jest to normalne i tak powinno być. Cerkiew to nie organizacja polityczna, która dzisiaj jednego kocha, drugiego nienawidzi, a w dniu jutrzejszym na odwrót. Cerkiew kocha wszystkich, zarówno Rosjan jak i Amerykanów, Azjatów czy mieszkańców Afryki. Nie mamy wrogów. Nieprzyjaciele, którzy życzą nam źle, nie są naszymi wrogami, my się za nich modlimy.
Patriarcha Konstantynopola wysyła do naszego niezależnego Kościoła swych dwóch egzarchów – takie działania są niekanoniczne. Patriarchat ekumeniczny był niegdyś potężnym Kościołem, obejmującym cały cywilizowany świat, utożsamianym z potęgą Imperium Bizantyjskiego. Dziś jednak tak nie jest, imperium nie istnieje, a mimo to Kościół w Konstantynopolu cały czas żyje przeszłością.
Mieszanie się w sprawy innej Cerkwi lokalnej to nie tylko działanie niekanoniczne, ale i grzech, a każdy grzech prowadzi do podziałów wśród ludzi. Ingerencja w sprawy naszej Cerkwi może doprowadzić do rozłamu w Cerkwi prawosławnej na skalę światową.
Cerkiew nie może żyć zgodnie ze standardami życia doczesnego. Takie życie, a zwłaszcza życie polityczne, związane jest z intrygami i oszustwami. Jest to zestaw wszelkiego rodzaju zła, a Cerkiew nie może żyć według takich norm. Cerkiew opiera się na przykazaniach Chrystusa. Dysponujemy własnymi metodami walki ze złem: modlitwa, pokajanije, cierpliwość i pokora wobec Boga oraz innych ludzi, to potężna broń, która niszczy zło. Kapłan powołany jest do roli rozjemcy, a nie polityka, który dzieli ludzi. Współcześnie propagowana ideologia nie jest ideologią Bożą, a moralność wpajana w naszym społeczeństwie nie jest moralnością chrześcijańską, tylko antychrześcijańską. Wprowadzane są nowe prawa: małżeństwa osób tej samej płci, aborcje i tym podobne. Takie działania są przeciwne nauczaniu Jezusa Chrystusa, Bóg ich nie błogosławi.
Cerkiew wypełnia swoją misję – prowadzi człowieka do Boga, przypomina ludziom, że wszyscy zostaliśmy przez Niego stworzeni. Cerkiew wzywa do miłości, cierpliwości i wzajemnej pomocy. Jestem przekonany, że zgodnie ze słowami Chrystusa Cerkiew będzie istniała aż do końca świata, a bramy piekielne jej nie przemogą (Mt 16, 18).
Zwracam się do wszystkich wyznawców Chrystusa na Ukrainie. Nie bójcie się, bądźcie wytrwali w swej miłości do Boga, zachowujcie czystość wiary prawosławnej, gdyż to ona jest drogą wiodącą do Boga. Kochajcie się, bądźcie cierpliwi i pomagajcie sobie nawzajem. Zło minie, a dobro będzie żyć wiecznie. Jeśli będziemy znosić wszystko to, co nas spotyka i żyć w miłości, to żadne zło nas nie pokona. Bóg jest mocny, a zło tej mocy nie ma. Żyjąc z Bogiem, będziemy radośni, szczęśliwi i błogosławieni.

oprac. Piotr Awksentiuk
za cerkiew.pl


Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token