Numer 11(401)    Listopad 2018Numer 11(401)    Listopad 2018
fot.
Rozdzieranie ukraińskiej Cerkwi
tłum Ałła Matreńczyk
11 października 2018 roku obradujący w Stambule pod przewodnictwem patriarchy Bartłomieja Synod Patriarchatu Konstantynopolitańskiego przyjął zarządzenie, którego treść wywołała zdumienie, wręcz szok, w całym prawosławnym świecie.

ZARZĄDZENIA
Patriarchatu Ekumenicznego z dnia 11 października 2018
Pod przewodnictwem Jego Świątobliwości, patriarchy ekumenicznego Święty Synod zebrał się na swoją regularną sesję od 9 do 11 października 2018 roku w celu zbadania i przedyskutowania poszczególnych punktów porządku obrad.
Święty Synod, w obecności arcybiskupa Pamfilionu Daniela oraz biskupa Edmonton Hilariona, patriarszych egzarchów na Ukrainie, omówił przede wszystkim i szczegółowo kościelną sytuację Ukrainy i po wyczerpujących rozważaniach zarządził:
1) By potwierdzić wcześniej już podjętą decyzję, że Patriarchat Ekumeniczny przystępuje do przyznania autokefalii Cerkwi na Ukrainie.
2) By przywrócić, w tej chwili, Stauropigię Patriarchatu Ekumenicznego w Kijowie, jedną z wielu stauropigii na Ukrainie, które zawsze tam istniały.
3) By, zgodnie z kanoniczną prerogatywą Patriarchy Konstantynopola do rozpatrywania wniosków hierarchów i innych duchownych ze wszystkich autokefalicznych Cerkwi, przyjąć i rozpatrzyć wniosek apelacyjny Filareta Denysenko, Makarego Małetycza i ich zwolenników, którzy znaleźli się w schizmie nie z powodów dogmatycznych. W ten sposób wyżej wymienieni zostali kanonicznie przywróceni do swoich hierarchicznych lub kapłańskich godności, a ich wierni zostali przywróceni do łączności z Cerkwią.
4) By odwołać moc prawną Synodalnego Listu z roku 1686, wydanego pod wpływem okoliczności tamtych czasów, który przyznawał poprzez ekonomię patriarchatom moskiewskim prawo wyświęcania metropolitów kijowskich, wybieranych przez zgromadzenie kleru i laikatu ich diecezji, i którzy mieliby wspominać patriarchę ekumenicznego jako pierwszego hierarchę na wszystkich nabożeństwach, głosząc i potwierdzając swoją kanoniczną zależność wobec Konstantynopola, Kościoła Matki.
5) By zapelować do wszystkich zaangażowanych stron, aby stroniły od zawłaszczania cerkwi, monasterów i innych własności, jak i innych aktów przemocy i odwetu, tak by pokój i miłość Chrystusa mogła zwyciężyć.
W Patriarchacie Ekumenicznym 11 października 2018 r.
Z Sekretariatu Generalnego
Świętego Synodu

(za www.patriarchate.org
tłum. Jakub Oniszczuk)


Deklarowanym przez patriarchę Bartłomieja celem podejmowanych działań jest „przywrócenie jedndości Cerkwi” na Ukrainie. Jedność ta ma być osiągnięta poprzez nadanie Ukraińskiej Cerkwi tomosu o jej autokefalii. Z całą pewnością, po ustanowieniu ukraińskiego państwa, Cerkiew na Ukrainie spełnia wszystkie, oprócz jednego, warunki, konieczne do bycia Cerkwią autokefaliczną. Tym brakującym warunkiem jest akceptacja przez większość hierarchów, duchownych i wiernych zmiany dotychczasowego statusu. Na dzisiejszej Ukrainie takiej większości nie ma i przyczyn takiego stanu jest kilka.
Jedną, w ocenie wielu obserwatorów, najważniejszą jest rozłam, raskoł, ukraińskiego prawosławia. Twórcy rozłamowych, określających się jako prawosławne, struktur oraz wspierające ich władze i nacjonalistyczne ugrupowania swoimi działaniami ideę autokefalii skompromitowali do tego stopnia, że perspektywa jej ustanowienia oddaliła się. Łamiąc cerkiewne kanony i tradycję, „uzdrowiciele” Cerkwi z odłączonym drogą anatemy „patriarchą” Filaretem (Denysenko) na czele doprowadzili sytuację religijną do stanu, w którym większość wierzących prawosławnych Ukraińców ideę autokefalii traktuje jako zagrożenie.
Uzyskiwanie autokefalii przez Cerkwie w nowo powstałych lub odradzających się państwach (Grecja, Bułgaria, Serbia, Polska, także Cerkiew Ziem Czeskich i Słowacji) nie było ani proste, ani bezkonfliktowe. Jednak w żadnej z wymienionych lokalnych Cerkwi nie było raskołu. Sprzeciwiających się autokefalii duchownych i wiernych ignorowano, a hierarchów eliminowano – władze przedwojennej Polski biskupów niezgadzających się na autokefalię bez uprzedniej zgody Cerkwi matki osadzały w więzieniach lub deportowały za granicę (do Czechosłowacji).
We wszystkich wspomnianych państwach autokefalię udzielano Cerkwiom, których kanoniczność, podobnie jak ich zwierzchników – w naszej Cerkwi metropolity Dionizego – nie budziła żadnych wątpliwości. Na Ukrainie sytuacja jest inna. Jedyną, uznawaną przez wszystkie lokalne Cerkwie, w tym także przez patriarchat konstantynopolitański, za kanoniczną, do 11 października tego roku była Ukraińska Prawosławna Cerkiew (UPC), będąca autonomiczną częścią moskiewskiego patriarchatu. Cerkiew ta, w której znajduje się ponad 12 tys. parafii i ponad 200 monasterów, o autokefalię nie prosiła, co więcej działaniom Fanaru zdecydowanie się sprzeciwia.
W tej sytuacji patriarcha Bartłomiej zdjął anatemę (odłączenie od Cerkwi) ze zwierzchników rozłamowych struktur – „patriarchy” Ukraińskiej Cerkwi Kijowskiego Patriarchatu (UPCKP) Filareta (Denysenki) i zwierzchnika Ukraińskiej Autokefalicznej Prawosławnej cerkwi (UAPC) „metropolity” Makarego (Meletycza), „przywracając¨ ich oraz biskupów, duchownych i wiernych tych struktur do łączności z Cerkwią. Odwołując akt, na podstawie którego metropolia kijowska w 1686 roku weszła w skład moskiewskiego patriarchatu, patriarcha Bartłomiej „przywrócił” swoją jursydykcję nad kijowską metropolią. Już w najbliższym czasie na Ukrainie ma być zwołany – jego organizacją zajmują się egzarchowie patriarchy Bartłomieja – sobór, na którym dojdzie do zjednoczenia UPCKP i UAPC, a wybranemu na tym soborze zwierzchnikowi „nowej” Cerkwi patriarcha Bartłomiej wręczy tomos o autokefalii.
W odpowiedzi na te działania Synod Ruskiej Prawosławnej Cerkwi podjął decyzję o zerwaniu eucharystycznej łączności z patriarchatem konstantynopolitańskim.

OŚWIADCZENIE
Świątobliwego Synodu
Ruskiej Cerkwi Prawosławnej
w sprawie naruszenia przez Patriarchat Konstantynopolitański kanonicznego terytorium
Ruskiej Cerkwi Prawosławnej

Z największym bólem Świątobliwy Synod Ruskiej Cerkwi przyjął opublikowany 11 października 2018 roku komunikat patriarchatu konstantynopolitańskiego o postanowieniach Świątobliwego Synodu konstantynopolitańskiego patriarchatu – potwierdzeniu zamiaru „przyznania autokefalii Ukraińskiej Cerkwi”; otwarciu w Kijowie „stauropigii konstantynopolitańskiego patriarchy; „ przywróceniu biskupich lub kapłańskich godności” przywódcom ukraińskiego raskołu i ich zwolennikom i „przywróceniu ich wiernych do łączności z Cerkwią”, „uchyleniu ważności soborowego listu konstantynopolitańskiego patriarchatu z 1686 roku, dotyczącego przekazania kijowskiej metropolii moskiewskiemu patriarchatowi”.
Te niekanoniczne decyzje synod konstantynopolitańskiego patriarchatu przyjął jednostronnie, ignorując apele ukraińskiej Cerkwi prawosławnej i całej ruskiej Cerkwi, a także siostrzanych lokalnych Cerkwi, ich zwierzchników i arcybiskupów o panprawosławne omówienie problemu.
Wstąpienie w łączność z osobami, które przystąpiły do raskołu, a tym bardziej z odłączonymi od Cerkwi, jest równoznaczne z przystąpieniem do raskołu i surowo potępione przez kanony Świętej Cerkwi: „Jeśli ktokolwiek z biskupów, bądź prezbitrów lub diakonów albo ktokolwiek z kleru ma styczność z wyłączonymi ze społeczności, niech zostanie wyobcowany i sam, jako naruszyciel porządku cerkiewnego” (kanon II Antiocheńskiego Soboru; Kanony Apostolskie 10,11).
Decyzja konstantynopolitańskiego patriarchatu o „przywróceniu” kanonicznego statusu i przyjęciu do łączności ekskomunikowanego metropolity Filareta (Denysenki) narusza szereg decyzji soborów biskupów ruskiej Cerkwi, których prawowitość nie podlega wątpliwości.
Decyzją soboru biskupów ukraińskiej Cerkwi prawosławnej w Charkowie z 27 maja 1992 roku metropolita Filaret (Denisenko) za niewypełnienie złożonych pod przysięgą przed krzyżem i Ewangelią na poprzednim soborze biskupów ruskiej prawosławnej Cerkwi obietnic został usunięty z kijowskiej katedry i zawieszony w pełnieniu obowiązków, wynikających z otrzymanych święceń.
Sobór biskupów ruskiej Cerkwi prawosławnej z 11 czerwca 1992 roku potwierdził decyzję charkowskiego soboru i wyłączył Filareta ze stanu duchownego, pozbawiając wszystkich stopni kapłaństwa, z powodu następujących przewinień: okrutny i wyniosły stosunek do podwładnego duchowieństwa, dyktat i szantaż (Tyt. 1.7-8, Kanony Apostolskie 27), wniesienie poprzez swoje zachowanie i życie osobiste zgorszenia do środowiska wiernych (Mt 18,7; I Soboru Powszechnego kanon 3, VI Soboru Powszechnego kanon 5) krzywoprzysięstwo (Kanony Apostolskie 25), publiczne oszczerstwo i znieważenie soboru biskupów (II Sobór Powszechny, kanon 6), sprawowanie służby Bożej z udzielaniem święceń kapłańskich włącznie, będąc pozbawionym godności (Kanony Apostolskie 28), doprowadzenie do raskołu w Cerkwi (dwukrotny sobór, kanon 15). Wszystkie święcenia, udzielone przez Filareta w stanie zapreszczenija z 27 maja 1992 roku i nałożone przez niego kary zostały uznane za nieistniejące.
Mimo niejednokrotnych wezwań do pokajania, po pozbawieniu biskupiej godności Filaret (Denisenko) kontynuował raskolniczeską działalność, w tym także na terytorium innych lokalnych cerkwi. Orzeczeniem soboru biskupów ruskiej Cerkwi w 1997 roku został ekskomunikowany.
Te decyzje zostały uznane przez wszystkie lokalne Cerkwie, w tym także przez konstantynopolitańską. Patriarcha konstantynopolitański Bartłomiej 26 sierpnia 1992 roku w odpowiedzi na list patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Aleksego II w związku z usunięciem z urzędu metropolity kijowskiego Filareta pisał: „Nasza święta wielka Cerkiew Chrystusowa, uznając wyłączność w tej sprawie kompetencji Waszej Świętej Ruskiej Cerkwi, przyjmuje synodalnie postanowienie o powyższym”.
W liście patriarchy Bartłomieja do patriarchy Aleksego II z 7 kwietnia 1997 roku o ekskomunice Filareta (Denisenki) stwierdzono: „Po otrzymaniu wieści o wspomnianej decyzji, poinformowaliśmy o niej hierachię naszego Powszechnego Tronu i poprosiliśmy, by odtąd żadnej cerkiewnej łączności z wymienionymi osobami nie mieć”.
Dzisiaj, po dwudziestu latach, patriarchat konstantynopolitański z powodów politycznych zmienił swoją decyzję.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

tłum Ałła Matreńczyk

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token