Numer 1(403)    Styczeń 2018Numer 1(403)    Styczeń 2018
fot.
O niepodległości ekumenicznie
Grzegorz Jacek Pelica
Prelegentów i gości konferencji powitał prof. Sławomir Jacek Żurek. Przypomniał nazwiska wielkich rodów niekatolickich, które wniosły wkład w dziedzictwo kulturowe Lublina – prawosławną rodzinę Riabininów, ewangelicką Vetterów czy żydowską Arnsztajnów. Przypomniał, że „wobec postaw tej ludności endecki stereotyp Polak-patriota jest z gruntu fałszywy, gdyż rodziny te dobitnie potwierdziły swoje przywiązanie do II Rzeczpospolitej, począwszy od wojny polsko-bolszewickiej. Niepodległą budowali społecznicy, nauczyciele, ekonomiści, prawnicy, architekci, naukowcy, artyści i tzw. zwykli ludzie”.

Tożsamość dała poczucie kulturowej przynależności
Konferencję otworzyła prof. Magdalena Charzyńska-Wójcik. Przypomniała, że ekumenizm jest „dążeniem do jedności, którą osiągnąć można wyłącznie przez spotkanie, dialog i dostrzeżenie tego, co łączy. Konieczne jest głębokie zrozumienie i wzajemny szacunek. Te rodzą się w równym stopniu z otwartości, jak i z wiedzy o tym, co łączy i co dzieli”.
Zabierając głos w imieniu gospodarza, Wydziału Teologii i Instytutu Ekumenicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ks. prof. Sławomir Pawłowski podkreślił, że konferencja jest ekumeniczna z powodu wielości reprezentowanych wyznań oraz interdyscyplinarności, co jest modelem wzorcowym: – Zagłębiamy się w historię, bo wiemy, że jest ona nauczycielką życia. A wolność jest nam nie tylko dana, ale i zadana. Ks. Pawłowski reprezentował również metropolitę lubelskiego, ks. arcybiskupa Stanisława Budzika.
Wykład inauguracyjny o relacji państwo – Kościoły chrześcijańskie w II RP wygłosił ks. dr Grzegorz Bujak, przywołując silne zróżnicowanie narodowościowe społeczeństwa, zasadnicze różnice systemu miar, waluty i całego systemu prawnego jako główne determinanty tych relacji. – Około jednej trzeciej społeczności RP stanowili przedstawiciele mniejszości narodowych. Chyba największa to była domieszka w tej części Europy.

Prawosławni – niepodważalny wkład w kulturę
O stosunku Kościoła prawosławnego i prawosławnych do państwa polskiego w latach 1918-1939 opowiedział prof. Antoni Mironowicz. Wskazał na dezorganizację Cerkwi, brak jej hierarchii i struktur od 1915 roku. Prawosławie po bieżeństwie zostało potraktowane jako wyznanie zaborcze.
W walkach o niepodległość państwa polskiego brali udział żołnierze wyznania prawosławnego (Petlury, Skoropadskiego, Bułak-Bałachowicza). W II RP do 1938 mieszkało 4 200 000 prawosławnych obywateli.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego)

Grzegorz Jacek Pelica
fot. autor

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token