Numer 1(403)    Styczeń 2018Numer 1(403)    Styczeń 2018
fot.
Kronika Michała Bołtryka
Michał Bołtryk
- W Polsce mamy zatrudnionych 230 tys. pielęgniarek i 27 tys. położnych. W przeliczeniu na tysiąc mieszkańców – 5,2, o połowę mniej niż średnia w UE (9,4). Występuje też ogromna luka pokoleniowa. Średnia wieku wynosi 52 lata. Tylko 33 tys. pielęgniarek i położnych ma mniej niż 40 lat, ponad 170 tys. jest pod pięćdziesiątkę, a 42 tys. po sześćdziesiątce. W przedziale wiekowym 61-70 lat, mającym już uprawnienia emerytalne, znajduje się ponad 30 tys. kobiet. Według przewidywań odpowiednich służb, w 2033 roku zabraknie aż 169 tys. pielęgniarek i położnych. Rocznie prawie 5 tys. absolwentów otrzymuje dyplom pielęgniarki lub położnej, ale około 2 tys. nie podejmuje pracy w wyuczonym zawodzie, tylko ucieka do tych lepiej płatnych lub wyjeżdża za granicę. W Polsce zarejestrowano zaledwie 174 obcokrajowców wykonujących zawód pielęgniarki lub położnej.

- Prognozy z książki „Nauka o klimacie” Marcina Popkiewicza, Aleksandry Kardaś i Szymona Malinowskiego: „Z jednej strony możemy się spodziewać wzrostu częstotliwości susz i pożarów, z drugiej długie okresy bezopadowe będą przerywane gwałtownymi i nawalnymi opadami. Zwiększy się częstotliwość występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych i katastrof, które będą miały istotny wpływ na naszą gospodarkę. Podstawowe znaczenie będą miały ulewne deszcze, niosące ryzyko powodzi i podtopień oraz osuwisk. Prognozuje się też, że coraz częściej będą występować burze z gwałtownymi porywami wiatru, a incydentalnie także z trąbami powietrznymi. (...) Według rządowego planu adaptacji do zmiany klimatu z 2013 roku, w pierwszej dekadzie XXI wieku Polska z powodu globalnego ocieplenia straciła 54 miliardy złotych, w latach 2011-2020 prognozowane straty (przy braku działań adaptacyjnych) są szacowane na 86 miliardów, a w trzeciej dekadzie mogą wynieść nawet 120 miliardów złotych”.

- Coraz popularniejszy w Polsce staje się zawód jasnowidza czy wróżki. W latach 90. wróżbiarstwem zajmowało się oficjalnie kilka tysięcy osób. Obecnie oficjalnych i samozwańczych przepowiadaczy przyszłości może być w Polsce nawet sto tysięcy. Zawody jasnowidza i wróżki figurują w ministerialnym spisie zawodów i specjalności. Ponad połowa Polaków twierdzi, że czyta horoskopy w gazetach, w tym co dziewiąty robi to często. 58 proc. Polaków deklaruje, że wierzy we wróżby i horoskopy. Aż 15 proc. Polaków deklaruje odbycie przynajmniej jednej konsultacji z wróżem lub wróżką.

- Siedemset milionów mieszkańców świata żyje dzisiaj w skrajnym ubóstwie. W regionach, w których się koncentrują, oczekiwana długość życia wynosi mniej niż 60 lat, a prawie jedna czwarta ludzi jest niedożywiona. W każdym roku prawie milion dzieci umiera na zapalenie płuc, pół miliona na biegunkę lub malarię, a setki tysięcy na odrę i AIDS. Na świecie toczy się kilkanaście wojen, a w 2015 roku co najmniej dziesięć tysięcy osób padło ofiarą ludobójstwa. Ponad dwa miliardy ludzi, prawie jedna trzecia ludzkości, żyje w opresyjnych państwach autokratycznych. Jedna piąta ludności świata nie ma nawet podstawowego wykształcenia, prawie jedna szósta nie umie pisać i czytać. Każdego roku pięć milionów osób ginie w wypadkach, a ponad 400 tysięcy pada ofiarą zabójstwa. Prawie 300 milionów ludzi na świecie cierpi na kliniczną depresję, a w tym roku niemal 800 tysięcy spośród nich umrze śmiercią samobójczą.

(ciąg dalszy dostępny w wersji drukowanej lub w E-wydaniu Przeglądu Prawosławnego) 

Twoja opinia


imię:
email:
komentarz
wpisz tekst z obrazka: token